- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1245 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
22
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1245 Culés
2
Mecz bardzo fajny dla oka, ale na litość boską, Xavi...
Pamiętam jak po meczu z bodajże Sevillą jakieś maćki na forum pisały, że psy szczekają, a karawana Xaviego jedzie dalej. Że należy obdarzyć go zaufaniem, bo teraz to już idzie w dobrą stronę. Owszem, wyniki to potwierdzały. Sama gra? Niekoniecznie.
Przyszedł pierwszy poważny sprawdzian i można wytknąć kilka rzeczy naszemu trenerowi. Mecz z Sevillą nie był żadnym wyznacznikiem, bo klub z Andaluzji w tym sezonie to tylko marka, ale ich forma jest daleka od tego, do czego nas przyzwyczaili.
Pod koniec zimowego okienka transferowego (chyba w sam deadline) pisałem tu, że nie rozumiem słów Xaviego o tym, że Pablo Torre jest ważną częścią jego projektu i dlatego nie zezwolił na jego odejście na wypożyczenie w celu łapania minut. Ile od tamtego czasu Pablo Torre zagrał minut? Zero. Były mecze, gdzie aż się prosiło o zdjęcie Gaviego i Pedriego i zastąpienie ich właśnie takim Pablo Torre i Kessim (kiedy jeszcze Busi był zdrowy), a potem Sergi Roberto. To nie było tak, że nasza drużyna w tych meczach drżała do końca o wynik jak w starciu z Celtą Vigo, gdzie ekipa Iago Aspasa robiła z nami co chciała, tylko nie mogła strzelić gola.
Dzisiaj wyszło jaki to z Xaviego jest zarządca. Pedri uraz mięśniowy. Wyeksploatowany jak za czasów Koemana. A Pablo Torre, który jest ważną częścią projektu? On to nawet nie ma co wychodzić na rozgrzewkę w trakcie spotkania, bo i tak wiadomo, że nie wejdzie.
Ale wrócmy do dzisiejszego spotkania. Nie wiem, czy Xavi zapomniał się, że system z czterema pomocnikami funkcjonuje tak dobrze, bo ma on dwóch graczy, gdzie każdy biega za dwóch i są wszędzie - właśnie Pedriego i Gaviego. Przecież wejście Sergi Roberto sprawiło, że na papierze dalej graliśmy z czwórką pomocników, ale jakości w tym już nie było. Nie wiem, może Xavi podobnie jak ja oglądał w piątek "Krolla" i zastosował się do popularnego w tym filmie "sztuka jest sztuka". Niestety, nie jest. Istotna w tej formacji jest właśnie dwójka mobilnych pomocników, którzy wymieniają się pozycjami, dzięki czemu doskonale odnajduje się tu FdJ, a wady Busquetsa, czy nawet Kessiego są tu skutecznie zakrywane. Do tego wiadomo było, że Manchester United nie zagra jak Cadiz, dlatego niezrozumiałe było dla mnie wystawienie od pierwszych minut Alby, skoro wiadomo, że Balde to demon prędkości. Przy tak otwartym spotkaniu Alejandro miałby prawdziwą autostradę po swojej stronie.
W końcu Xavi i tak dokonał zmian w 60 minucie i na boisku zameldował się Balde. Niestety, zdjął przy tym Kessiego (bo Roberto nie pasowało rzucić wędki) i to był wg mnie błąd bo Iworyjczyk radził sobie dzisiaj dobrze.
Trzecia sprawa, po tej kwestii pomocników i Balde, to Raphinha. Brazylijczyk dzisiaj był pełen energii, widać było, że gra mu siedzi. Dodatkowo nie był on w żaden sposób zmęczony, ba, mam wrażenie, że zdobyty gol go tylko zachęcił do jeszcze intensywniejszej gry. To po co Xavi go zdejmuje i wpuszcza Ferrana, który nie ma nic do zaoferowania? Zmiana tylko dla zmiany, by potem nikt nie zarzucił naszemu trenejro, że ich nie wykorzystuje w pełnej liczbie? Dla mnie kolejny już błąd dzisiaj.
Alonso mimo zdobycia bramki dosyć elektryczny, Kounde też nie miał swojego dnia. Jednak dla mnie mecz ten zakończył się takim (niekorzystnym dla nas wynikiem, dodatkowo okraszonym kontuzją Pedriego) przez złe decyzję (kolejny raz) Xaviego. Aż chce się sparafrazować tu słowa pana trenera Jarka Kotasa, że Xavi to trenerski... ale nie będę kończył, bo nie zależy mi na odpoczynku od forum w najbliższym czasie. ;)
0
@Ojciec5tkidzieci podziwiam, że chciało Ci się tyle pisać.
1
@maciejsonFCB Lubię pisać dłuższe teksty. ;)