- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 737 Culés
Gorące dyskusje
Who_you_mam
48
O ile ich nie lubię, to nie rozumiem tego płaczu na Atletico. Chłop podpisał 6 LETNI KONTRAKT.... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Arkon
1
Mam pytanko czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć dlaczego Leo dopiero po 30 ma tak dobre liczby... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Bzyczekk
4
Jak patrzą na mnie Argentyna i Hiszpania w finale Mundialu ❤https://x.com/TurtleHype4/status/1892... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 737 Culés
3
Jedenaście lat temu w Krakowie zmarła Wisława Szymborska. Kilka ciekawostek na jej temat:
- W dzieciństwie jej pierwsze imie to Maria. Wisława było drugim. W 1971 roku dokonała formalnej zmiany swojego pierwszego imienia.
- Szymborska i jej mąż - Adam Włodek dołaczyli do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i początkowo byli jej lojalnymi członkami. Dlatego też Szymborską określa się, że jest nie tylko przedstawicielką pokolenia kolumbów (artyści urodzeni w dwudziestoleciu międzywojennym, których młodość przerwał wybuch II wojny światowej), ale też pryszczatych - grupy polskich pisarzy urodzonych w dwudziestoleciu międzywojennym i debiutujących na przełomie lat 40. i 50., którzy popierali założenia socrealizmu.
- Jak się powiedziało "A", to trzeba też powiedziec "B". W 1966 roku Szymborska rezygnuje z członkostwa w PZPR, a wydany tomik "Wołanie do yeti" uznawany jest za właściwy debiut literacki poetki (nie pisze już wierszy wychwalających socjalizm).
- Szymborska lubiła: papieroska, fast foody i kiczowate przedmioty.
- W 1996 roku zostaje laureatką literackiej Nagrody Nobla, co dla poetki nie było wymarzoną sytuacją, bo jak sama wspominała nie lubiła rozgłosu i liczyła, ze tej nagrody nie dostanie.
- Uważała, że nie powinno się do nikogo dzwonić przed godziną 10, stad telefoniczni nagadywacze od fotowoltaiki jej nienawidzili. A przepraszam, że dzwonię do Was o 9.35 z informacjami o niej. :D