La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1425 Culés

3

Komentarz surowcowy #4 Tydzień 1

Trochę statystyk dla zainteresowanych:

W grudniu 2022, eksport zbóż ogółem drogą morską z kraju wyniósł około 422 tys. ton wobec 380 tys. ton wywiezionych w listopadzie oraz 278 tys. ton wyeksportowanych w grudniu 2021 roku.
Z tej wielkości, w grudniu 2022 roku eksport pszenicy wyniósł około 267 tys. ton, pszenżyta - 7 tys. ton, żyta - 16 tys. ton, a kukurydzy – 131 tys. ton.
Z kolei, w grudniu 2022 eksport rzepaku drogą morską wyniósł ponad 2 tys. ton.

W pierwszych 6 miesiącach bieżącego sezonu 2022/23 (lipiec-grudzień 2022), eksport zbóż drogą morską wyniósł ponad 2652 tys. ton wobec 1965 tys. ton wyeksportowanych w tym samym okresie poprzedniego sezonu.
Z tej wielkości, eksport pszenicy wyniósł ponad 1752 tys. ton (wobec 1138 tys. ton w okresie lipiec-grudzień 2021), żyta - 44 tys. ton, pszenżyta - 53 tys. ton, owsa - 5 tys. ton, jęczmienia - 4 tys. ton, a kukurydzy – 793 tys. ton (435 tys. ton w okresie lipiec-grudzień 2021).
Z kolei, eksport rzepaku wyniósł około 21 tys. ton wobec 27 tys. ton wyeksportowanych w tym samym okresie poprzedniego sezonu.

@NaFazieHitman @JimMorrisonFCB @hefaj6

1

@Kidd Jak oceniasz te wzrost eksportu zboz na tle swiatowym? Uwazasz, ze to dobry wynik dla kraju?

1

@JimMorrisonFCB trzeba pamiętać, ze ten wzrost jest w dużej mierze spowodowany przeładunkami zbóż ukraińskich. To wzmocniło dynamikę eksportu przez porty bałtyckie.

Ogólnie zwiększenie eksportu w 2022r a zwłaszcza w drugiej połowie (czyli po rozpoczęciu zbiorów) był świetną wiadomością dla nas, jako kraju. Słaba złotówka pozwoliła na zwiększenie zysków eksporterów, a co za tym idzie i podatków spływających do skarbu Państwa. W dużej mierze większy eksport, przy słabej złotówce, pomógł w powstrzymaniu rozpędzającego się kryzysu.
Z drugiej strony mamy cały czas napływ zbóż z Ukrainy, co powoduje, że na rynku cały czas jest nadwyżka zbóż w stosunku do zapotrzebowania krajowego. To obecnie jest korzystne dla przetwórców zbóż konsumpcyjnych jak i wytwórców pasz zwierzęcych. Pojawia się przestrzeń do obniżki cen, co w małym stopniu, ale i zawsze jakimś, pozwoli wyhamować rosnące ceny w branży spożywczej.

Na tle światowym, dalej za mało eksportowaliśmy, żeby to wpłynęło na rynek. Rekordowo wysokie ceny w pierwszej części sezonu (lipiec - grudzień) spowodowały, ze eksport drogą Bałtycką przestał był opłacalny i konkurencyjny, zwłaszcza, że pełna parą, na ile pozwalały działania wojenne, ruszyły porty czarnomorskie. Nasze lokalne zboża były zbyt drogie w stounku do Ukraińskich czy Rosyjskich, żeby eksportować je drogą morską na północ Afryki czy południowo-zachodniej Europy, a mimo wszystko i tak wolumen eksportowy jest konkretny. I trzeba to uznać za sukces, bo branża rolno-spozywcza bardzo długo opierała się kryzysowi, a wzrost cen napędzały bardziej aspekty okołorynkowe, czyli paliwa, gaz, środki ochorny roślin, nawozy oraz szeroko rozumiane procesy produkcyjne.

Ogólnie, pierwszą połowę sezonu 22/23 uznaję za udaną z perspektywy polskiego rolnictwa. Nie chcę mówić, że bardzo udaną, bo tutaj jednak jest kilka problemów, z którymi trzeba się zmierzyć, ale zdecydowanie sezon jest lepszy niż wszyscy się spodziewali po wybuchu wojny.

Jeśli czas pozwoli, to w weekend przygotuję takie zestawienie szacunkowe ile zebraliśmy w żniwa, bo te liczby są na prawdę bardzo ładne w tym roku.

1

@Kidd Dzieki bardzo za obszerny komentarz :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: