La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 971 Culés

2

Nie lubię Szczeplka ale powiedział kiedyś bardzo ciekawą rzecz. Trzeba oddzielić piłkę nożną do kiedy nie było jej w telewizji w dużym stopniu czyli do końca lat 70. Od lat 80 kiedy zaczęła być produktem do robienia kasy.
W tym pierwszym bezapelacyjnie Pele to był piłkarz który przerósł wszystkich.
W tej drugiej ramie czasowej Maradona i Messi zrobili to z konkurencją.

3

@Criss18Barca a Cristiano tego nie zrobił? W piłce współczesnej to duet Messi i Cristiano >>>>> ktokolwiek.

0

@Criss18Barca nie zgodzę się. Zobacz sobie jak grał Di Stefano, a o Puskasu nawet nie wspomnę.
Tak samo Eusebio, Garrincha...
Trochę było tych gwiazd. To był też czas, kiedy dominowali napastnicy. Jakieś śmieszne formacje typu 4-2-4, 2-3-5, 2-4-4, czy jakieś 3-2-5. Oczywiście grano też bardziej "normalnie".
Oczywiście wszystko to wiemy ze statystyk i to co na YT czy innych dokumentach możemy zobaczyć, bo mówimy o latach 45-75.
Potem też doszedł fenomenalny Cruijff, który był pomiędzy tymi czasami.
Nie zapominajmy o Deynie, wybitny pomocnik. Trochę było tych zawodników i czy nikt z nich nie miał podjazdu do Pelego? Legenda 3x MŚ swoje robi...nie wiem. Mnie stylem Pele nie przekonywał. Może na żywo był fenomenem.

1

@Conradxc dokładnie. Nie rozumiem jak można Maradone ponad CR7 stawiać.
Oczywiście też jestem zwolennikiem słynnego - "Cristiano porównują do Messiego, a Messiego do Maradony i Pele i o czymś to świadczy".
No, ale jednak CR7 osiągnął więcej i jest lepszym piłkarzem od Maradony bez dwóch zdań.
Inny typ piłkarza, ale lepszy.

4

@michal26 Nie wiem co ty dzisiaj za herezje wypisujesz, ale jedno z tych herezji wiem na pewno, dla Ciebie futbol zaczął się chyba w 21 wieku. CR7 nigdy nie zdominował swoich zespołów tak jak Maradona. Skala talentu Maradony była poza zasięgiem CR7, co wyszło w reprezentacji. CR7 błyszczał zawsze w otoczeniu fenomenalnych piłkarzy, Maradonę dałbyś gdziekolwiek i robił to co Messi.

Kolega ma chyba poważne braki z zakresu filmografii dotyczącej Pele i Maradony.
Poza tym kompletnie nie uwzględniasz specyfiki czasów.

0

@Comentateiro wyszło w reprezentacji? Chłop wygrał Euro. Czy był tam dominującą postacią? Raczej nie. Tamta Portugalia była chyba jeszcze gorsza od Grecji z 2004.
Niemniej wygrał.
Powiedz mi jedno. Co zdominował Maradona poza Napoli i Argentyną?
Skala talentu - ok. Tutaj Maradona wygrywa, ale nie oceniamy tylko talentu! Tylko całokształt.
I tak. Najlepsza piłka zaczęła się dla mnie mniej więcej pod koniec lat 90.
Maradona był w okresie przejściowym. Początki masowej telewizji, show, etc. Dopiero zaczynały się wielkie transfery.
Dla mnie Messi jest najlepszy w historii, potem nie wiem kto. Raczej CR7, mimo iż nie wygrał mundialu. Ja drugiego takiego jak CR7 (chodzi o tym zawodnika) nie znam. W sensie znam, ale nie takiej jakości. Zupełnie nie ta jakość..Cholernie dobry techniczne, tytan pracy (co też wymaga talentu), w kluczowych momentach nie zawodził.
Nie lubię go, ale cholernie doceniam. Przyznam się - dopiekałem mu nie raz i cieszyłem się jak mu nie wychodziło, ale po Katarze stwierdzam, że dyskusja na amen zamknięta, więc bez obaw życzę mu naprawdę dobrze i doceniam go.
A Maradona. Wybitne momenty, wspaniały talent, ale też ZMARNOWANY. M.In. przez kontuzje
Maradone stawiam na równi z Ronaldinho. A może Brazylijczyka nawet CIUT wyżej.

0

@Comentateiro i nie mówię, że Maradona nie był genialnym piłkarzem, bo był, ale patrzmy na pryzmat całej kariery. Nie uważasz, że nad Diego ciąży przekonanie "nie wykorzystanej kariery w pełni"?
Gdyby nie narkotyki, gdyby nie kartele i mafia...gdyby nie kontuzja w Barcelonie..
Wiesz. Wiele było takich rzeczy. O Messim tego nie powiesz. O Cristiano też nie.
Za to powiesz to samo o Ronaldinho, o Neymarze, o Ibtahimovicu...
No jest paru takich o których myślisz "genialny piłkarz, wybitny wręcz, ale mógł wyciągnąć więcej ze swojej kariery. Mógł być lepszy".

Messi osiągnął wszystko. Tutaj chyba się zgadzamy, że dosłownie ma wszystko. No jedynie mu życzę jeszcze mistrzostwa Anglii, ale nie ma już chyba czasu na to...ale w takim City go widzę ;)
CR7? No mundial...będzie to na nim ciążyło, ale z grubsza? Kurde. Typ 818 goli strzelił...no to wiesz...5x LM.
Król LM.
Także wiesz...Maradona jedynie MŚ (tutaj szacun), wątpliwej jakości mistrzostwo Włoch z Napoli..
Kariera gorsza od talentu.
Dlatego uważam, że CR7 finalnie był lepszym piłkarzem, choć talentem, powiem to, nie dorastał do Maradony.

0

@michal26 Co oznacza wątpliwej jakości mistrzostwo Włoch, bo to kolejne zdanie, która rzuca cień na Twoją ocenę?
CR7 ma lepsze statystyki, ale nie był lepszym piłkarzem. Wstaw CR7 do zespołów Maradony i wyobraź sobie jego osiągnięcia. Porównujesz osiągnięcia CR7, który grał w zespołach dominujących już bez niego i napakowanych gwiazdami, czego w latach 80-tych być nie mogło, ze względu na przepisy.

Haaland też może strzelić 800 goli i wygrać 30 trofeów, ale już widać, że zestawianie go z Maradoną jest absurdalne.

Kompletnie nie bierzesz pod uwagę korekty ze względu na specyfikę czasów.

0

@Comentateiro biorę korekty na specyfikę czasów, dlatego też podawałem (nie wiem czy w tym, czy innym wątku), że dla mnie lepszy od Maradony jest np. Johan Cruijff, który 10 razy był mistrzem kraju, 3x wygrał Puchar Mistrzów i 2x puchar interkontynentalny + zwyczajnie zrewolucjonizował futbol. Był fenomenalny i grał jeszcze wcześniej od Maradony. To Johan był prekursorem i nie bez przyczyny nazywano go piłkarzem 2000 roku...
W latach 60 i 70!
Fenomenalny zawodnik.
Maradona jedyne co miał fenomenalnego to talent i momenty chwały. Tyle. Zmarnowana kariera przez narkotyki i charakter.

Proszę bardzo:


Dla mnie to jest skandaliczne, by ktoś taki w ogóle był rozważany w aspekcie najlepszego piłkarza. Człowiek brudny i po prostu zły. Wielki talent, zmarnowana kariera i wykreowana postać przez Argentyńczyków i Neopolotańczyków oraz mafię.

0

@Comentateiro przyznam, że wprost nie piszą o kupionym mistrzostwie, ale myślę, że skoro rok później kupiono (wg zeznań gangsterów) mistrzostwo dla Milanu (i nikt z tym nic nie zrobił), to czemu mieliby rok wcześniej nie kupić dla Napoli? W momencie kiedy tak silny wpływ na futbol ma mafia, to nie wierzę w czystość rozgrywek. Czarne lata włoskiej piłki.
Już pomijam Maradone, który z tego co wiem też był złapany na dopingu:
https://www.labotiga.pl/blog/231_maradona-i-doping-jak-to-by%C5%82o-naprawde
Już to powinno przekreślić go jako piłkarza, ale ma pieprzony kult i nic z tym nie zrobisz.

0

@michal26 Doping u Maradony to używki. Gdyby zastanowić się czy te używki mu bardziej pomagały, czy przeszkadzały, to miały on skutek długotrwale wyniszczający. Zresztą zakładanie, że profesjonalni piłkarze nie stosowali/ nie stosują dopingu byłoby naiwne. Na pewno obecnie grają co 3 dni na niespotykanej intensywności, zasilani selerem naciowym. Ja bym ten temat pominął, albo był uczciwszy w ocenie.

Przedstawiciele ligi włoskiej byli w 5 finałach Pucharu Europy w latach 80-tych, więc to pokazuje, w jak silnej lidze grał Maradona. Maradona wygrał też bardzo mocne wówczas rozgrywki pucharu UEFA. Napoli z zespołu nieistotnego zamieniło się dzięki Maradonie w zespół elitarny.

Jeśli podważasz futbol włoski z tamtych lat, to podważasz Bońka, Platiniego, van Bastena i wielu wielu innych. Czyli niechęć do Maradony, powoduje, że unieważniasz wielkich graczy.

Nie wiem dlaczego mówisz o jakichś błyskach Maradony, skoro on rozegrał kilkanaście niemal pełnych sezonów, na świetnym poziomie, z wyjęciem Barcy, gdzie był brutalnie faulowany. A i tak statystyki z tych sezonów ma ponadprzeciętne.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: