- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1261 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
15
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
28 odpowiedzi
MirusAmisz
33
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1261 Culés
6
Powiem wam, że nie uważam się za b.dobrego kierowcę. Prawko mam 8 lat i na razie bez przygód. Ale też jestem z tych, którym długo ojciec suszył głowę o każdy głupi manewr, albo przekraczanie przepisów. Także, nogę mam lekką i dostosowuję się do warunków na drodze. Za p**dę na drodzę też się nie uważam, bo to facetowi nawet nie wypada xD. No ale mniejsza. W pale mi się nie mieści co to się odwala na drogach ostatnie 2 dni. Pomijam to, że drogi wiejskie to ubity śnieg, który spadł na przestrzeni 2 dni. Istna walka o każdy metr przyczepności. A i tak zdarzają się wariaci. Mnie dzisiaj 2 gości rano wyprzedzało xDD Aż mi się ciepło zrobiło, bo uwierzcie nie było do tego warunków. Miałem 45 na liczniku i zdrowy rozsądek nie pozwalał na więcejj. I To już nawet j***ć przyczepność. Zawieszenia szkoda, takie są niesamowite wertepy i koleiny. I nie wyobrażam sobie jechać szybciej niż momentami 30 po drodze która jest niczym nie posypana i odśnieżona może 12h wcześniej. Ja nie wiem, co ci ludzie mają w głowach.. Ale oczywiście są też tacy którzy jadą 25 na drodze posypanej, także do domu dzisiaj zamiast 30 minut wracałem 2h. W pracy mam w biurze dwie koleżanki. Jedna wolała iść 30 minut na piechotę a druga załatwiła sobie transport. Lepiej tak, niż pachać się na drogę ponad swoje siły. Najgorzej jest na rondach, bo siedzi sobie za kierownicą babcia Stasia i liczy na cud. Myśli, że trafi się okazja 15 sekundowego okienka i ona wbije się na rodno... Nie ma opcji, bo z 4 stron korek na 1,5km i trzeba płynnie się wbijać. A rondo jednopasmowe btw xDD Cud oczywiście się zdarzył, bo nadjechała piaskarka i zapchała rondo, także babunia odkorkowała miasto i wszyscy szczęśliwie wrócili na obiad do domu. U was jakieś przygody były? Chętnie poczytam XD
0
@Elosek Zamiast 25 min, 40 min jazdy. Niektórzy niestety jadąc 20 km/h stwarzają większe zagrożenie niż jadąc 40-50.
0
@Elosek Pamiętam kilka lat temu gdy asfalt byl czarny ale śliski jak szklanka a mimo to jeden idiota w takich warunkach wyprzedzał wszystkich po kolei. Oczywiście za kilka kilometrów wszyscy go mijali gdy leżał w rowie.
0
@Elosek ja dziś w drodze do roboty (40 KM) widziałem 6 osób w rowie. Ogólnie to moje wycieraczki w służbowym działały fajnie na deszcz, ale na śnieg już nie działają wcale i miałem jedna wielka plamę na szybie cały czas xD jutro muszę wymienić z rana bo ciężary. A tak to dziś ludzie ze mną jechali dosyć dobrze, nikt nie szarżował, jednak rano przed 8 warunki były tragiczne, ja się bawię dobrze bo se latam bokiem ciagle (z głowa oczywiście) ale widziałem ze niektórzy walczą o życie (pewnie na letnich xD)
1
@Janas11224 Ja to dzisiaj typa na nartach widziałem xD Do roboty popylał xDD Także mi też głowa lata na boki bo ciekawe widoki momentami :D
0
@maroon no tak tak, każdy kto tak wyprzedza kończy w rowie
@Elosek jakie masz auto i opony, jeśli mogę zapytać? Ja dziś jechałem, śniegu dużo, każdy wolno, bo tracił przyczepność, a ja takiego problemu nie miałem.
Zrozumcie, że auto i opony to też ważna sprawa, już pomijając omawiane przez Ciebie umiejętności.
0
@dniel Popylam sobie Mazdą 3, 2 letni sedan. Opony Goodtear ultragrip. Też 2 letnie. Wiesz ja nie mówię, że miałem problemy z uślizgiem. Ja po prostu nie chce sprawdzać na ile mogę sobie pozwolić. Bo po co. Tą prędkość co miałem to i tak było za dużo. Bo śnieg jest ubity nierównomiernie. Są porobione dziury, koleiny i wertepy. Auto skacze niesamowicie i ja nie wiem jak jeszcze można pomyśleć o wyprzedzaniu w takich warunkach. To nie jest błoto po solarce i piaskarce tylko ubity twardy śnieg jak na skoczni narciarskiej. Tragedia. Jutro przesiadam się w starego gruza xD