La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1642 Culés

2

Barcelona ostatnio jest trochę jak Robert Mateja. On nie był w stanie oddać dwóch dobrych skoków, Barca nie może zagrać dwóch udanych połów.
Do przerwy przecież mecz z Interem nie wyglądał źle, mieliśmy wyraźną przewagę. Nerazzurri co prawda stworzyli kilka groźnych sytuacji, raz Ter Stegena uratowała poprzeczka, ale jednak inicjatywa była po stronie gospodarzy, których napór tylko wzmagał się w miarę upływu czasu. Podobnie kilka dni wcześniej, w meczu z Celtą - do przerwy na grę patrzyło się przyjemnie, intensywny pressing, dużo ciekawych akcji, strzały. Bramka może była przypadkowa, ale obraz gry napawał optymizmem na drugą część gry, która koniec końców okazała się być fatalna. Już wcześniej bywało podobnie, nawet w udanym meczu z Bayernem do przerwy Barcelona była lepszą drużyną, a po przerwie popełniła kilka błędów, które wystarczyły Bawarczykom do odniesienia zwycięstwa. Wygląda to niepokojąco, bo zaczyna układać się w pewien schemat.
Trudno jednoznacznie stwierdzić z czego ta prawidłowość wynika. Może to przypadek, chociaż wątpię. Nie chce mi się również wierzyć, że w szatni podczas przerwy dzieją się jakieś dziwne rzeczy, które nie pozwalają Blaugranie kontynuować po powrocie na boisko dobrej gry. Wydaje się raczej, że problem może mieć albo podłoże mentalne - zawodnicy spalają się grając pod presją; kiedy napotykają problemy, albo fizyczne - po prostu brakuje sił na grę z założoną intensywnością przez 90 minut. Tak czy inaczej jest to duży, jeśli nie największy obecnie problem i żeby w tym sezonie powalczyć jeszcze o cokolwiek należy go rychło rozwiązać.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: