- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1309 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
91
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Safrani
26
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
41 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1309 Culés
8
Często spotykam się z stwierdzeniem, że "dźwignia finansowa" jest jakimś dziwnym niespotykanym dotąd zjawiskiem. Tymczasem w pierwszej lepszej książce o ekonomii dźwignia finansowa pojawia się dosyć często, zwykły kredyt hipoteczny jest na przykład taką dźwignia finansowa. To że klub uruchomi 5 czy 29 takich dźwigni nie oznacza niczego złego, ponieważ uruchamia się je z korzyścią dla obu stron zarówno my jak i szósta ulica zarobią na tym w ostatecznym rozrachunku. Oni zainwestowali w nas żebyśmy przynieśli im dochód a jak im przyniesieniu dochód to sami też wyjdziemy na plus. Gdy indywidualny inwestor rozsądnie kupuje akcję pierwszej lepszej firmy z brzegu to działa to na zasadzie, że i on i ta firma na tym zarabiają. My na udziałach w naszych prawach zarobimy po prostu trochę mniej, co nie znaczy, że będziemy pod jakąś kreską w żadnym wypadku taka sytuacja nie będzie mieć miejsca. Nikomu na tym nie zależy
6
@jeyx77x Dla 14latków, których pełno do komentowania o piłce w sieci rzeczywiście coś takiego jak "dźwignia finansowa" może być niespotykanym zjawiskiem
1
@barcelonaLM brzmi to po prostu poważnie, ale rzeczywiście polecam zwykle podstawy i idzie się połapać, że to nie jest żadne Science-fiction