- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1255 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
0
Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego sędzia zmienił decyzję odnośnie żółtej kartki po... » Czytaj dalej
54 odpowiedzi
Arkon
7
Pierwszy raz w życiu będę trzymał kciuki za Anglię. Argentyna miała tak słabych... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
Arkon
1
Jakiej drużynie z ekstraklasy kibicujecie i po jakim nowym zawodniku albo kimś z akademii... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1255 Culés
1
#3 DUETY
Billy Wilder i Jack Lemmon
"Obiecałem sobie, że nie pozwolę mu robić tych wszystkich cudownych sztuczek. Ale jestem berzadny. Talent Jacka mnie uwodzi i jestem zbyt słaby, by się temu oprzeć." - tak Billy Wilder komplementował Lemmona. Ze swojej współpracy korzystali oboje - Wilder dał szanse aktorowi drugoplanowemu i wyniósł jego nazwisko na pierwszy plam, za to Lemmon był uzewnętrznieniem tego, co pochodzący z Europy reżyser chciał przekazać widzom. Ich zgrany duet stworzył 7 filmów, z czego dwa z nich znalazły wyjątkowe miejsce w historii kina. W 1959 roku zaskoczyli po raz pierwszy. "Pół żartem, pół serio" okazało się hitem, w którym Tony Curtis i Jack Lemmon przebrali się za kobiety (wtedy ten żart miał więcej polotu niż dzisiejsze kabarety) i próbowali uwieść Marilyn Monroe. Rok później spotkali się znowu, na planie słynnej "Garsoniery". Lemmon stał się gwiazdą. Ujmował nie tylko talentem komediowym i zabawnymi trikami, ale również emocjonalnością. Widz współczuje nieporadnemu Baxterowi, który za utrzymanie pracy wynajmuje mieszkanie "na godziny" przełożonym i skrycie podkochuje się w bohaterce granej przez Shirley MacLaine. Wilder wydobywał to co najlepsze z Lemmona, a ten odpłacał mu się wspaniałą grą aktorska, do której przygotowywał się całe życie. W młodości imitował głosy innych, czym irytował rodziców. Skoro udało się sparować Lemmona z MacLaine to czemu by tego nie powtórzyć. W 1963 roku powstała "Słodka Irma", zwariowana komedia we francuskim klimacie absurdu. 3 lata później Wilder stworzył inny legendarny duet. W filmie "Szczęście Harry'ego" do obsady został zaangażowany Walter Mathau - aktor, który w późniejszych latach regularnie grywał z Lemmonem (o tym w kolejnym odcinku). W latach 70. Panowie współpracowali dwukrotnie - przy komedii sentymentalnej "Avanti!" oraz remaku filmu z lat 30. "Strona tytułowa". Ostatni wspólny film "Buddy, buddy" zrealizowali w 1981 roku. Na ekranie, Lemmonowi znów towarzyszył Matthau. Był to również ostatni film Wildera jako reżysera. Kolaboracja dwóch tak genialnych osobistości sprawiła, że do dziś ich duet jest uważany za jeden z najlepszych w dziejach Hollywoodu.
Zapraszam do śledzenia kolejnych odcinków.