- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1377 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
0
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
mmaciass
19
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Hosh
34
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1377 Culés
0
Wiele osób w dyskusjach nie daje się przekonać, że ograniczanie produkcji mięsa ma znaczenie w walce z emisją gazów cieplarnianych.
Tymczasem opisywane przez Guardiana doniesienia otwierają oczy w tej sprawie. Okazuje się, że żadna "zielona" inwestycja nawet nie zbliża się do efektywności wprowadzania diety roślinnej w tym zakresie.
https://www.theguardian.com/environment/2022/jul/07/plant-based-meat-by-far-the-best-climate-investment-report-finds
Mimo wszystko smacznego grilla i udanego weekendu Panowie i Panie :)
0
@YeastMoss
Mniam kebsik
1
@YeastMoss To super ale żadne paskudne jedzenie nie zastąpi dobrego mięsiwa :)
0
@sonek Jak już pisałem, smacznego :)
0
@Azi Tu chodzi o pysze jedzenie, a nie paskudne. Nie martw się, jak to przyznasz, to jajka Ci się nie skurczą
0
@YeastMoss Często jadałem (jak byłem dużo młodszy) w takiej knajpie w Warszawie przy Chmielnej co się chyba Green Way nazywała. Nie było to złe ale myśl o jedzenie tylko tego - cytując wiedzmina 3 - to o bym się chyba porzygał.
0
@YeastMoss trudno. Ja wybieram zdrowie:)
0
@YeastMoss Tylko dodam, że nie trzeba od razu przechodzić na pełny weganizm. Na początku wystarczy chociażby ograniczyć ilość spożywanych produktów pochodzenia zwierzęcego :)
0
@endriuuu2 Czyli wege. Dobry wybór
0
@anxted A kto mówi, że trzeba?
0
@YeastMoss w żadnym wypadku:) tłuszcze i to głównie zwierzęce:) gorąco pozdrawiam:)
0
@endriuuu2 pracuję teraz na oddziale kardiologii i to moja główna klientela, do zobaczenia :)
0
@YeastMoss nie korzystam z leków, mięso i jaja to głównie z wolnego wybiegu, dużo się ruszam, unikam węglowodanów, cukry w większości z owoców i warzyw. Suplementuje czysty magnez, potas, wit c, d3k2mk7, a i sporadycznie inne ważne rzeczy. Twoje niedoczekanie:)
0
@endriuuu2 Mięso jest rakotwórcze niezależnie od źródła, węglowodany nie są niezdrowe, nie ma dowodów żeby suplementacja magnezu dawała cokolwiek osobom bez laboratoryjnie udowodnionego niedoboru magnezu (rzadka sytuacja), dokładnie na takich samych warunkach nie ma sensu suplementować ani potasu, ani witaminy C, ani witaminy A, ani witaminy D, ani witaminy K. Nie ma sensu też suplementować przy odpowiedniej diecie. Ostatecznie każda z tych witamin jest w przypadku niedoboru również lekiem, rozróżnienie między suplementem jest tylko kwestią formalnie prawną, co sprawia że Twój pierwszy punkt jest fałszywy. Dodatkowo witamina A jest kancerogenem.
Ale to dobrze, że się ruszasz i jesz warzywa. Miłego wieczorka :)
0
@YeastMoss przez jakieś 20 lat żaden hematolog ani inny lekarz nie wyleczył mnie z małopłytkowości. Zrobiły to wit d3k2mk7 w kropelkach. Pewna młoda lekarka na izbie przyjęć puściła mnie do domu ze śladową ilością płytek ale ogromną dawką leków sterydowych. Przez ponad 2 miesiące miałem a to zapalenie spojówek, a to zatok, a to katar, a to bezsenność. Myślę że stwierdzeniem o węglowodanach niezbyt odbiegasz od tej młodej Pani.
" Ostatecznie każda z tych witamin jest w przypadku niedoboru również lekiem, rozróżnienie między suplementem jest tylko kwestią formalnie prawną, co sprawia że Twój pierwszy punkt jest fałszywy." - nie domyśliłeś się co mam na myśli pisząc lek? Zwykły Kowalski lek bierze za coś co przypisuje lekarz. Wy witaminy, minerały przypisujecie rzadko, bo nie zarabiacie na tym. Oczywiście nie każdy, ale większość z Was.
"Dodatkowo witamina A jest kancerogenem." -wrzucisz badania na ten temat?
Medycyna to nie mój konik, raczkuję dopiero. Obecnie nie mam książki która zainspirowała mnie do brania suplementów, ale jak tylko siostra mi ją odda, chętnie wrzucę linki do badań pokazujących jak bardzo się mylisz.
0
@endriuuu2 Nie wiem co stwierdzenie o węglowodanach ma do nieskutecznego leczenia małopłytkowości, ale ok, coś tam napisałeś, lepsze to niż nic. Jakież to masz dane na temat szkodliwości węglowodanów? Są dane na szkodliwość diety low-carb, raczej w tę stronę.
"nie domyśliłeś się co mam na myśli pisząc lek? Zwykły Kowalski lek bierze za coś co przypisuje lekarz. Wy witaminy, minerały przypisujecie rzadko, bo nie zarabiacie na tym. Oczywiście nie każdy, ale większość z Was."
To mnie rozkłada na łopatki w jakich przekonaniach żyje obywatel Polski. Naprawdę myślisz, że przelewy dostajemy od firm farmaceutycznych? To czemu mielibyśmy nie przepisywać suplementów, skoro ich producenci też mogliby płacić?
Witaminy i minerały przepisujemy tylko, gdy są dane na ich działanie przewlekłe albo gdy są potrzebne z innych przyczyn. Witaminę D pacjentowi z osteoporozą, witaminę K, gdy trzeba przywrócić krzepnięcie do normy po przedawkowaniu acenokumarolu, kwas foliowy w przewlekłej terapii metotreksatem, potas, gdy pacjent otrzymuje diuretyki pętlowe. To są medyczne wskazania, a nie Twoje widzimisię.
Badania CARET i ATBC dotyczące suplementacji witaminy A i rozwoju raka płuc i raka prostaty.
Medycyna to dziedzina tak skomplikowana i złożona, której poświęciłem już tyle lat i rozmawiałem na ten temat z takimi profesjonalistami, że jakoś nie widzę, by amator z jedną książeczką miał pokazać mi jak bardzo się mylę. No ale OK, z drugiej strony jest tak skomplikowana, że coś mogłem przeoczyć. Czekam na Twoje badania.
Swoją drogą bardzo interesujące jest, jak przekonany jesteś o skorumpowaniu lekarzy przepisujących niedobre leki, ale nie przyszło ci do głowy, że propaganda biznesu suplementowego zrobiła z Ciebie wiernego klienta jedną książeczką i teraz sypiesz im na konta złotówki. Złotówki za zbędne proszki, których zgodnie z polskim prawem nie kontroluje żadne laboratorium, a producent nie ma nawet obowiązku udowodnić, że w preparacie jest nawet odpowiednia ilość substancji aktywnej :) No ale jasne, Kruger-Dunning Effect: przeczytałem jedną książkę, więc się znam, a inni się mylą :)
0
@YeastMoss "Mięso jest rakotwórcze niezależnie od źródła" warzywa też są rakotwórcze. Słyszałeś o lektynach? Poza tym książka którą się posiłkuje mówi o oknach żywieniowych, głodówkach. Z resztą na ten temat jest co raz więcej badań potwierdzających:
"To czemu mielibyśmy nie przepisywać suplementów, skoro ich producenci też mogliby płacić?"-leki są patentowane. Witaminy czy minerały w odpowiednich postaciach w samej Polsce produkuje się pewnie w kilkunastu miejscach.
" Witaminę D pacjentowi z osteoporozą, witaminę K, gdy trzeba przywrócić krzepnięcie do normy po przedawkowaniu acenokumarolu, kwas foliowy w przewlekłej terapii metotreksatem, potas, gdy pacjent otrzymuje diuretyki pętlowe. To są medyczne wskazania, a nie Twoje widzimisię."- a czy przypadkiem nie trzeba z wit d dawać wit k2 bo inaczej wapń będzie się gromadził w tkankach? Mojego taty lekarz ani myślał powiedzieć mu takie rzeczy. Ani że wit c pomaga usunąć blaszkę miażdzycową.
"zrobiła z Ciebie wiernego klienta jedną książeczką i teraz sypiesz im na konta złotówki." książeczka kosztowała mnie 90zł. Nauczyła mnie też zwracać uwagę na jakość badań, metodologię, ilość badanych. Unikać chemii nie tylko w żywności. Dieta ketogeniczna która jest tam opisananie jest dla każdego, sam na niej nie jestem niestety, ale co raz więcej badań pokazuje że jest najlepsza.
Wrzuć jak możesz o jakie badania chodziło. Znalazłem jakieś, ale instytut inny, a i opis wskazuje że jako laik odrzucił bym jako miarodajne(np. kazali przyjmować selen bez jodu)
https://stronazdrowia.pl/te-suplementy-nie-chronia-przed-rakiem-pluc-wrecz-przeciwnie-sprawdz-o-ktorych-skladnikach-mowa/ar/c14-15858147
0
@endriuuu2 Ile byś nie szukał pojedynczego związku chemicznego w warzywach, do którego możesz się przyczepić, mięso klinicznie istotnie wpływa na chorobowość i śmiertelność dodatnio, a dieta w warzywach ujemnie. Pomijając fakt, że popełniasz tu błąd logiczny, ponieważ mówiliśmy o mięsie, nie o warzywach w tym znaczeniu, że warzywa nie są w bezpośrednim związku z mięsem, nie są jego antonimem, a atakowanie warzyw nie jest jednocześnie bronieniem mięsa. Zostańmy w temacie - zostało udowodnione, że mięso jest kancerogenem i należy je znacznie ograniczyć w diecie.
Głodówki i posty w ogóle nic nie mają tu do rzeczy.
"leki są patentowane. Witaminy czy minerały w odpowiednich postaciach w samej Polsce produkuje się pewnie w kilkunastu miejscach."
Przecież z lekami jest dokładnie tak samo, większość to obecnie generyki. Próbuj dalej. Uwierz, że pierwsza myśl jaka przyjdzie Ci do głowy wcale nie jest najlepsza i zamiast bronić tych wyssanych z palca bzdur łatwiej będzie zmienić zdanie na zgodne ze stanem faktycznym.
"a czy przypadkiem nie trzeba z wit d dawać wit k2 bo inaczej wapń będzie się gromadził w tkankach? "
Witamina K zmniejsza szkodliwość witaminy D podawanej w toksycznych dawkach. Czyli biznes alternatywnej medycyny wymyślił sobie megadawki witaminy D, a teraz daje Ci odtrutkę. Tylko doktor niedobry, bo nie wspomniał jak ratować Cię przed lekiem, którego wcale nie kazał Ci brać w dawce ponad terapeutycznej. Dobry jest za to biznes suplementowy, który z radością sprzeda Ci kolejną zbędną paczkę tabletek.
Oczywiście wszystko to znów nie ma nic do rzeczy ze wskazaniami do stosowania leków, o jakich wspomniałem.
"książeczka kosztowała mnie 90zł. "
No to nieźle się wykosztowałeś. Niedługo te poradniki będą kosztowały tyle co prawdziwe publikacje medyczne.
"Nauczyła mnie też zwracać uwagę na jakość badań, metodologię, ilość badanych. Unikać chemii nie tylko w żywności."
Ciekawe jakież to badania zrecenzowałeś dzięki tej wiedzy. Mam nadzieję, że chemia, w postaci oksydanu, pochodnych 2-metylo-1,4-naftochinonu, czy 1,25-dihydroksycholekalcyferolu nie zrobi Ci krzywdy.
Niesamowite jest to jak na jednym wdechu mówisz o unikaniu chemii i łykaniu potasu, magnezu i trzech różnych witamin :)))
Wrzuciłem dokładnie o jakie badania chodziło. Ale nawet nie wpisałeś tego po angielsku, tylko szukasz tego na polskich stronkach popularnonaukowych? I może wykorzystujesz na nich tą swoją wiedzę o metodologii jeszcze? Pewnie sposób statystycznej obróbki danych nie odpowiada Twojemu delikatnemu podniebieniu? Rozsądna osoba, która jest zainteresowana biologią, czy medycyną, po prostu złożyłaby papiery na odpowiednie studia i zaczęła się tego uczyć z właściwych podręczników i pod okiem profesjonalistów. Rozsądek jest jednak ostatnio mało pociągający...
Twoje "przejęzyczenie" doskonale podsumowuje to zgrywanie naukowca
"jako laik odrzucił bym jako miarodajne"
No właśnie. Zbyt miarodajne. Za dużo sensu. Niedostatecznie mętne, jak na alternatywną medycynę :)
Po prostu horror show jak ludzie zaczęli wierzyć w swoją kompetencję w tak złożonych, wymagających gruntownych podstaw tematach. Nie mogę już na to patrzeć szczerze mówiąc
0
@YeastMoss strasznie czepialski jesteś. Lektyny sprawiają że z roślinami trzeba uważać. Poza nimi z metalami ciężkimi czy pestycydami.
https://parenting.pl/raport-owoce-i-warzywa-zawieraja-substancje-szkodliwe-dla-zdrowia
Są mięsożercy którzy też dbają o zdrowie, nie jedzą wędlin czy hamburgerów z fast foodów, tylko nie spotkałem się z badaniami w których to zostało uwzględnione. Dobrze wiesz że wegetarianie mają hopla na punkcie zdrowego trybu życia. Nie trzeba ich szukać.
https://paleosmak.pl/dlaczego-badania-pokazuja-ze-mieso-powoduje-raka/
https://www.focus.pl/artykul/czerwone-mieso-zdrowe-czy-niezdrowe-naukowcy-nie-moga-sie-zdecydowac
"Głodówki i posty w ogóle nic nie mają tu do rzeczy." mają jeśli mówimy o zdrowym trybie życia. Ja próbuję tak żyć.
"Przecież z lekami jest dokładnie tak samo, większość to obecnie generyki" ale lek jest przepisywany konkretny, zamiennik dostaje się gdy oryginału nie ma w aptece. Poza tym poznałem przypadek gdzie "sponsor" zakupił lekarzowi urządzenie gdy ten się miał zamiar otwierać.
"Witamina K zmniejsza szkodliwość witaminy D podawanej w toksycznych dawkach. Czyli biznes alternatywnej medycyny wymyślił sobie megadawki witaminy D, a teraz daje Ci odtrutkę." Ty wymyśliłeś toksyczną dawkę i jak widzę nawet nie wiedziałeś o tym że najlepiej dopasować do tego k2 i to najlepiej w formie mk7.
"Dobry jest za to biznes suplementowy, który z radością sprzeda Ci kolejną zbędną paczkę tabletek" lekarz z taką samą radością przypisuje swoje lekarstwa.
"Mam nadzieję, że chemia, w postaci oksydanu, pochodnych 2-metylo-1,4-naftochinonu, czy 1,25-dihydroksycholekalcyferolu nie zrobi Ci krzywdy" na pewno mniej niż lekarze przez te 20 lat.
"Niesamowite jest to jak na jednym wdechu mówisz o unikaniu chemii i łykaniu potasu, magnezu i trzech różnych witamin :)))" lekarz porównuje chemię z detergentów czy żywności do witamin i minerałów dzięki którym żyjemy... głowa mała...
"Ale nawet nie wpisałeś tego po angielsku, tylko szukasz tego na polskich stronkach popularnonaukowych?" przepraszam:)
0
@endriuuu2 Uważać z roślinami? W jakiż to sposób? Rośliny muszą stanowić podstawę diety według każdego protokołu żywienia o udowodnionym pozytywnym wpływie na zdrowie. Zresztą, tak naprawdę nie ma nic poza roślinami i produktami odzwierzęcymi, które z całą pewnością tej podstawy stanowić nie powinny. To tak jakby mówić, że powietrze zawiera spaliny, więc nie powinno się nim oddychać.
Zabawne jak to się dużo nauczyłeś o badaniach naukowych, a Twoim dowodem są artykuły z fokusa, parenting.pl i jakiejś stronki dla fanatyków diety paleo.
"mają jeśli mówimy o zdrowym trybie życia. Ja próbuję tak żyć."
Nie mówimy o zdrowym trybie życia, mówiliśmy o szkodliwości mięsa. Kiedy już nawet nie wiesz jaki jest temat danej wypowiedzi to znak, że trzeba kończyć.
"Ty wymyśliłeś toksyczną dawkę i jak widzę nawet nie wiedziałeś o tym że najlepiej dopasować do tego k2 i to najlepiej w formie mk7. "
Aha, wymyśliłem toksyczną dawkę xD Ale tylko w takiej może dojść do hiperkalcemii, ergo tylko w takiej ochronny wpływ witaminy K ma znacznie. Nawet nie wiedziałem... Jezu...
""Mam nadzieję, że chemia, w postaci oksydanu, pochodnych 2-metylo-1,4-naftochinonu, czy 1,25-dihydroksycholekalcyferolu nie zrobi Ci krzywdy" na pewno mniej niż lekarze przez te 20 lat."
Fakt, oby woda była dla Ciebie łaskawsza niż złe doktory.
" lekarz porównuje chemię z detergentów czy żywności do witamin i minerałów dzięki którym żyjemy... głowa mała..."
Jakich detergentów? Kto mówi o detergentach? xD Używasz słów których nie rozumiesz, prawda?
""Ale nawet nie wpisałeś tego po angielsku, tylko szukasz tego na polskich stronkach popularnonaukowych?" przepraszam:)"
Przeproś siebie, bo te dyrdymały o metodologii badań naukowych wystawiłeś od razu na pośmiewisko dowodząc, że nie czytasz oryginalnych badań ;) Tylko co? Oceniasz metodologię na podstawie artykuły popularnonaukowego? :D
Żyj sobie w swoich ułudach, mam nadzieję, że poprawia Ci to samopoczucie.