- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1218 Culés
Gorące dyskusje
clyde
63
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
59 odpowiedzi
NeroTFP1
47
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1218 Culés
0
Czy byłaby możliwość zaatakowania Przesmyku Suwalskiego i otworzenie korytarza do Kalingradu przez rosje bez wchodzenia w pełnowymiarowy konflikt z Polską? Jak bardzo ryzykowne jest to miejsce z naszego punktu widzenia?
1
@AdamaTraore a jak ty chciałbyś zrobić bez wchodzenia w konflikt?
0
@AdamaTraore NATO nie pozwoli na to. Rosja wie ze nie ma do tego srodkow ale propaganda sie kreci
1
@AdamaTraore za dużo Bartosiaka się naoglądałeś chyba
0
@MesQueUnClub96 W sensie, że nie atakują całej Polski tylko poślą 200 czołgów zastawią drogę i powiedzą, że biorą przesmyk bez walki albo lecimy na pełnej.
0
@AdamaTraore Przesmyk Suwalski to 80 km granicy, bodajże 2 drogi łączące nas z Litwą. Wybicie korytarza dla Rosjan na pewno byłoby ciekawą opcją i cholernie groźną dla nas. Nawet jeśli teraz to mało prawdopodobne to wyobraźmy sobie, że Rosjanie wchodzą na Litwę i co robią nasi decydenci? I wojsko. Jesteśmy w stanie skutecznie się przeciwstawić w pierwszych, kluczowych godzinach takiego kryzysu? A telefony do Warszawy będą z Berlina, żebyśmy nie strzelali i nie denerwowali Rosjan, z Waszyngtonu, że ciśnijcie ich Polacy, my Wam pomożemy. To cholernie trudna sprawa i zagrożenie znane naszym elitom od dawna.
I tak finalnie liczy się siła. Nawet jeśli Rosjanie będą chcieli coś takiego zrobić, to musimy wytrzymać pierwsze godziny/ dni jak Ukraina, wtedy ktokolwiek zacznie myśleć nad pomocą i artykułem 5. Ale temat dałeś ciekawy.