- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 508 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 508 Culés
0
Mam dziś 27 urodziny. I powiem szczerze że czuje się z tym fatalnie. Dlaczego? Urodziny to zawsze czas podsumowań. I niestety mam takie odczucie że przegrałem swoje życie. Nie wiem po co żyje i dokąd zmierzam. Powiedzmy te 10 lat temu napewno nie tak wyobrażałem sobie swoją przyszłość. Wszystko poszło nie tak jak powinno. No ogólnie jest słabo, bardzo słabo. Ale dobra, nie będę się nad sobą użalać, nikogo to nie interesuje. Zamowie sobie wieczorem pizzę, obejrzę finał LM i po urodzinach.
7
@RomanHoffer wszystkiego najlepszego byczku
5
@RomanHoffer Co Ty gadasz Roman. Pizza zamówiona, pies na kolanach, koń zwalony, finał Lm. Czego od życia chcieć więcej?
1
@DonAndresFCB no właśnie chciałbym więcej. Dużo, dużo więcej. Ale przedewszystkim na samym końcu chciałbym być szczęśliwy.
1
@RomanHoffer Pewnie chcesz dużo więcej, a sam nie wiesz dokładnie czego chcesz.
1
@RomanHoffer Masz 27 lat i piszesz, że przegrałeś życie?? Przed Tobą jeszcze całe życie, jeszcze wiele sukcesów, ale i porażek nie ma co się przejmować. Wszystkiego najlepszego, nawet wypiję z Twoje zdrowie chociaż się nie znamy ;)
0
@RomanHoffer byku jak masz chociaż jednego przyjaciela , rodzine i zdrowie to skup się na pracy i hobby i będzie dobrze :) sto lat
1
@RomanHoffer w wieku 27 lat mówisz, że przegrałeś życie? no grubo. Wcześnie się poddałeś. Polecam terapie bo masz jeszcze mnóstwo czasu w życiu
0
@BART97 no przegrałem. Rodzina się ode mnie odsunęła, a w zasadzie to ja odsunąłem się od rodziny, nie mam przyjaciół, nie mam dziewczyny, zero jakiegokolwiek hobby czy pasji i beznadziejna praca, 6-14, 14-22, 22-6 i składanie tych pieprzonych przedłużaczy. Jak pomyślę że będę to robił do końca życia to dostaje totalnej załamki. Nie tam tym polega życie. Więc niestety ale tak przegrałem swoje życie
1
@RomanHoffer nie nie przegrałeś. Jest mnóstwo historii ludzi którzy później niż ty zaczęli od nowa. Są historie ludzi którzy w wieku 40 lat stracili wszystko nie mieli gdzie mieszkać a się zebrali i wyszli na prostą. Spisz sobie wszystko czego Ci brakuje i co ci nie odpowiada. Zapisz sobie główny cel, i zacznij od poprawiania tych najmniejszych aż dojdziesz na sam szczyt tej listy. Do tego terapia i bez problemu wyjdziesz na prostą
Oczywiście jeśli będziesz miał podejście, że terapia nic nie da i takie rady to fakt, zmarnujesz życie wtedy.
0
@BART97 naprawdę uważasz że potrzebuje terapii? Aż tak ze mną źle? Może ja sam tego nie dostrzegam, ale w swoim postrzeganiu uważam że nie jest ze mną tak źle żebym potrzebował specjalisty. Nie mam myśli samobójczych ani nic w ten deseń
0
@RomanHoffer tak potrzebujesz terapii bo nie masz pomysłu na życie, dostrzegasz same negatywy i potrzebujesz pomocy kogoś kto znajdzie te pozytywy i pomoże nakierować na działanie do przodu. Co to wgl za myślenie, że terapia jest dla osób z depresją lub myślami samobójczymi. Sportowcy nawet korzystają z terapii w momentach braku motywacji
3
@RomanHoffer kurczę, strasznie strasznie przykro się zrobiło po tym wpisie. Masz 27 lat, jeszcze całe życie przed tobą, musisz walczyć. Tylko nie słuchaj tego pieprzenia coachowskiego w internecie typu, żebyś inwestował w bliźniaki. Zajmij się swoim rozwojem, może spróbuj jakichś studiów zaocznych informatycznych? To zawsze warto mieć i byłby to pierwszy krok ku zmianie pracy na lepszą. Spróbuj jakoś dzisiaj poświętować i nie myśleć od problemach, a od jutra się zastanawiać co zrobić, aby twoje życie było lepsze. Sto lat i trzymaj się!
0
@BART97 widocznie prosty chłop ze wsi ze mnie że nalazy się udać do specjalisty gdy jest naprawdę poważnie (wspomniane przeze mnie myśli samobójcze) a nie wczesniej
0
@RomanHoffer Na wstępie, to wszystkiego najlepszego, przede wszystkim zdrowia i optymistycznego podejścia do życia!
Człowieku masz dopiero 27 lat, więc o jakim przegraniu życia mówisz?
Pół życia przed tobą a ty już się załamujesz, zadzwoń do kogoś z rodziny, umów się, wpadnij, pogadacie i to na pewno choć trochę polepszy wasze relacje.
Dziewczyna? Spokojnie, dziewczyna też przyjdzie, cierpliwości. Musisz zacząć wychodzić do ludzi.
Mówisz, że nie masz hobby czy pasji? No a piłka nożna? Przecież jakbyś się tym nie interesował, to nie oglądałbyś dzisiaj chociażby tego finału LM.
Beznadziejna praca? Każdy kiedyś od czegoś zaczynał i nie każdy lubi swoją pracę.
Ja też za swoją nie przepadam, ale w momentach zwątpienia motywuje się tym, że to jest tylko ''przystanek'' do czegoś większego i przecież wiecznie nie będę tu pracował. Zacznij robić jakieś kursy podwyższające twoje kwalifikację, zacznij uczyć się języków i gwarantuję, że znajdziesz lepszą robotę ;)
Generalnie na początek polecam wizytę u psychologa, wygadasz się, zrzucisz to co ci leży na wątrobie, i będzie lepiej.
1
@RomanHoffer polecam terapie. Sam byłem i mega pomogło choć w trakcie nie raz myślałem, żeby rezygnować uważając za bezsens i chodziłem na siłe. I po roku jestem mega zadowolony. Zmieniło to podejście moje do internetu, znalazłem dziewczynę, zacząłem się rozwijać stworzyłem plan według którego chce działać określiłem swoje cele, odzyskałem motywację do pracy, otworzyłem się do bliskich w rodzinie. Polecam skorzystać :)
A i podstawa. Do psychoterapeuty powinno się chodzić dużo wcześniej a nie gdy już dochodzi do tych złych myśli typu samobójczych
0
@HighestInTheRoom kurcze jesteś kolejna osobą która pisze abym udał się do specjalisty. Naprawdę nie myślałem że jest ze mną tak źle, że jestem w takim dołku
0
@RomanHoffer terapia nie oznacza, że z tobą jest tak źle. Sam sobie to dopowiadasz, prawdopodobnie masz zaburzone poczucie własnej wartości i przez to negatywne rzeczy łatwiej przyjmujesz do siebie niż pozytywne. To też jest do przepracowania
0
@RomanHoffer Z tego co widzę to u ciebie to mogą być stany depresyjne.
Ja też kilka dni temu umówiłem się na kolejną sesję u psychologa i czekam z niecierpliwością, tobie też polecam się zapisać, pójdziesz, powiesz co i jak, psycholog wtedy oceni czy potrzebna jest psychoterapia.
2
@RomanHoffer Spróbuj odłożyć 2k i zrób sobie jakiś kurs np. kadry i płace. Nie jest to trudne, a można godnie zarabiać i praca w normalnych godzinach, a nie trzy zmiany jak niewolnik.