- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1125 Culés
Gorące dyskusje
Faro
7
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
28 odpowiedzi
Luciano99
60
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
AssisMoreira
1
Powiedzcie czy naprawdę ten Alvarez kosztuje aż 150 ml.? Chyba nie. 70-80 ml , to jego cena. W... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1125 Culés
3
„Wielu z Was zapewne zadaje sobie teraz pytanie, jakie to jeszcze sukcesy mógłby odnieść Ronaldinho, gdyby sumiennie przykładał się do piłkarskich obowiązków. Gdyby, jak Leo Messi i Cristiano Ronaldo, nie imprezował. Nie zarywał nocy i nie spóźniał się na treningi. Nie pił alkoholu. Nie traktował życia, a więc i futbolu jak nieustającej zabawy.
Czy wygrałby tak dużo, że Leo i Cristiano – jako przedstawiciele następnego piłkarskiego pokolenia – musieliby ścigać jego osiągnięcia bez żadnej gwarancji, że im się uda?
No cóż, nigdy się tego nie dowiemy.
Ale warto wiedzieć, że tak łatwa do wysnucia hipoteza, że lepsze prowadzenie się korzystnie wpłynęłoby na jego wyniki, wcale nie musi być prawdziwa.
Ronaldinho stawał się na boisku wielki, bo był naturalny. Grał tak, jak dyktowało mu serce. Wybory, których dokonywał, płynęły z głębi jego duszy. Nie kalkulował na zimno, w każdą akcję wkładał całego siebie. Taki przyszedł na świat i właśnie taki ten świat zawojował. Jest więc bardzo prawdopodobne, że gdyby był grzeczny, poddawał się reżimom i rygorom treningowym, jego talent nie eksplodowałby wcale.
Bo nie byłby sobą.
A my nie zapamiętalibyśmy go jako piłkarskiego czarodzieja, który być może nie zawsze był idealny, ale który wszystko robił po swojemu”
- fragment pochodzi z książki pt. „Ronaldinho. Czarodziej piłki nożnej” autorstwa Yvette Żółtowskiej-Darskiej, która specjalizuje się w pisaniu publikacji dla dzieci i młodzieży. Jej dzieło z serii "Wydarzyło się naprawdę" ukazało się nakładem Wydawnictwa SQN 18 maja tego roku.
Książka jest dostępna na https://bit.ly/kibic-ronaldinho
Biografia kultowego piłkarza i nieszablonowego dryblera, który swoją grą oczarował kibiców futbolu na całym świecie. To świetna lektura na zbliżający się wielkimi krokami dzień dziecka lub wakacje.
Ronaldinho Gaúcho był piłkarskim poetą, którego na stojąco oklaskiwała publiczność na Estadio Santiago Bernabéu. Brazylijski iluzjonista, na którego sztuczki nabierali się najlepsi obrońcy świata, nawet Sergio Ramos czy Alessandro Nesta. Bilety na mecze z jego udziałem były warte każdej ceny. Dzięki posiadanemu talentowi wspiął się na szczyt futbolowego Olimpu, z którego spoglądał na pozostałych piłkarzy, jakby był superbohaterem z innej planety i choć robił to tylko przez chwilę, to i tak pozostawił po sobie trwały ślad w dziejach futbolu.
Nikt nie tańczył z piłką tak jak on. Uśmiechnięty od ucha do ucha chłopak z Porto Alegre z piłką przy nodze dokonywał rzeczy niewyobrażalnych. Piłkarz z Kraju Kawy założył swoim przeciwnikom z boiska więcej "siatek" niż pod Alpami istnieje tuneli i robił to z niebywałą gracją. Niemożliwe dla niego nie istniało, dlatego też mecze z jego udziałem były wyjątkowe. Ekspresja szczęścia na zielonym prostokącie.
Yvette Żółtowska-Darska podziękowała mu w piękny sposób za to, co zrobił dla piłki nożnej. Przedstawiciele najmłodszego pokolenia powinni poznać jego historię, ponieważ tacy jak on sprawiają, że nadal interesujemy się tym sportem.
Ronaldinho Gaúcho to prawdziwa ikona futbolu nowego tysiąclecia.
1
@Michu94 Najlepszy w historii. Bez wątpienia.