La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 767 Culés

konto usunięte

2

Mam pytanko do osób, które mieszkają w Polsce. Czy myślicie o stałej emigracji zagranicę? Czy raczej pomimo tego, że jest u nas jak jest to jednak to Wasz kraj i wolicie żyć biedniej, ale u siebie? Ja zdecydowanie to drugie, nie mogę wyobrazić siebie nigdzie więcej poza Polską i pomimo tego, że wiem, że mam kwalifikacje aby prowadzić dość wysoki poziom życia zagranicą, to wolę żyć u siebie nawet jeśli nie jest to życie w "luksusach". Może kwestia przyzwyczajenia, ale ja kocham Polskę i ten kraj i nawet PiS tego nie zmieni.

4

@AdamaTraore, szacuneczek dla Ciebie, ale ja mieszkając w pięknej Szkocji za cholerę nie wróciłbym do Polski na stałe. Czemu? Ludzie i jeszcze raz ludzie. Mijając na ulicach te skwaszone facjaty, które tylko myślą jak przeżyć do wypłaty i podpierdolić sąsiada. Na samą myśl, kiedy mam zadzwonić do jakiejkolwiek polskiej instytucji krew mnie zalewa bo wiem, że na 90% usłyszę chamskie i jadowite "halo". Wiem, że nie wszyscy są tacy, ale poznając trochę innej kultury po prost jest mi gdzieś indziej dobrze. Jeśli masz taką myśl by wyjechać czasem warto zaryzykować bo w innym miejscu możesz się czuć jeszcze lepiej.

konto usunięte

1

@esem91 No ja bym celował w Niemcy albo Szwajcarię jak coś, bo znam bardzo dobrze angielski i niemiecki to mógłbym myślę dobrą pracę ogarnąć. Może kiedyś :-)

3

@AdamaTraore Mieszkałem przez pierwsze 12 lat swojego życia w Polsce, potem 6 lat w Anglii i teraz od 3 lat znów żyje w Polsce. Mogę szczerze powiedzieć, już nawet nie chodzi o to, że dla beczki, tylko na prawdę w Anglii żyje się o niebo lepiej. A ogólnie to szukamy teraz z dziewczyną pracy w okolicach Barcelony, żeby się przenieść na stałe do Katalonii.

2

@AdamaTraore Kocham Polskę i mimo, ze od 5 lat mieszkam w Niemczech to chce wracać. Swój kraj to jednak swój, Niemcy wbrew „opinią” to powalony naród, uważają, ze ich język jest najważniejszy i każdy musi się nim dobrze porozumiewać, jak zobaczy Cie Policja na blachach PL są nie mili i szyderczy, spotkałem się z sytuacjami z podtekstami hitlerowskimi, w pracy Polacy są traktowani gorzej niż Niemcy, nie zależnie od stażu pracy i umiejętności to Niemiec zawsze ma jakaś ulgę. Po za tym, szczerze co to za życie kiedy Polacy za granica w większości zarabiają koło 2000-2500 tys euro. Mieszkanie z mediami to często koszt 800 euro, plus jedzenie, benzyna, i inne bieżące wydatki. I co Ci zostaje? W Polsce dobrze ogarnięty człowiek zarobi może trochę mniej ale równie dobrze żeby żyć na poziomie.Mój tata robił 20 lat temu a Niemczech i mówi mi, ze wtedy to były pieniądze a teraz to są grosiki..

2

@AdamaTraore pracuję dla Niemieckiego biura ze swojego domu w Polsce zarabiając w euro i nie zamieniłbym tego na nic innego XD

0

@AdamaTraore Jak już coś Szwajcaria. Niemcy się ukróciły już. Wszyscy teraz wala na Szwajcarię z tego co rozmawiam ze znajomymi

0

@AdamaTraore Byłem kilka miesięcy za granicą i nigdy więcej. To była męczarnia. Nie wyobrażam sobie życia nigdzie poza Polską.

0

@NismoFCB dziwne, ja mieszkam 8 lat w Niemczech i wszystko jest ok. Nie jestem gorzej traktowany, większość jest miła. Może zależy od regionu.

0

@hank_moody Mieszkam na Bawarii, nie daleko Wurzburga. Zdarzy się, ze jest jakis Niemiec miły i życzliwy, ale to zdecydowana rzadkość. Miałem nawet przypadek, ze kasjerka w Rewe zaczęła frygac moimi zakupami jak usłyszała, ze jestem Polakiem, myślałem, ze mi się wydaje tylko ale moi koledzy potwierdzili, ze mieli to samo.Mam przypadek, ze jeżdżę do firmy po zamówienia i żona właściciela jest Polką, ale nie chce mówić po Polsku i się nie przyznaje, a mimo to przypadek trafił, ze rozmawiałem z jej córka i gadała ładnie po Polsku. Pewnego razu pojechałem zawieźć zamówienie do prywatnego klienta i miałem zły adres wpisany, szef pomieszał kilka liter, zgubiłem się i zobaczyłem Panią która myje auto i zapytałem grzecznie dokąd się kierować, zawołała męża bo nie ogarniała, mąż jak się skapczyl, ze nie jestem stad i zapytał skąd jestem, odpowiedziałem, ze z PL to zaczął o hitlerze nawijac i agresywnie kazał mi stad „wyp..”.. Moja Dziewczyna miała przypadek, ze gość śmiał się, ze Polaków „to nie wystrzelali was podczas 2 wojny?”

0

@NismoFCB ja mieszkam obok Monachium, Tu tego nie spotkałem, ale to co piszesz jest dość smutne, dziwni ludzie.

0

@NismoFCB, włos się jeży na głowie czytając takie rzeczy. Chciałbym by te historie były zmyślone, ale obawiam się, że nie są...

0

@hank_moody Możliwe, ze w większych miastach jest to trochę bardziej zatarte bo jest duża mieszanka narodowości. Ja mieszkam na zadupiu. Z tych miłych Niemców mogę wymienić tych w wieku około 30-40 lat którzy widac, ze są na „poziomie”. Staruchy są dość roszczeniowi i traktują Polaka jak służącego. Jeżdżę tez do prywatnego biura które zawsze mi rozlicza, podatek i właścicielem jest tam Polak który był kimś wyżej postawionym w banku niemieckim a potem w urzędzie podatkowym. To opowiadał mi jaki to tępy naród jest i jacy w większości to są ludzie. Patrząc na to, ze jego córka wykłada w Tokio a on sam operuje kilkoma językami i ma ładna posiadłość w USA, śmiem twierdzić, ze gość wie co mówi. Kiedyś śmiałem się ze słów mojego dziadka „ dobry Niemiec to martwy Niemiec”, uważałem, ze przesadza i to dosyć bez szacunku stwierdzenie. Lecz z czasem zobaczyłem, ze coś w tym jest.
Siedzę tu bo wiadomo pieniądz, ale zrozumiałem z wiekiem, ze pieniądz to tylko pieniądz a szczęście jest zupełnie innym wymiernikiem którzy ustalamy sobie sami w głowie. Można mieć kupę siana i nie być szczęśliwym lub nie mieć praktycznie nic a mimo to być szczęśliwym i uśmiechniętym.
A wracając do Niemców to na nich trzeba mieć sposób, jak oni fikają to trzeba na nich ostro siąść i pokazać twarda rękę, ze się nie odpuści, gdy napotkają ostry opor i pewność siebie to zazwyczaj odpuszczają i pokornieją

0

@esem91 niestety, historie są z życia wzięte które osobiście przeszedłem, ale spokojnie, z nimi trzeba ostro jechać i jest Ok. Chociaż czasami ciężko opanować w sobie agresje gdy napotkasz takich klaunów.

0

@NismoFCB Nie mieszkam w dużym mieście, raczej mieścina. Może się z tym nie spotykam, z racji pracy jaką wykonuję. Wiadomo, że kasa szczęścia nie daje, ale ewidentnie się do niego przyczynia. To kiedy wracasz do PL?

0

@hank_moody Jeszcze może 2/3 lata, mam ten komfort, ze z dziewczyna tu siedzę wiec napewno jest łatwiej na psychice. Dla mnie Polska jest w sercu i nie wyobrażam sobie nie wrócić. Odbiegając od tematu, byłeś już na Bayernie?

0

@NismoFCB Niedawno byłem, z Bayerem. Ja z kolei się póki co nie wybieram do PL, z 5 lat temu dom tu kupiłem. Dzieciaki do szkoły tu chodzą, dobra praca... nic mnie do PL nie ciągnie. Może za kilka lat do Włoch się przeprowadzę.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: