- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1507 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
4
Keir Starmer podał się do dymisji.Hahaha, nadal niech rzekoma lewica bawi się w prawice i nadal... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
doc
4
Jeżeli to prawda to by tłumaczyło ciche podchody pod Barcolęhttps://x.com/_BarcaInfo/status/2068... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
CLS63AMG
12
Czyli podsumujmy:- Po śmierci dwóch obywateli Polskich w Przewodowie Zełeński okłamywał Dude... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1507 Culés
3
Tak sobie czytam artykuł na onecie, o mężczyznach(Ukraińcach), którzy wbrew nakazowi(pobór do wojska między 18 a 60 rokiem życia), uciekali chociażby do Polski i zostali złapani, zostają ośmieszani i hejtowani a co gorsza dostają wiadomości z groźbami.
I teraz się zastanawiam dlaczego? Oczywiście rozumiem, tych, którzy zostali i walczą i słysząc o takich akcjach nie działa im to na morale zbyt dobrze..Ale-często to jest strach, każdy wie ilu cywili ginie regularnie i w jakich warunkach a życie mamy jedno. Dlaczego każdy chce decydować za innych jak mają żyć skoro może faktycznie w tej wojnie by się nawet nie przydali, bo może w strachu by jeszcze swoich zastrzelił, czy też w stresie? Dlaczego oceniamy tak łatwo nie będąc w ich skórze, stojąc z boku?
Przecież oni nie zrobili nikomu krzywdy a zwyczajnie chcą żyć i się boją a może tam już nikogo nie mają a życia oddawać za swój kraj nie chcą, tylko ważniejsza jest dla nich rodzina?
Potrafię rozumieć obie strony ale groźby i publiczne ośmieszanie zwykłych obywateli nie jest w porządku.