- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1316 Culés
Gorące dyskusje
clyde
53
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
54 odpowiedzi
NeroTFP1
41
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1316 Culés
10
Ropa - 15% od wczoraj, dolar - 7% od wczoraj. Jak było + to rano od razu 60 gr paliwo, jutro nawet nie pierdnie na stacji, powiedzą ze jeszcze konsumują kupno drożej
1
@tbas No dzisiejsza cena hurtowa to 7,70 netto. Jak dziś kupią to nie będą sprzedawali taniej
0
@patry295 tak widziałem też cenę hurtowa zgadza się. Pytanie w takim razie to co hurciarze nie będą się spieszyć z obniżka cen skoro baryłka tak mocno leci w dół? Zobaczymy co jutro będzie ;)
3
@patry295 To jest jasne, ale dlaczego jak maja kupione za mniej to podnosza ta cene jak tylko barylka idzie w gore, a jak maja kupione za wiecej to nie obnizaja jak idzie w dol bo przeciez trzeba wyprzedac
4
@patry295 Zawsze jak cena ropy spadała to mówili że mają wielomiesięczne zapasy i niestety ale tak to wygląda nie będzie obniżek. Teraz 2 tygodnie wojny i oczywiście cena 40% w górę. A sprzedają paliwo które kupowali po 5 i mniej
@kiper09 Bo są cwaniakami i mogą
1
@Bykunn dokładnie. Teraz ceny dźwigali z dnia na dzień jak baryłka szla do góry, zapasow nie było w ogóle. Teraz też na stacjach często plakietki ze brakuje tego lub tego więc zapasow nie ma. Także ciekaw jestem czy tak szybko będą obniżać też a jak nie to jakie tłumaczenie będzie
0
@Bykunn Nie wiem co kto mówił, ale widać po stacjach, że codziennie są braki i dostarczają nowe dostawy
2
@kiper09 Z prostej przyczyny, jak kupiłeś drogo i ceny światowe spadają to nie będą sprzedawać poniżej tego co zapłacili.
W drugą stronę jak kupili tanio, ale cena idzie na rynkach do góry to też podnoszą ceny, bo będą musieli kupić potem drożej. Jaki jest sens sprzedawać paliwo za 7,40zl jak będą musieli kupić po 7,70zl.
Tak działają nie tylko stacje, tylko wszystkie biznesy i nie sądziłem, że takie rzeczy trzeba w ogóle tłumaczyć
1
@patry295 to dlaczego taniej kupowali a jak szło w górę to od razu info ze kupili drożej i na drugi dzień cyk. Marza lotosu 30dolcow na baryłce, przed boomem było 7dolcow. Ot nas dymają
0
@kiper09 Bo w taki sposób zarabiają :P
0
@tbas Nie skumałem pierwszego zdania
3
@patry295 Czekaj co? :D Jak kupujesz ropę po 5 to sprzedajesz powiedzmy za 5.5, jak w tym czasie cena skoczyła do 7 w hurcie to tą po 7 sprzedasz za 7.5. W żadnym momencie nie jesteś stratny. Podnoszenie towaru kupionego za 5 tak jakby nagle miał wartość 7, oczywiście się dzieje i ciężko mieć pretensje do całego świata że jest zbudowany na cwaniactwie, ale nie można tłumaczyć tego tym że ktoś byłby stratny sprzedając za 5.5 bo to nieprawda
@adi7adi8 zarabiają na co dzień na niskich marżach. Teraz korzystając z kryzysu i paniki tną konsumentów po całości.
0
@Bykunn To 100% firm na świecie jest cwaniakami, bo nie znam firmy, która w ten sposób działa jaki opisałeś.
4
@Bykunn weź spróbuj to ogarnąć na przykładzie drobnego przedsiębiorcy.
*Kowalski kupił towar na giełdzie za 50tys zł.
*Sprzedał ten towar za 75tys zł, choć ceny giełdowe wzrosły o 100% (bo nie chciał być „cwaniakiem”
*Musi kupić teraz ten sam towar na giełdzie za 100tys zł
Na papierze zarobił 25tys zł, w rzeczywistości jest 25tys zł stratny.
A ty jeszcze masz czelność nazywać kogoś takiego cwaniakiem. Dla mnie ręce opadają jak coś takiego słyszę
2
@patry295 xD Przykład z dupy. Dalej zarobił 25 tysięcy i to w rzeczywistości. Po prostu jak go nie stać na tyle samo towaru po nowej cenie, kupi mniej. Gdyby towar za 50 tysięcy sprzedał tak żeby przy cenie 100 tysięcy zarobić proporcjonalnie tak samo musiałby mieć 200% marży. Nie, zero cwaniactwa.
Bo Ty oczywiście zakładasz że zarobił 75, musi wydać 100 i zostaje z towarem jest w plecy z kasą. Nonsens
0
@patry295 Baryla szła w górę, dolar w górę, jeden dzień, na drugi dzień od razu info ropa i dolar rośnie musimy podnieść. Przecież też wpierw konsumują to co kupili taniej.
0
@Bykunn „Po prostu jak go nie stać na tyle samo towaru po nowej cenie, kupi mniej”
To zajebisty model biznesowy, w którym środki operacyjne do prowadzenia działalności kurczą się z każdą nową dostawą.
„Bo Ty oczywiście zakładasz że zarobił 75, musi wydać 100 i zostaje z towarem jest w plecy z kasą”
Jak to dla kogoś sposób utrzymania to ciężko, żeby nie brał pod uwagę tego, że musi potem na nowo kupić towar.
Posługując się tą metodologią działania to życzyłbym powodzenia w handlu. Byłbyś pierwszą osobą, która ciagle zarabia, a zbankrutowała i wyleciała z branży.
0
@patry295 Co? xD Jak mu się kurczą środki jak zamiast towaru za 50 koła ma towar za 75 koła? Zmniejszyła mu się fizyczna ilość sztuk towaru, ale środki operacyjne wzrosły o 50% -.- Ty też wolałbyś mieć kiedyś 100 BTC wartych 100 dolarów sztuka, niż dziś 1 BTC warty 40k? Przecież nie ma najmniejszej różnicy ile ma fizycznie towaru na sztuki tylko ile ma wartości i potencjalnego zysku. Ma towaru za 50 który sprzeda za 75, a tak ma towaru za 75 który sprzeda za 112.5 (licząc tą samą marżę) a przy tym się mniej narobi i logistyka będzie łatwiejsza bo będzie to sztukowo mniej towaru. Przecież tego nie da się nie rozumieć. Oczywiście może towar za 50k od razu próbować sprzedać za 112.5 ale albo nikt go nie kupi albo (jeśli to towar niezbędny) będzie pamiętał na przyszłość żeby nie kupować, jak ceny spadną.
0
@Bykunn Rozpisałeś się o tym, o czym mówiłem wcześniej. Na papierze się wzbogaca, w rzeczywistości jego zasoby maleją, bo może kupić mniej towaru.
Jak prowadzisz sklep spożywczy i kupisz o polowe mniej towaru to za chwile sklep padnie, bo półki będą świeciły pustkami. Choć z księgowego punktu widzenia będzie bogatszy to przy uwzględnieniu siły nabywczej pieniądza będzie biedniejszy.
0
@patry295 można też brać 200% marży i nie mieć klientów. Co kto woli. Tak właśnie robiły małe sklepy spożywcze które marżą chciały zrekompensować niskie utargi.
0
@Bykunn No to już inna sprawa. Wiadomo, że ceny ustala rynek