- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1389 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
24
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
12
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Prorokk
0
@Karol145 i zawsze chodzisz w ciemno, nie sprawdzasz co to za knajpa nigdy ? Jakie mają menu i po... » Czytaj dalej
168 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1389 Culés
3
I się człowiek na ostatni dzień izolacji wkur.i jeszcze na pana psa. Ogólnie prawda to, że są policjanci i są psy. Codziennie przyjeżdżali, bo tu generalnie na moim osiedlu psy dupami szczekają. Codzień się pytali czy wszystko mamy, leki, prowiant. W sylwestra się nawet pytał czy alko pod dostatkiem mamy (nic nie piliśmy i tak, bo na antybiotykach byłem). Pytali o samopoczucie, temperaturę, saturację. Naprawdę czuć było troskę. Dziś jednak przyjechał pan proceduralny. Z reguły ja usypiam syna, bo po prostu lepiej u mnie mu się zasypia. Mniej wieczora zmarnowane. Żona odbiera, kazał się jej pokazać i mówi, że ja usypiam małego. No ale pan postanowił, że mam natychmiast podejść do okna. Wziąłem telefon i się pytam czy nie wystarczy, że mnie słyszy, bo teraz będzie problem jak małego odłożę a on zaczął na mnie z ryjem i skąd on ma pewność, że jestem w domu jak mnie nie widzi. To mu mówię, mamy XXI wiek i rozmawia pan przez telefon, który 15 sekund temu odebrała moja żona. I zaczął japę na mnie drzeć, a ja że nie jest moją matką, żeby mógł się na mnie wydzierać i pokazałem się w tym oknie, i się pytam na jakiej podstawie teraz pan jest pewny, że to ja, a on że dziękuję coś tam dobranoc, a ja mówię - no pytam się, jak mnie pan identyfikuje po ciemku i to z samochodu. No i się palant rozłączył. A takie miałem dobre zdanie o nich, to się musiał hitlerowiec trafić na ostatni dzień
1
@Messiah10 Znajomy z pracy musiał pokazywać do okna 3 miesięczną córeczke podczas "kontroli", to musiała być dopiero bagieta.
0
@Messiah10 Może on też miał akurat zły dzień bo ktoś mu bez powodu ten dzień spiep--ł i się wyżył na kimś innym. Dobrze, że ty masz możliwość odreagować u nas na La Rambli i przerwać ten potencjalny łańcuszek negatywnych emocji.
0
@maroon też jestem funkcjonariuszem państwowym. I choćbym życzył komuś rzeżączki przed odebraniem telefonu, po głosie ani nastawieniu u mnie tego nie poznasz, gdy już rozmawiam. Sam sobie taką fuchę wybrałem i rozmówca nie jest winien moich foszków.
0
@Messiah10 To spoko. Chwali ci się za takie podejście.