- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1466 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
1
Tak z ciekawości czy przekraczacie drugi próg podatkowy i na kogo będziecie chcieli głosować w... » Czytaj dalej
77 odpowiedzi
Arkon
7
Kiedyś dzisiejsza para fazy play off pewnie by nawet nie grała na mundialu. 32 drużyny grające... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
GreenNinja55555
18
Hej hej. Jestem tutaj właściwie od już dłuższego czasu, ale zarejestrowałem się dopiero... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1466 Culés
15
Róża Kozakowska laureatką nagrody "Sport bez barier" na Gali Mistrzów Sportu.
Niesamowita historia o ludzkiej determinacji i walce do samego końca...
"Róża jest złotą i srebrną medalistką igrzysk paraolimpijskich. Jej bardzo poruszająca historię walki o marzenia historię opisywałam, gdy zdobywała medale. Przypomnę:
Przez wiele lat była katowana przez ojczyma. "Potrafił łapać mnie za włosy i bić moją głową z całych sił o ścianę. Tłukł mnie do nieprzytomności. Przy tym wszystkim wydzierał się, że mnie zabije, że nie mam prawa żyć. Jako ośmiolatka byłam już w takim stanie, że prosiłam Boga, by mnie zabrał z tego świata" - wspomina.
Gdy zaczęła osiągać sukcesy w sporcie, ojczym wbił jej siekierę w kolano.
Wychowywała się w skrajnym ubóstwie i jeszcze do niedawna mieszkała w kontenerze bez wody. Skakała w dal i gdy już była blisko sięgnięcia po wymarzony medal (w 2019 roku zajęła czwarte miejsce na Mistrzostwach Świata osób niepełnosprawnych, do medalu zabrakło 23 cm), znacznie pogorszył się jej stan zdrowia i dalej mogła uprawiać sport już tylko na wózku inwalidzkim.
Ale tej dziewczyny nic nie złamało. Przekwalifikowała się, zaczęła rzucać kulą i maczugą (zastępnik oszczepu dla niepełnosprawnych) i walczyła o swoje marzenia.
O medalu olimpijskim marzyła już w wieku 5 lat. A na rok przed igrzyskami mówiła: "O niczym więcej nie marzę jak pojechać do Tokio, być tam, na tym stadionie, móc powalczyć o ten najpiękniejszy medal, dla którego walczę i żyję i który byłby spełnieniem moich największych marzeń".
I udało się jej spełnić marzenia! Sięgnęła po dwa medale: złoty i srebrny, bijąc przy okazji rekord świata.
Co porusza w szczególności to fakt, że Róża nie obraziła się na Boga. Wręcz przeciwnie! To On dawał jej siłę, by przejść przez piekło, w jakim się znajdowała.
"Mogę być tylko wdzięczna Bogu, że był zawsze przy mnie. To był w dzieciństwie mój jedyny przyjaciel." - mówi.
Odbierając nagrodę Róża powiedziała m.in.: „Warto walczyć, cokolwiek by się wydarzyło w naszym życiu. Niemożliwe nie istnieje.”.
https://www.facebook.com/photo?fbid=473184350836003&set=a.228755965278844
3
@MESSIah16 jakim skur..... trzeba być żeby coś takiego dziecku robić