La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1232 Culés

5

No proszę, to już 25 lat!


Ostatnim meczem piłkarskiej Ligi Mistrzów na polskich stadionach w XX wieku, było spotkanie Widzewa z Borussią Dortmund. 20 listopada 1996 roku, wobec 14 tys. widzów, na „starym” stadionie przy Al. Piłsudskiego 138, łodzianie zremisowali z mistrzem Niemiec. Widzewiacy mieli 3 punkty (za zwycięstwo 2:0 nad Steauą Bukareszt). Obie drużyny pamiętały mecz w Dortmundzie, gdzie na oczach 40 tysięcy widzów debiutujący w tych rozgrywkach widzewiacy przegrali tylko 1:2. Łodzianie od początku przejęli inicjatywę i wypracowali kilka okazji. Nie udało się ich wykorzystać, a dobrze zorganizowani goście przeprowadzili skuteczny kontratak. Zdobywcą prowadzenia w 14. minucie był Paul Lambert. Odpowiedź widzewiaków była błyskawiczna. Wyrównał Jacek Dembiński już niespełna minutę później. Drużyna prowadzona przez Franciszka Smudę nie zadowoliła się remisem. Gospodarze atakowali nadal i w 20. minucie znów Dembiński pokonał bramkarza rywali. Ten trzykrotny mistrz Polski (z Lechem 1992, 1993 i z Widzewem 1996) rozgrywał świetne spotkanie. Film z tego meczu przekonał zapewne włodarzy Hamburger SV i jesienią 1997 roku napastnik Widzewa został zawodnikiem tego klubu. Dembiński jest do dziś rekordzistą Widzewa pod względem strzelonych goli w europejskich pucharach (6 bramek w 11 meczach). Defensywa Borussii kierowana przez Matthiasa Sammera (mistrza Europy 1996, zdobywcę Złotej Piłki francuskiego magazynu „France Football” 1996) obroniła się przed kolejnymi atakami łodzian. Goście walczyli o wyrównanie. W ich atakach przy stałych fragmentach uczestniczył inny znakomity stoper Jurgen Kohler, mistrz świata (1990) i Europy (1996). W 65. minucie ustalił wynik meczu na 2:2. Arbiter Rune Pedersen powinien zauważyć faul Niemca na Sławomirze Majaku. Warto przypomnieć, że w Lidze Mistrzów 1996/1997 Widzew był ostatnim zespołem, który nie przegrał z Borussią. Po łódzkim spotkaniu mistrzowie Bundesligi pokonali kolejno: w ostatnim meczu grupowym Steauę Bukareszt 5:3, a później w ćwierćfinale Auxerre 3:1 i 1:0, w półfinale Manchester United 1:0 i 1:0 oraz w finale w Monachium Juventus Turyn 3:1. Widzewiacy w tamtej edycji LM rozegrali jeszcze jedno spotkanie. W Madrycie ulegli tamtejszemu Atletico 0:1. Zakończyli rywalizację grupową na trzecim miejscu.

Pozdrawiam wszystkich kibiców Widzewa :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?