- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1177 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
37
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
DariaFCB
107
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
44 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1177 Culés
9
Ronald Koeman przegrał mistrzostwo Hiszpanii nie w końcówce minionego sezonu lecz na początku.
Koeman gdy wszedł do Barcelony, to zaczął forsować 1-4-2-3-1, do którego nie miał zawodników i na siłę próbował tak grać.
Mecz z Sevillą na początku sezonu. Holender wystawia Busquetsa, de Jonga i... to tyle, reszta to byli Coutinho, Griezmann, Fati i Messi. Dwóch pomocników, w tym jeden bardzo specyficzny i czterech atakujących. Sabotaż? Tak.
Idziemy dalej. El Klasyko. Pedri na skrzydle, Dembélé na ławie, Griezmann na ławie, pierwsze zmiany po 80 minucie. Jest git.
Potem Alaves. Kolejne kuriozum. Busquets, de Jong i czterech napastników - Dembélé, Griezmann, Messi i Fati.
I tak to było. Żadnego z tych meczów Barça nie wygrała. Po sześciu spotkaniach Barcelona miała 8 punktów na 18.
Ronald Koeman zmarnował najlepszy moment swojej przygody w Barcelonie, gdzie miał zdrowych wszystkich/prawie wszystkich ważnych zawodników i jeszcze dość mocną kadrę. Postanowił wtedy wydziwiać, nie dostosowywać taktyki do piłkarzy i nie wykorzystywać dostępności piłkarzy.
Może gdyby wtedy robił coś innego, to potem mógłby sobie pozwolić na wstydliwe porażki z Granadą, bo miałby zapas punktowy? Nigdy się nie dowiemy.