- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1409 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
11
Źle się dzieje w państwie polskim...https://www.youtube.com/watch?v=DyXhNJ2szNk
45 odpowiedzi
martusiaaaa
1
jakieś ciekawe plany na weekend macie ?
38 odpowiedzi
Safrani
3
Wiedźmin 3 Co ja mam kupić, żeby ograć całość ze wszystkimi dodatkami?Czy można w to... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1409 Culés
5
Legendy futbolu:
24 września 1954 r. w Capanne di Careggine urodził się Marco Tardelli, włoski pomocnik, Mistrz Świata-1982, Zdobywca Pucharu Mistrzów-1985(z Juventus Turyn), Zdobywca Pucharu UEFA-1977(z Juventus Turyn), Zdobywca Pucharu Zdobywców Pucharów-1984(z Juventus Turyn), Zdobywca Superpucharu Europy-1984(z Juventus Turyn) oraz 5-krotny Mistrz Włoch: 1977, 1978, 1981, 1982 i 1984 z Juventusem. Radość tego piłkarza po zdobyciu drugiej bramki dla reprezentacji Włoch w finałowym spotkaniu z RFN podczas mundialu w 1982 roku, jest jednym z najpiękniejszych obrazów w historii Mistrzostw Świata. Porównać go możemy chyba jedynie do łez króla futbolu - Pele, po triumfie z 1958 roku. Niesamowite szaleństwo doskonale ilustruje niezrównaną radość po strzeleniu bramki w najważniejszym meczu swojego życia... Marco Tardelli, bo o nim mowa, kilka sekund po pokonaniu Schumachera rzucił się w 20 metrowy rajd w kierunku ławki rezerwowych. Potrząsając głową a pięściami ocierając łzy, po kolejnych kilku sekundach utonął w ramionach kolegów. To był jego mecz życia. Marco był jedną z najjaśniej święcących nad Madrytem gwiazd tego czerwcowego wieczoru 1982 roku. Gol zdobyty przeciwko Niemcom był jednym z sześciu, jakie udało mu się zdobyć dla Squadra Azzurra.
Tardelli urodził się w Capanne di Careggine w Toskanii, niedaleko nieco bardziej znanej miejscowości Lucca. Przygodę z piłką rozpoczynał w 1972 roku w trzecioligowej drużynie Pisy. Dwa lata później grał już w Serie B, w zespole Como, skąd droga do Juventusu była już prosta. Po sezonie spędzonym na drugoligowych boiskach gdzie zaliczył 36 występów i 2 gole przeniósł się do Turynu. Jego kariera nabierała tempa... W Turynie zdobył niemal wszystko, co można było zdobyć. Na arenie międzynarodowej może poszczycić się triumfami w Pucharze UEFA, Pucharze Zdobywców Pucharów oraz Pucharze Mistrzów. Na krajowym podwórku wywalczył pięć tytułów mistrza kraju oraz dwa Puchary Włoch - wszystkie z drużyną Bianconerich. Dla wielu kibiców drugiego takiego piłkarza jak Tardelli nigdy nie było i już nie będzie. Reprezentacyjną karierę kończył we wrześniu 1985 roku przegranym meczem z Norwegią (1:2)
Był zawodnikiem kompletnym, odpowiedzią Włoch na grę holenderskiego pomocnika Johanna Neeskensa. Tardelli - w szczytowej formie, był jednym z najtwardszych zawodników Europy i zmorą dla przeciwnika. Nie ustępował nigdy, w każde spotkanie wkładał maksimum zaangażowania. Często jednak brał także udział w akcjach ofensywnych. Miał niesamowity talent do szybkiego kontratakowania przeciwnika.
W ten sposób zdobył zwycięską bramkę przeciwko Anglii na Mistrzostwach Europy w 1980 roku. Inne ważne trafienie Marco zaliczył trzy lata wcześniej, w finale Pucharu UEFA z 1977 roku. Juventus rozgrywał wówczas pierwsze spotkanie finałowe w Turynie. Przeciwnikiem Bianconerich był Atletic Bilbao. Dzięki trafieniu Tardelliego Juventini skromnie pokonali Hiszpanów 1:0. W rewanżu na stadionie w Bilbao "Stara Dama" uległa 1:2, jednak dzięki bramce zdobytej na wyjeździe wywalczyła puchar. Po zwycięskim finale kibice nadali mu przydomek "Schizzo". Marco Tardelli do reprezentacji Włoch dostał się w 1976 roku, niespełna dwa lata od momentu, kiedy występował jeszcze w Serie C1. Po klęsce na Mistrzostwach Świata w 1974 roku, na których Włosi nie wyszli nawet z grupy Enzo Bearzot szukał świeżej krwi. Podczas wizyty na Stadio Comunale w Turynie 21-letni Tardelli zrobił na selekcjonerze ogromne wrażenie. W kwietniu 1976 roku Bearzot dał mu szansę debiutu w meczu przeciwko Portugalii, rozgrywanym... na Stadio Comunale. Włosi wygrali 3:1 i od tamtego momentu "Schizzo" stał się jednym z ulubieńców trenera reprezentacji. W 1978 roku zabrał Marco na Mistrzostwa Świata do Argentyny, gdzie Włosi zajęli 4 miejsce. Po dobrym występie na mundialu spodziewano się, że na Euro 1980, które rozgrywane były właśnie we Włoszech, Azzurri powalczą o złoto. Mimo wszystko mistrzostwa zakończyły się rozczarowaniem. Włosi ponownie zajęli czwarte miejsce. Tardelli był jednak jednym z nielicznych piłkarzy, do których nie można było mieć pretensji po tym niepowodzeniu.
Przygodę z Juventusem "Schizzo" zakończył w 1985 roku po tragicznym finale Juventusu z Liverpoolem na Heyselstadion w Brukseli. Po 10 latach spędzonych w Turynie Tardelli przeniósł się do Interu Mediolan. Tam mimo bardzo dobrej gry nie był jednak w stanie nic poradzić na brak sukcesów mediolańskiego klubu. Po kolejnych dwóch latach przeniósł się do szwajcarskiego San Gallo, gdzie po jednym sezonie zawiesił buty na kołku. Wraz z Franco Baresim, Giuseppe Bergomim i Alessandro Del Piero, którzy także rozegrali w reprezentacji Włoch po 81 spotkań, Tardelli plasuje się na czwartej pozycji. Więcej występów mają jedynie Paolo Maldini, Dino Zoff i Giacinto Facchetti. Jego rozłąka z futbolem nie trwała jednak długo. W sezonie 1988-1989 rozpoczął przygodę trenerską z drużyną Coverciano. Niedługo potem został asystentem Cesare Maldiniego w młodzieżowej reprezentacji Włoch do lat 21. W połowie lat dziewięćdziesiątych Tardelli zaliczył dwie nieudane przygody z drużyną Como oraz Ceseny. Wcześniej trenował także reprezentacje Włoch do lat 16. Marco TardelliW 1998 roku "Schizzo" objął posadę pierwszego trenera Squadra Azzurra U-21. Trenował ją przez dwa lata. Wisienką na torcie jego współpracy z reprezentacją było wywalczenie przez Italię młodzieżowego Mistrzostwa Europy w 2000 roku. Po tym sukcesie Tardelli ponownie znalazł się w Interze, z którego zrezygnował po roku nieudanej współpracy. W 2006 roku po 21 latach powrócił do Turynu. W drużynie Bianconerich pełnił rolę konsultanta administracji. Marco Tardelli był częścią wielkiego Juventusu końca lat siedemdziesiątych i połowy osiemdziesiątych. Kibice pamiętają o nim do dziś, jak z resztą o każdej wielkiej postaci drużyny Trapattoniego. W 375 spotkaniach, jakie rozegrał w biało-czarnej koszulce strzelił 51 bramek. Ostatnią w kwietniu 1985 roku w zremisowanym spotkaniu z Ascoli.
2
@FCBparasiempre Tardelli Cabrini Scirea Gentille Rossi ale to była ekipa i ta radość po bramce w finale z RFN