- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1161 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
37
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
DariaFCB
111
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
44 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1161 Culés
13
Nie wiem czy Depay zaprzedał duszę diabłu, miał wyjątkowo korzystny horoskop na ostatnie miesiące czy po prostu miał furę szczęścia, ale ostatnio wszystko układa się dla niego idealnie.
Jeszcze trzy miesiące temu był wyróżniającym się zawodnikiem czwartego zespołu Ligue 1, z niezłymi liczbami oraz bardzo nieudanym epizodem w Manchesterze United na koncie, który do spółki z dwudziestoma siedmioma już wiosnami na karku Holendra nie czynił go bynajmniej najgorętszym nazwiskiem na rynku. Potencjalnym wzmocnieniem silnego klubu może i tak, ale kandydatem do stania się nową wielką gwiazdą? Raczej mało kto był takim optymistą. Krokiem naprzód wydawała się co prawda oferta Barcelony – wielkiej marki, ale pogrążonej w kryzysie i stagnacji. Memphis miał być wzmocnieniem Dumy Katalonii, ale takim na miarę możliwości, nienadwyrężającym budżetu płacowego, dorzucającym swoje trzy grosze z drugiego planu. Na pierwszym prężył się niezagrożony pewien Argentyńczyk. Początkiem sierpnia wszystko miało jednak stanąć na głowie. Jak grom z jasnego nieba spadła na wszystkich cules i cały piłkarski świat wiadomość o odejściu Messiego. Smutek, złość i niepewność zaprzątały bordowo-granatowe serca, ale gdzieś w cieniu tematu Leo, choć nikt wówczas o tym nie myślał, dla Depaya otworzyły się drzwi do windy, która wyniosła go z poziomu lekko zapomnianego talentu do pierwszoplanowej gwiazdy jednego z największych klubów na świecie. Gwiazdy, która zaczyna z czystą kartą mając wszystko czego potrzebuje by błyszczeć, od zaufania trenera po umiejących z nim współpracować kolegów jak znajomy z reprezentacji – De Jong.
Czy Memphis odnajdzie się w tak odpowiedzialnej roli? Nastroje kibiców sugerują, że zaczął z wysokiego C. Na ostateczną odpowiedź trzeba jeszcze poczekać, ale trzymam kciuki, aby w trudnym dla Barcelony momencie Holender był nie tylko wątłym promykiem nadziei, ale z czasem i liderem, który swoją grą wyciągnie zespół z marazmu.
7
@patataj myślę że on zacznie się dopeiro rozkręcać widać w jego grze luz, to taki typ piłkarza których brakuje w piłce aktualnie potrafi zagrać pod publikę ale i dla zespołu jest mega przydatny bo potrafi uderzyć z daleka wykończyć i bardzo dobrze podać