- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 795 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 795 Culés
3
Ku pamięci legend futbolu:
22.08.1894 r. w Montevideo urodził się Angel Romano, najwybitniejszy lewoskrzydłowy w dziejach Urugwajskiego futbolu i jeden z najlepszych na świecie na tej pozycji. Mistrz Olimpijski-1924, 5-krotny Zdobywca Copa Amarica: 1916,1917,1920,1924,1926 oraz 9-krotny Mistrz Urugwaju. Romano grywał w charakterystycznym nasuniętym na czoło berecie zwykle barwy czarnej ale nawet w cylindrze oraz lakierkach nie miałby sobie równych na lewym skrzydle! W latach 80-tych XX wieku dziennik ,,El Diario’’ poprosił najtęższych fachowców o wytypowanie najlepszej jedenastki Urugwaju wszechczasów. Atak tej jedenastki wyglądał następująco: Ghiggia, Scarone, Piendibene, Schiaffino, Romano. To mówi samo za siebie. Angel Romano był supergwiazdą Nacional Montevideo dla którego pierwszego gola strzelił w 1914 zaś do 1929 roku uzyskał łącznie 170 goli co jak na skrzydłowego zwłaszcza w owych czasach było wynikiem zupełnie niebywałym! W 1916 przeszedł na krótko do Boca Juniors co stanowiło nie lada sensację ponieważ transfery w skali międzynarodowej były wtedy praktycznie zjawiskiem nieznanym. W Buenos Aires darzono go estymą nie mniejszą niż w Montevideo. W reprezentacji Romano grał w latach 1916-1926 gdzie ośmiokrotnie startował w Copa America, z czego aż pięciokrotnie tryumfując-rekord absolutny! Niekiedy przechodził na pozycję lewego łącznika lub nawet środkowego napastnika lecz wymarzonym dla niego miejscem była lewa flanka. I tam właśnie wyczyniał takie rzeczy, które wśród obserwatorów podważają wiarę w istnienie żelaznych zdawałoby się praw fizyki i geometrii. Do legendy przeszły jego niesamowite ,,fintas diabluras’’-zwody iście diabelskie, powodujące wśród przerażonych obrońców objawy paraliżu, febry bądź wszech ogarniajacego osłupienia. Toteż wszyscy owi nieszczęśnicy żywili do tego szatana dryblingu uczucia harmonijnie łączące żarliwą nienawiść i bezgraniczny respekt. W Copa America 1917 Romano strzelił 4 gole i został ,,goleadorem’’ turnieju.
P.S. Pozdrawiam kibiców Boca Juniors :)