- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1180 Culés
Gorące dyskusje
clyde
80
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
88 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
NeroTFP1
61
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1180 Culés
4
Wiadomo że Bartomeu wysterował barceloński okręt na finansowe skały i kreatywną księgowością kombinował, jak tylko mógł, aby pudrować trupa. Choć o sezon przełożyć wizję upadku kolosa na glinianych nogach. Tym były np. wymiany Cilliessen/Neto i Arthur/Pjanić. Już od paru lat zapalała się czerwona lampa kontrolna, iż wydatki na płace przekraczają dozwolony przez finansowy fair play próg. Zamiast z głową balansować, kapitan katalońskiego flagowca wraz ze swymi majtkami z zarządu jeszcze bardziej zwiększał obciążenie budżetowe, fantazyjnie wierząc, że sztucznie napompuje przychody. Obsesja miliarda euro. Nie nauczył się na potknięciach transferowych Coutinho oraz Dembele, i wysupłał kolejne kokosy na Griezmanna. Pandemia zmiotła klub z planszy, choć tak naprawdę poważne symptomy były już dużo wcześniej. UEFA planuje poluzować zaciskanie pasa spowodowane covid-19. Chce zmodyfikować finansowe fair play, tak by było bardziej elastyczne względem teraźniejszości. I teraz, jak diabeł z pudełka wyskakuje rozochocony Tebas i ligowym kluczem dokręca śrubę. O ile pomniejsze drużyny raczej na tym nie ucierpią, a Real i Atletico były dojrzalej zarządzane, o tyle Barcelona padła na kolana. Trochę to zastanawiające. Jednak Tebas potrafi, co pokazał podając się do dymisji, by za chwilę ponownie wygrać wybory na prezesa La Ligi. Kombinator pierwszej wody.