- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1309 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
ranger3120
2
https://zapodaj.net/images/661e800257c5b.pngAle by bzykał
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1309 Culés
6
Powiem wam Panowie, ze co raz czesciej lapia mnie dziwne refleksje i zastanawianie sie nad sensem np spędzania wolnego czasu na graniu czy innej rekreacji i w sumie idzie to dalej i dalej i zaczynam sie lapac na tym, ze wgl nic nie ma sensu na dluzsza mete i zycie tez uja warte i ulotne.
Jak cos na co zbieralem i chcialem wykorzystywać wreszcie kupie, to nawet nie mam ochoty korzystać juz z tego xD
Mam nadzieje, ze to nie jakies poczatki depresji.
Bez ladu i skladu oraz ogolnikowo, ale jakbym sie mial na tym rozdrobnic, to juz wgl dramat :D
1
@Rust_Cohle +1!!!!!
2
@Rust_Cohle o kurde, mam dokładnie to samo, kropka w kropkę...może to jakiś stan przejściowy tylko, oby..
2
@Rust_Cohle wiesz co calkiem szczerze też mialem podobny okres w życiu ale znalezienie hobby ktore naprawde kocham i postawienie sobie celu ktory musze osiagnac pomoglo i juz nie mam takich mysli, wiem ze to co robie, robie po cos
0
@maciestek poki stawiam cel jest spoko, ale w momencie osiagania lub bedac na dobrej drodze nagle dochodza mysli PO CO ? Wszystko wydaje sie na dluzsza mete strata czasu
0
może po prostu oprócz krótkodystansowych celów, które są zdecydowanie najważniejsze w życiu i budują naszą postawę, osobowość i czynią nas lepszymi, postaw sobie jakiś specjalny cel długoterminowy, taki na całe życie. Spróbuj pomyśleć o czymś, dzięki czemu ludzie Ci na długo zapamiętają, oczywiście w dobrym świetle widząc Cię. Mi to pomaga, wyznaczyłem sobie taki cel, bardzo trudny, ale nie zrażam się.
1
@Rust_Cohle Nie martw się, im dłużej żyjesz, tym więcej masz takich refleksji.
I wyobraź sobie co siedzi w głowie człowieka, który ma 70 lat na karku i krótką perspektywę. Tak w ogóle wysoko cenię osoby, które maja jakiekolwiek refleksje nad życiem, bo z kolei pozbawiony refleksji model życia polegający na gniciu w Netflixie i telefonie plus zarabianie kasy dla przekucia ich w dobra materialne jest dla mnie przerażający.
0
@Rust_Cohle wiem ze latwo powiedziec ale odrzucaj wszystkie negatywne mysli, ucinaj je natychmiast, rob to co cie jara, jezeli masz takie mysli ze po co i strata czasu moze nie znalazles jeszcze w zyciu tego "czegoś", jezeli czujesz ze chcesz porozmawiać z psychologiem o tym, zrob to zaden wstyd
2
@Comentateiro mam 28lat i co raz wiecej tego.
Urodzila sie corka rok temu i wszystko przelewam w to co robie z mysla o niej i jej przyszlosci.
A w siebie mam co raz bardziej w###bane.
Nie ze sie zaniedbuje czy nie myje :D
Bardziej chodzi o to, ze o sobie mysle na samym koncu, a pierw o innych mimo, ze czasem nie jest, to dobre.
0
@Rust_Cohle Czyli w sposób naturalny przechodzisz w kolejny etap życia. Mam kumpla, który zawsze był hardorowym graczem, grał rano, we dnie i w nocy z przerwami na pracę. A tuż przed 40-tką zaczął się miotać, co włączył grę to wyłączył, czegoś szukał, sam nie wiedział czego chce, aż ostatecznie związał się z kobietą z dzieckiem i teraz już mu się wszystko zgadza. Szkoda, że z mojego punktu widzenia zamieniał się w warzywo ze ślepiami wlepionymi w telefon i kompletnie straciłem z nim kontakt.
Refleksje, ach te refleksje. Potrafią człowieka dobić, czasem zdołować, ale potem trzeba samemu sobie wyszukać coś co to życie usensowni. W skrajnym przypadku, można tak się zająć pracą, rodziną i innymi sprawami żeby nie mieć czasu na refleksje.
Ja jestem typem, którego myśli wiodą prawie zawsze na manowce sensu życia. I tak już zostanie, więc cieszę się codziennymi drobnostkami.
0
@Rust_Cohle cykinij drugiego dzieciaka, nie będziesz miał czasu na rozkminy ;-)