- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1608 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
34
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1608 Culés
6
Co jakiś czas wracam sobie do starych gier i muszę wam powiedzieć, że NFS Underground 2 brzydko się zestarzał. Totalnie nie chodzi o grafikę, a o całą resztę. Wyścigi z czasem są nudne i powtarzalne, mapa została stworzona przez jakiegoś złego człowieka, który chyba chciał się poznęcać nad graczami. Autostrady są beznadziejne i ogólnie cały system dróg jest bardzo nieintuicyjny i wygląda jakby był zrobiony bez wcześniejszego zaplanowania. Fabuły w tej grze praktycznie w ogóle nie ma i już wyrywałem sobie włosy z głowy, kiedy musiałem grać kolejne wyścigi U.R.L (takie, które trzeba było przejść, aby ruszyć do przodu z fabułą). Można powiedzieć, że od początku w zasadzie gracz nie ma celu do którego ma dążyć i jest pozostawiony sam sobie. W Most Wanted byliśmy ciągle grzani, żeby wspinać się na czarnej liście, bo Razor już na nas czeka. To napięcie z każdym pokonanym kierowcą wzrastało i nie mogliśmy się doczekać, żeby móc złoić mu dupę. Na duży plus modyfikacje pojazdów w Underground 2. Myślę, że to jest główny powód dla którego tak dobrze ta gra jest wspominana.
Czasami nostalgicznie wspominamy stare gierki i przypominamy sobie jak doskonałe były, a po zagraniu czar pryska. Zdaję sobie sprawę, że na tamte czasy ta gra robiła furorę, bo sam grałem i pamiętam, ale chciałem teraz spojrzeć na tę grę od innej strony i przeżyłem spore rozczarowanie. Co innego doświadczyłem grając nie tak dawno w Vice City, Colina McRae 2, czy Most Wanted. Te gry są tak niesamowite, że włączając je po wielu latach dalej widzę w nich coś wyjątkowego. Są dokładnie takie same jakie je zapamiętałem i ogrywałem je również z taką samą przyjemnością co 10-15 lat temu.
5
@BartqRKO Jak NFS to tylko MW.
3
@BartqRKO Underground 2 do dzisiaj według mnie to kozacka gra, może miejscami nudna ale rozbudowa wozów i klimat miasta to mmm, fabuła słaba? Wedlug mnie spoko, pod koniec ścigasz się z "Abelardo" :D a na URL z jego ludźmi i nawet z jego laską.
0
@Encore MW fajny ale nie docenić serii Underground?
1
@Coutinho007 Doceniam ale jednak MW ponad wzszystko ;p
0
@Coutinho007 Tych wyścigów URL było chyba ze 30 i czasami różniły się jedynie jednym zakrętem. Granie tego po raz któryś już było nudne i męczące. Klimat miasta na plus, rozbudowa też, ale połączenia drogowe to jakaś kpina xd
1
@BartqRKO a mi się U2 bardzo podoba, tylko MW bardziej mi siadł z serii NFS. Nawet ostatnio grałem i naprawdę nadal mi się grało nawet dobrze mimo, że to już 17-letnia gra. Klimat nocnego miasta, świetny tuning, dosyć dobry model jazdy jak na tamte lata, soundtrack - to wszystko sprawia, że ta gierka jest dla mnie nadal bardzo przyjemna. Z tymi drogami mogę się zgodzić, bo rzeczywiście nie stały na najwyższym poziomie. Co do fabuły to kwestia gustu. Dla mnie osobiście fabuła jest niezbyt istotna w grach wyścigowych, choć ta w MW była naprawdę fajna i potrafiła wciągnąć
0
@BartqRKO Nie lubilem URL bo były monotonne ale w sumie to te na lotnisku były nawet spoko :D
Co do Collina 2.0 i Vice City to pełna zgoda, jeszcze Worms Armageddon bym chyba dontej listy dodał gier, które super wspominam, Metal Sluga i Tekkena 3.
0
@Encore Wiesz patrząc na takiego Undercovera np to Undergorundy 1 i 2 to super gierki, ostatni NFS w jaki grałem to 2015 i fajny ale bez tego wow co w U i U2. Rivals też mi sie nawet podobał by było ciekawie nieraz ;D
1
@Hubert98 Ogólnie to zgadzam się z tobą, bo Underground 2, Most Wanted i Carbon to są w mojej opinii najlepsze NFSy. Te drogi były bardzo uciążliwe, bo jak miałeś wyścig lub sponsora do zaliczenia w północnej części mapy, czyli w górach, to musiałem jechać przez te wszystkie autostrady na których musiałeś co chwilę zwalniać, a za chwilę skręcać prawo lewo na tych zawijasach w górach. Na początku mi to nie przeszkadzało, ale im dalej tym moja irytacja rosła. Jak już tam dojechałeś, to musiałeś za moment wracać tą samą drogą, bo nie było możliwości wyboru wyścigu z panelu menu.
0
@BartqRKO Oj tam fajnie bo masz otwarty swiat a nie jak w HP że przeskakujesz sobie z wyścigu na wyścig tylko.
2
@Coutinho007 Wiele jest pewnie takich gier które po latach dalej są niesamowite i Wormsy Armegedon też się do tego zaliczają. Zbierało się ekipę przed kompem i cisnęło się godzinami. Tworzyło się sojusze i jeden, czy drugi kolega się obrażał i nie odzywał przez kolejny dzień :D
0
@Coutinho007 Nie miałbym z tym problemu, gdyby te drogi nie były robione przez jakiegoś ułoma. Masz auto, które potrafi się rozpędzić do 300+ km/h, a co chwilę masz takie zakręty, że musisz hamować do 80, żeby nie wyrżnąć w bariery. To się tyczy również autostrad. W Most Wanted autostrady były genialnie zrobione i mogłeś całą mapę pokonać jadąc stała prędkością.
0
@BartqRKO To prawda ale miałeś odcinki gdzie na ten estakadzie mogłeś wycisnąć też ponad 300.
0
@BartqRKO to fakt, w góry nigdy mi się nie chciało jechać :D
0
@Coutinho007 NFS Heat jest całkiem dobry jak na nowe edycje :)