La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1269 Culés

15

Stracił Koeman zespół kompletnie. Celta, której nie chciało się dziś grać wywozi 3 punkty z Camp Nou.

Podsumowując prace trenera stwierdzilem, ze podzielę ja sobie na pewne czynniki, które w mojej opinii definiują jego jakość.
- Zarządzanie szatnia, w tym rozdysponowania minut i utrzymanie formy zawodników
- Wykreowanie nowych twarzy
- Zdolności taktyczne i umiejetność dostosowania ich do gry zespołu i przeciwnika (tutaj ważna jest rola piłkarzy)
- Reakcja na wydarzenia boiskowe


Na dobra sprawę, tylko w jednym punkcie Koeman rzeczywiście się sprawdził i sprawił, ze z nadzieja możemy patrzeć na przyszłość mając w zespole młodzież z dużym potencjałem, który próbował w czasie sezonu rozwijać.

Pozostałe punkty to porażka.
Podzielił zespół na pierwszy skład + 2 zawodników i resztę, z której od marca kompletnie zrezygnował. W konsekwencji zajechał podstawowa jedenastkę i ewidentnie piłkarze nie byli w stanie dać z siebie więcej, bo drugie połowy stały na dużo gorszym poziomie.
Nie korzystał z reszty zawodników, pomimo, ze niektórzy z nich (Firpo, Trincao) wydawali się być w dobrej formie - Portugalczyk się w końcu odblokował, a Firpo być może odkrył nowa pozycje.

Dużo mówi się o błędach indywidualnych zawodników, ale to nie jest takie proste, ze o zawodnik zawinił, jego błąd, SPRZEDAJMY GO. Trener i jego sztab są od tego, by utrzymywać zawodników w wysokiej formie także mentalnej, włączając w to właśnie element koncentracji, który można trenować i przede wszystkim dobierać środki treningowe tak, by zawodnicy z tego stanu skupienia nie wychodzili. Gra się tak jak się trenuje.

O jego warsztacie taktycznym mogliśmy się przekonać, jak ogrywało nas słabe Juve i każdy inny mocniejszy rywal. Zły dobór taktyki, który próbowano modyfikować w czasie przerw w meczu i czasem następowała poprawa, a w niektórych meczach ten stan bezradności się utrzymywał.
Koeman nigdy nie był w stanie przechytrzyć trenera przeciwnika przy pierwszym podejściu. Dopiero, w drugim meczu, gdy poznał głębiej sposób gry rywala Barca wyglada na jego tle lepiej. Przykłady: Sevilla (pierwszy mecz w CDR w pape, później w lidze super i kolejny mecz super), Athletic (w lidze udany mecz, ale Marcelino dopiero przybył na ławkę Basków, drugi mecz - superpuchar w pape i następny mecz w lidze niezła pierwsza połowa i wygrana), PSG (pierwszy mecz wiadomo i fajny rewanż).
Tak wiec Koeman okazał się trenerem, który wyciąga wnioski, ale robi to za późno i nie potrafi zaskoczyć rywala swoją inicjatywa.

Przejście na 3-5-2 było genialnym rozwiązaniem i dało zespołowi nowe życie na 3 miesiące, ale jak widzimy, po przerwie reprezentacyjnej zostało to dobrze przeanalizowane i nie jest już czymś zaskakującym i trudnym do rozczytania dla rywali.
Po przejściu na te formacje nasza gra obronna znacznie się poprawiła, byliśmy solidniejsi, lepiej zorganizowani i zdecydowani, ale to się skończyło, a formacja przecież ta sama. Mam wrażenie, ze nie rozwinął tego pomysłu sztab, a może popełnił błąd co do wyboru personaliów, bo uważam ze najlepsza wersja 3-5-2 to ta z de Jongiem na libero i Griezmannem w pomocy.

Reakcja na wydarzenia boiskowe to aspekt niełatwy do oceny. Zdarzało się widzieć zespół odmieniony w drugiej połowie (Real, nawet Atletico ostatnio) , ale tez prawdziwym dramatem można nazwać jego czutke do zmian. Często zmiany odbierały rytm drużynie. Zmieniał zawodników aktywnych i decydujących, którzy stwarzali zagrożenie i tym zabijał mecz (dzisiaj zmiana Dembele moim zdaniem było totalnie bez sensu, trzeba było uruchomić oba skrzydła) albo nie robił zmian, choć ewidentnie niektórzy zawodnicy bardziej przeszkadzali niż pomagali (casus Pedriego).
Na pewno można to poniekąd usprawiedliwić przeciętna ławka, ale sam jest sobie winny, bo budował chociażby Trincao i nagle rezygnując z niego na 2 miesiące zabrał sobie ważny argument z ławki. Dlatego nie jest to temat zerojedynkowy, ale wciąż widzę w tym więcej negatywów.

Umiejętne wprowadzenie młodych to chyba trochę za mało, żeby zasługiwać na prowadzenie zespołu w kolejnym sezonie. Tak sezon przejściowy, tak nikt nie liczył na cuda, ale decyzji Koemana, jego ograniczenia, uprzedzenia, braku elastyczności i umiejętności przygotowaniu zespołu do meczu nie może usprawiedliwiać przeciętna kadra. Wydawało się, ze odzyskaliśmy zespół, idziemy jak walec i wszystko zaczyna współgrać, przyszła przerwa reprezentacyjna i po niej zespół się rozjechał niczym zawodnicy na kadrę. Dwa tygodnie wystarczyło, żeby zobaczyć dwie inne twarze tego samego zespołu, pomimo braku nowych kontuzji i mając trochę więcej czasu na przygotowanie zespołu do meczów.

U mnie na przekroju całego sezonu Holender jest na minus i byłoby #koemanout gdyby nie fakt, ze kuzwa nie ma żadnej dobrej alternatywy na rynku trenerskim.

konto usunięte

0

@Beztroskii szacun że chciało Ci się to pisać, post zaraz zleci z tablicy i po robocie ;D

0

@zwyklykibic93 W domu wszyscy za Realem, wiec muszę swoje myśli przerzucać na la bambe :D

konto usunięte

0

@Beztroskii Hahah ok, to chociaż podbiłem ;)

0

@Beztroskii Co do reakcji na wydarzenia. To jednak miał swoje plusy, np. z PSG na CN, gdzie tam pressing bodaj nie działał i zmienił lekko nastawienie, ale jednak to za mało, bo np. było parę momentów gdzie PSG prosiło się o dlugą zaplecy, a my chyba w ogóle nie próbowaliśmy tego częściej robić (tylko raz lub 2 było w 1, a w drugiej połowie nie pamiętam już). Nie potrafiliśmy wykorzystać błędów rywali przez właśnie jego słabą reakcje. Według mnie też ten Schreuder jest przeceniany. Ostatnio z Atletico po 15 minutach mieliśmy 3 razy autostradę dla Alby, a on go nie nastawił na to, aby grał wyżej, nie przekazał np. Pique, czy Busiemu, aby ten powiedział to Albie. W drugiej dopiero ruszyliśmy, więc te reakcje były opóźnione po prostu.

0

@Rewolucja123 Ta, no z Atletico oddaliśmy cała pierwsza polowe i musieliśmy czekać do przerwy, by zauważyć jakakolwiek reakcje.

Nie potrafią podejmować nagłych spontanicznych decyzji. Wszystko musza przeanalizować na tym swoim IPadzie i dopiero podejmowana jest jakaś decyzja.

0

@Beztroskii Poza reakcjami, to jeszcze sfg, bronienie ich, wykorzystywanie ich, przecież to wygląda fatalnie. Wolne Leo chociażby, za EV potrafiliśmy tak się ustawiać, że bramkarz nic nie widział, a u Koeman'a mamy problem z nimi. Przygotowanie drużyny do bronienia z bocznych stref też wygląda fatalnie. Przecież tam jak mamy często przewagę po lewej stronie, to często popełniamy prosty błąd, bo albo jesteśmy zbyt bierni i dopuszczamy do wrzutek/złamań do środka, albo piłkarze podejmują złe decyzje i tworzą dziury, a po prawej prawie zawsze rywal jest 3 na 2.

1

@Rewolucja123 Ojj tak, tak ogólna opieszałość w doskoku do przeciwnika jest tak frustrująca z punktu widzenia kibica, a to jest niesamowicie ważny element, który determinuje dużo innych wydarzeń w meczu.
Jak doskakujesz to przeciwnik ma mniej czasu, jak ma mniej czasu to łatwiej o błędy. Ileż my takich bramek strzeliliśmy za Enrique czy Valverde.
Bardzo ważny wpływ tez to ma na grę ofensywna przeciwnika. Jeżeli ma on czas by się rozejrzeć zagrać dłuższym podaniem albo odwrócić się z piłka to później robi się problem bo obrońcy czy to w bocznych sektorach czy w środku często została 1vs1.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: