Tomas Roncero: Już od lat 90. uważam, że Real jest krzywdzony przez sędziów

Julia Cicha

25 maja 2020, 11:46

Cadena SER

23 komentarze

Fot. Getty Images

Tomas Roncero, Manolete i Santi Gimenez rozmawiali wczoraj w programie „El Larguero” na temat powrotu do gry LaLigi. Skomentowali również słowa Iturralde Gonzáleza, wg którego 90% hiszpańskich sędziów kibicuje Realowi Madryt.

- Nie ma już powrotu. Wydaje mi się, że ogłoszenie wznowienia rozgrywek jest konsekwencją innych decyzji politycznych w tym tygodniu. To zasłona dymna – powiedział Santi Gimenez i dodał, że nawet Javier Tebas przyznał, że był zaskoczony decyzją premiera o zezwoleniu na grę już od 8 czerwca. Gimenez uważa też, że “Tebas bardzo dobrze bronił swoich interesów, choć powinien skoszarować graczy Sevilli” w związku z nieprzestrzeganiem przez kilku piłkarzy norm sanitarnych.

Tomas Roncero, pracujący na co dzień dla dziennika AS, skomentował z kolei słowa byłego sędziego Iturralde Gonzáleza, który oznajmił, że 90% hiszpańskich sędziów kibicuje Realowi: - Iturralde przyznał, że Real jest krzywdzony, a ja uważam tak już od lat 90. i od czasu dwóch przegranych przez Królewskich mistrzostw w meczach z Tenerife. Jeśli z kimś sympatyzujesz, starasz się nie sędziować na jego korzyść, by twoje preferencje nie zostały zauważone.

Z kolei Manolete potwierdził, że „Iturralde powiedział prawdę, mówiąc o procencie hiszpańskich sędziów wspierających Real”. Na koniec Gimenez i Roncero spróbowali przewidzieć, jak będzie wyglądała hiszpańska piłka po wznowieniu rozgrywek: - będzie rządzić jakość, a w tym najlepsze są Barça i Real. Jeśli chodzi o grę bez kibiców, Barça i Real mogą na tym zyskać. „Dwunasty zawodnik” nie jest wymysłem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Co on pierd.... Dobrze rozumiem -Przyznaje że 90% sędziów kibicuje realowi a jednocześnie stwierdza że to ich kibicowanie przekłada się na ich krzywdzenie. Kibicują im, ale ich krzywdzą, żeby nie było że im kibicują...
Podziwiam. Weź powiedz taką głupotę w wywiadzie, żeby się sam nie zamotać czy ich lubią i krzywdzą, żeby ukryć że ich lubią czy ich nie lubią ale nie krzywdzą żeby wszyscy myśleli że ich lubią ;-)))))))

Pamiętam Pereza Burulla, który wyrzucał Juanfrana za rzekome symulki, pamiętam Rubinosa Pereza, który wyrzucał Muniesę w jego powitalnym meczu, Lahoz nieuznający gola na wagę mistrzostwa... Barcelona niestety musi grać nie tylko z rywalami, ale często także przeciwko arbitrom.

Hahahha prymaaprylys w tym roku w maju

Takiej głupoty to nie słyszałem dawno

Kiedys Mateusz Borek (zadeklarowany madridista) powiedzial, ze najtrudniej mu sie komentowalo mecze Realu, bo wiedzial, ze musi byc wtedy obiektywny bez wzgledu na preferencje. Aczkolwiek, bywalo, ze od osob postronnych byl pytany dlaczego tak Realu nie lubi, poniewaz zdarzalo mu sie starac tak usilnie byc obiektywnym, ze brzmial negatywnie w stosunku do krolewskich.
Just sayin

Madryt ma jakiś zadziwiający mechanizm zaprzeczania prawdzie, a co najgorsze, niektórzy w to wierzą.

Szczególnie w LM ich krzywdzą. Wygrali im 3 LM z rzędu i jeszcze narzekają. Raz czytałem artykuł gdzie poddali analizie ostatnie 10 sezonów La Ligi i wyliczyli że gdyby był VAR to Barca miałaby 10 mistrzostw.

Ostatnie el clasico Rijkaarda. W plecy 4-1. Pierwsza bramka po faulu, druga po wolnym którego być nie powinno.
Pomijam mistrzostwo Mou. To był skandal.

to koles chyba meczy nie oglada wcale

Chłop chyba po wojaku jest :D od razu lepszy humor na cały dzień hah

Roncero gada bzdury? Szok i niedowierzanie.

Co za brednie, smiech na sali.

On jest śmieszniejszy od pana fasoli

Tz, że nie oglądał 3 ostatnich edycji LM, nie licząc tej z tamtego roku.

Pijany albo niespełna rozumu? Nasuwają się tutaj sporo ostrzejsze określenia ale lepiej przemilczeć :P

kurła ubaw po pachy

Nic lepszego już dzisiaj nie przeczytam.
można się uśmiać :)