Luis Rubiales i Javier Tebas kontynuują swój spór

Julia Cicha

26 marca 2020, 09:36

RFEF, Twitter

1 komentarz

Fot. Getty Images

Po wczorajszej konferencji prasowej, na której Luis Rubiales wyjaśnił szczegóły pakietu pomocy RFEF dla klubów, pojawiła się krytyka tych rozwiązań, na którą federacja odpowiedziała w specjalnym komunikacie.

Prezes LaLigi Javier Tebas napisał na Twitterze, że hiszpańskie prawo nie zezwala na linię kredytową na 500 milionów euro w celu zagwarantowania klubom przychodów z praw telewizyjnych. RFEF precyzuje, że rzeczywiście LaLiga nie może brać kredytu w celu spłacania długów klubów, ale nie to miał zaproponować Luis Rubiales. W komunikacie cytowana jest jego wypowiedź z konferencji prasowej, w której wg federacji padła oferta wspólnych negocjacji RFEF i LaLigi w celu uzyskania finansowania dla klubów. Prawo nie zabrania bowiem brania kredytu na opłacanie piłkarzy, jako gwarancję podając prawa telewizyjne lub kwoty, jakie otrzymają od ligi za te prawa.

RFEF zaznacza, że jeśli LaLiga nie akceptuje tej pomocy, ma takie prawo, ale niech powie to wprost, a nie szuka wymówek, w szczególności tych prawnych. Javier Tebas dodał też, że ubezpieczenie się od pandemii jest niemożliwe. Federacja uważa jednak, że nie jest to prawdą, i zapewnia, że sama jest ubezpieczona od takich wydarzeń w jednej z umów, tak jak wielu innych przedsiębiorców w Hiszpanii. Równocześnie RFEF pozostaje otwarta na wspólne negocjacje z LaLigą, jeśli ta zmieni zdanie.

Na odpowiedź Javiera Tebasa nie trzeba było długo czekać. Napisał on, że RFEF w komunikacie zmieniła to, co Luis Rubiales powiedział na konferencji prasowej. W kwestii linii kredytowej dodał, że kluby samodzielnie, bez pośrednictwa federacji, korzystają z niej od lat np. w celu budowania stadionów czy spłacania starych długów. Zapytał też czy federacja konsultowała z UEFA, dlaczego Liga Mistrzów i mistrzostwa Europy nie są ubezpieczone od pandemii. Odpowiedź jest wg niego prosta: taka polisa nie jest możliwa.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jednym zdaniem. To są dwa debile.
Ps. Tam nigdy nie będzie dobrze dopóki oni będą na stanowiskach. Przecież oni muszą że sobą współpracować a oni tylko robią sobie pod górkę.