Kilka minut po konferencji prasowej związanej z prezentacją, Claudio Bravo udzielił swojego pierwszego wywiadu jako zawodnik FC Barcelony dla Barça TV i fcbarcelona.cat. Poniżej przedstawiamy dziesięć najciekawszych odpowiedzi Chilijczyka.
1) „Wiadomość o moim transferze spowodowała szaleństwo w Chile. Chilijczycy są bardzo dumni, widząc swoich dwóch rodaków w najlepszej drużynie na świecie. Ludzie są bardzo podekscytowani, aby zobaczyć nas w akcji w bardzo bliskiej przyszłości".
2) „Osiem lat w Realu Sociedad znaczy dla mnie wiele. Przybyłem tam jako nieznany zawodnik z pragnieniem, aby moje nazwisko coś znaczyło, aby zapisać się w historii klubu. Odchodzę stamtąd z bardzo dobrym samopoczuciem".
3) „Teraz sytuacja jest podobna. Kiedy przychodzisz do nowego miejsca, musisz zaczynać od zera. Nie masz żadnych ulg. Przybyłem jako inwestycja na przyszłość. W pierwszy sezonie nie zagrałem nawet jednej minuty. Teraz będę musiał walczyć w ten sam sposób".
4) „Jestem bardzo krótko w Barcelonie, ale ludzie już okazali mi swoją sympatię. Tutaj wszystko ma większy zasięg. Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się wyjść na ulicę i być otoczonym przez czwórkę ochroniarzy. To się nie zdarza się w San Sebastián. W każdym razie doceniam okazywaną mi sympatię. To mnie motywuje jeszcze bardziej".
5) „Pierwsza wiadomość z Barçy nadeszła, kiedy jeszcze nawet nie myśleliśmy o Pucharze Świata. Wciąż rywalizowaliśmy w lidze, chyba przeciwko Athleticowi. Następnego dnia dostałem telefon, że istnieje możliwości przejścia do Barçy. Nie odebrałem tego jako niespodzianki, ale jako realną, konkretną możliwość, jako wielkie wyzwanie na przyszłość".
6) „W dzieciństwie zaczynałem grać jako napastnik. Ale szybko dostrzegłem, że nie mam tu wielu możliwości. Nie podobała mi się też pozycja, która powodowała zmęczenie, brak wielkiej odpowiedzialności i noszenie takich samych ubrań jak cała reszta. Wewnętrznie potrzebowałem czegoś innego. Chciałem się wyróżniać. O wiele lepiej bawiłem się, grając na pozycji bramkarza".
Komentarze (25)