Przypominamy zasady, którymi kierujemy się podczas wystawiania ocen, zawarte w regulaminie oceniania zawodników. Pamiętajcie, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi związane z artykułem i zamierzacie zadać pytanie w komentarzu, zajrzyjcie uprzednio do działu FAQ – bardzo możliwe, że znajdziecie tam gotową odpowiedź. Życzymy owocnego zapoznawania się z tekstem oraz zachęcamy do pozostawiania komentarzy.
Oceniający: Adam Krawczyk
Ocena trenera: Hansi Flick - 5
Oceniając trenera trzeba przeanalizować kilka aspektów na które on ma wpływ. Zawodnicy których desygnuje do spotkania, taktyka, motywację czy przygotowanie fizyczne. Pod tym ostatnim względem wydaje się niepotrzebnym forsowaniem Pedriego i Lamine pełne 90 minut w meczu z Espanyolem. Chociaż, zarówno Lamine szarpał całe spotkanie a Pedri w 88’ na pełnej szybkości przez 50 metrów wracał pod pole karne za Moliną. Taktyka polegająca na zagęszczeniu środka pola przez zwiększoną liczbę pomocników i płynnego przechodzenia z fazy destrukcji do ofensywy częściowo się sprawdziła. Wysoka obrona Barcelony czy się sprawdziła z intensywnym pressingiem? Częściowo tak. Tych akcji Atletco z ominięciem linii obrony było 3-4 w całym spotkaniu, jednak zaważyły one na całym spotkaniu (utrata bramki i czerwona kartka). Tu brakowało jednak kontroli najbliższego zawodnika przez kurczowe trzymanie się strefy przez stoperów.
Flick wiedział jak gra Atlético i jak zespół Simeone przechodzi z obrony do ataku i nie potrafił zneutralizować całkowicie wejść z drugiej linii czy uwalniania się skrzydłowych czy napastników spod krycia. Było to spowodowane zbyt dużymi odległościami obrońców Barcelony od graczy Atlético. Flick miał materiał instruktarzowy z 5 poprzednich spotkań (Eric dostał w taki sam sposób czerwona kartkę jak Pau, a gol Lookmana jest bliźniaczo podobny do wcześniejszych bramek tych drużyn). W ofensywie postawił na Lamine i grę kombinacyjną. Atlético cofnęło się co było do przewidzenia ale były przestrzenie do zagrywania z czego zbyt rzadko Barcelona korzystała, bo wejść z drugiej linii nie było. Barcelona zdominowała przeciwnika pod względem utrzymywania się przy piłce ale klarownych sytuacji było zbyt mało. Te które były (Ferran, Olmo, Gavi) powinny być wykorzystane. Barcelona wydawało się, że gra cały czas ten sam futbol z tą sam intensywnością. Nie załamała się po utracie bramki czy czerwonej kartce dla Erica, ale też nie było jakiejś większej reakcji.
Komentarze (27)