Przypominamy zasady, którymi kierujemy się podczas wystawiania ocen, zawarte w regulaminie oceniania zawodników. Pamiętajcie, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi związane z artykułem i zamierzacie zadać pytanie w komentarzu, zajrzyjcie uprzednio do działu FAQ – bardzo możliwe, że znajdziecie tam gotową odpowiedź. Życzymy owocnego zapoznawania się z tekstem oraz zachęcamy do pozostawiania komentarzy.
Oceniający: Adam Krawczyk (@pax)
Ocena trenera: Hansi Flick - 6.0
To, co było sygnalizowane przez hiszpańskie i katalońskie dzienniki, potwierdziło się w kontekście doboru składu. Barcelona gościła drużynę Osasuny nie tylko po to, by zapisać trzy punkty i umocnić się na pozycji lidera, ale również, by ustabilizować tendencję zwyżkową formy całej drużyny. Obecnie najmocniejsze ustawienie w ataku, wspierane podaniami Pedriego, miało rozmontowywać szyki obronne przeciwnika, co nie do końca się udało.
Podobnie jak z formacją ofensywną, w pomocy Hansi desygnował najmocniejszy obecnie skład, gdzie Eric lawirował pomiędzy pozycjami nazywanymi we włoskiej piłce „libero” i „regista”. Mimo to często aktywował się w grze ofensywnej. Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy tendencja zwyżkowa się stabilizuje. Przez całą pierwszą połowę Barcelona nie miała pomysłu na sforsowanie obrony Osasuny, która broniła głęboko w dwóch liniach w ustawieniu 5-4-1. Próbowano wiązać akcje skrzydłami, ale zagęszczenie piłkarzy z Pampeluny we własnym polu karnym często uniemożliwiało dokładne podania z bocznych stref. Ważne trzy punkty, ale styl, który prezentowała Barcelona, wciąż odbiega od tego z ubiegłego sezonu.
Komentarze (19)