Potwierdziły się doniesienia, że César Soto Grado jest jednym z dwóch kandydatów do poprowadzenia Klasyku. To właśnie ten arbiter został wyznaczony do sędziowania niedzielnego pojedynku Barcelony z Realem Madryt. Za system VAR będzie natomiast odpowiadać Javier Iglesias Villanueva.
Soto Grado jest 45-letnim arbitrem i obecny sezon ma być dla niego ostatnim w LaLidze. W dotychczasowej karierze tylko raz prowadził El Clásico, a miało to miejsce 21 kwietnia 2024 roku. Tamten pojedynek stał pod znakiem gola-widmo Lamine Yamala. Sędziowie nie potrafili jednoznacznie ocenić, czy piłka przekroczyła linię bramkową, nawet z użyciem technologii. Trudno piętnować za tę akcję samego Soto Grado, bo sytuacja z boiska musiała być trudna do oceny, ale w spotkaniu nie brakowało również innych kontrowersji.
Bilans Barcelony w meczach z udziałem Soto Grado to 6 zwycięstw, 3 remisy i 5 porażek. Jakże inaczej wygląda dorobek Realu – 14 wygranych, 6 podziałów punktów i tylko 2 klęski. Kibice Blaugrany mogą pamiętać Soto Grado m.in. ze skandalicznego meczu z Getafe. Co ciekawe, to właśnie po tamtym sezonie 2023/2024 arbiter został wybrany najlepszym sędzią w LaLidze. Inne artykuły na temat Soto Grado można przeczytać tutaj.
W obecnym sezonie Soto Grado nie należy do sędziów najchętniej sięgających po gwizdek. Według WhoScored zajmuje dopiero 15. miejsce w 20-osobowej stawce z wynikiem 22,25 odgwizdanego faulu na mecz. Pod względem zauważanych przewinień na wślizg jest na 16. pozycji. Soto Grado w tej kampanii nie podyktował jeszcze żadnego rzutu karnego i pokazał tylko jedną czerwoną kartkę. Warto przypomnieć, że w poprzednich rozgrywkach stosunkowo najczęściej wyrzucał zawodników z boiska. Natomiast w obecnym sezonie pod względem żółtych kartek utrzymuje się w normie – 3.75 na spotkanie i 10. lokata w stawce. W ramach ciekawostki można dodać, że Soto Grado w tym sezonie prowadził też mecz ligi… egipskiej.
Komentarze (37)