Czy Pedri powinien odpocząć w najbliższym meczu?

Przemek Walczak

6 grudnia 2024, 19:30

Sport

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Po powrocie do zdrowia Pedri jest jedną z najważniejszych postaci drużynie, decydującą o kreatywności w środku pola. Wszyscy pamiętamy jednak jak skończyła się sytuacja, w której pomocnik rozgrywał wszystkie spotkania od deski do deski, grając zarówno w klubie jak i reprezentacji. Czy przy tak napiętym terminarzu jest miejsce na rotacje dla kluczowego zawodnika?

Pomimo tego, że Real Betis nie radzi sobie najlepiej w meczach z Barceloną, nie można po macoszemu podchodzić do spotkania na Benito Villamarín. Podopieczni Manuela Pellegrinieg nie będą stawiać autobusu w polu karnym i można spodziewać się dobrej, ofensywnej gry z obu stron. W takiej sytuacji Pedri jest więc praktycznie nieodzowny, ze swoim doskonałym wyszkoleniem technicznym i wizją gry. Hansi Flick mając na względzie niewielką przewagę nad rywalami w tabeli raczej nie zdecyduje się na przeprowadzenie wielu zmian.

Z drugiej strony niemiecki szkoleniowiec udowodnił już, że potrafi dać odpocząć najlepszym graczom w kadrze. Tak było chociażby w ostatnim meczu ligowym z Mallorką, gdzie na ławce cały mecz przesiedział najlepszy obecnie snajper w Europie — Robert Lewandowski. W linii pomocy Barcelona ma duży wybór utalentowanych zawodników, dość wspomnieć o Gavim, Fermínie Lópezie, czy De Jongu. Być może Flick zdecyduje się na jakieś zmiany w drugiej linii, mając do dyspozycji tak wiele opcji. Zdaniem Ferrana Correasa z katalońskiego Sportu to właśnie Gavi ma być przygotowywany do występu, żeby odciążyć mocniej eksploatowanego kolegę.

Pedri zagrał łącznie w 21 spotkaniach Barçy w tym sezonie, z czego 13 ostatnich występów zaliczył w wyjściowym składzie, ostatni raz wchodząc z ławki 25 września podczas ligowego meczu z Getafe. Mając na względzie zbliżające się ciężkie boje z Borussią Dortmund i Atlético Madryt, które będą decydujące kolejno dla miejsca w pierwszej ósemce Ligi Mistrzów i pozycji lidera w połowie sezonu ligowego, Hansi Flick powinien rozsądnie zarządzać siłami Pedriego, który nie słynie przecież z żelaznego zdrowia. Jeśli Kanaryjczyk wybiegnie w podstawowym składzie, to przy korzystnym wyniku powinien opuścić murawę w okolicach 60/70 minuty, trener ma go kim zastąpić.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze