Gerard Romero ujawnił dziś, że Barcelona zamierza podczas następnego presezonu znów udać się do Stanów Zjednoczonych i zagrać tam z Realem Madryt. Popularny dziennikarz przedstawił też kilka innych informacji na temat następcy Xaviego, poszukiwań transferowych czy przyszłości Frenkiego de Jonga.
Romero oświadczył, że Barcelona ma trzech mocnych kandydatów do przejęcia funkcji trenera w następnym sezonie. Co ciekawe, każdy z nich jest z innego kraju – Hiszpanii, Włoch i Niemiec. W przypadku ostatnich dwóch nacji ma chodzić o Roberto de Zerbiego i Hansiego Flicka. Jeżeli chodzi o Hiszpanów, wcześniej pojawiały się kandydatury Xabiego Alonso, Míchela, Imanola Alguacila, Mikela Artety czy nawet Luisa Enrique, ale póki co Romero nie ujawnił konkretów.
Romero potwierdził też doniesienia Fernando Polo z Mundo Deportivo, że Barcelona złożyła już Frenkiemu de Jongowi propozycję przedłużenia kontraktu. Dodał też, że Holender musi dać odpowiedź w najbliższych tygodniach. Według Romero, jeśli piłkarz chce zostać, klub będzie musiał obniżyć jego pensję. Z kolei Polo twierdził, że nie będzie mowy o redukcji wynagrodzenia.
Romero poruszył także temat przyszłości "Joãos". Zdaniem dziennikarza Barça chce przedłużyć wypożyczenie Felixa, a w przypadku Cancelo klub chciałby pozyskać go na stałe za około 15-20 milionów euro.
Romero przyznał również, że rozmawiał z jednym agentem i okazało się, że Barcelona jest zainteresowana skrzydłowym występującym w Serie A na lewej flance. Nie jest to jednak Włoch. Kto Waszym zdaniem mógłby znaleźć się na celowniku Barçy?
Komentarze (84)