Jaume Roures prezes Mediapro był w programie Marcador Europeo, który prowadzi hiszpańska Marca, gdzie odpowiadał na pytania związane z piłką nożną, w tym również ze sprawą Negreiry.
Superliga: Myślę, że Superliga nie powstanie. Skończy się na podziale pieniędzy z rozgrywek europejskich. UEFA dostanie 5% zamiast 25%. Superliga nie dojdzie do skutku. Jestem przekonany.
Sprawa Negreiry: Ta sprawa ujawnia imponującą zdolność do niespodzianek. Barcelona może za to słono zapłacić. Pamiętajmy, że już przed laty prowadzono wobec niej śledztwo z Rosellem i Bartomeu w sprawie transferu Neymara. Teraz potrzeba wielu wyjaśnień, a to, co się stało, musi zostać potępione.
Optymistyczne podejście: To nie tylko Barcelona jest zaangażowana, to CTA i federacja, która również jest odpowiedziana, choć nie na tym samym poziomie. Widziałem Negreirę w loży Barcelony i jego rolą było sporządzanie raportów nie dla klubu, ale dla Komitetu Sędziów na temat pracy arbitra. Miał ważne stanowisko, niezależnie od tego, czy było to oszustwo.
Powrót Messiego: To, co mnie nie cieszy, to odejście Messiego z Barcelony. Myślę, że powrót będzie niemożliwy, a co dopiero dla postaci światowej klasy jak Leo.
Kings League: Nie będę mówił jak Tebas, że to cyrk. Jest inaczej. To są rzeczy, które dobrze się zaczynają, ale nie odniosą dużego sukcesu. Nie zjedzą piłki nożnej ani mistrzostw świata.
Komentarze (6)