Kolejna lekcja futbolu od Pedriego

Dariusz Maruszczak

21 lutego 2022, 12:00

Mundo Deportivo, Sport

49 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Pedri rozpoczął mecz z Valencią na ławce rezerwowych, ale to nie przeszkodziło mu w byciu jedną z największych gwiazd rywalizacji na Mestalla
  • Pomocnik Barcelony zaliczył kolejny imponujący występ, po którym zebrał duże pochwały nie tylko w mediach
  • Kanaryjczyk uspokoił grę i przyczynił się do zdobycia bramki

Xavi postanowił dać odpocząć Pedriemu przed rywalizacją z Napoli, ale wpuścił go na boisko na pół godziny przed końcem, gdy Valencia strzeliła gola i zepchnęła Blaugranę pod własną bramkę. 19-latek pomógł nieco uspokoić sytuację i utrzymać się drużynie przy piłce. Z elegancją i wyczuciem manewrował między rywalami. Najważniejsza była jednak akcja z 63. minuty, gdy potężnym uderzeniem z dystansu podwyższył prowadzenie, w zasadzie niwecząc nadzieje gospodarzy na korzystny wynik. Co prawda ostatecznie gol został przyznany Aubameyangowi, od którego odbiła się futbolówka, ale nie ma wątpliwości, kto miał największe zasługi przy tym trafieniu. Pedri sam tłumaczył, że dużo pracował nad wykańczaniem akcji i zaczęło to przynosić efekty. Gdyby wczoraj zaliczono mu bramkę, miałby tylko jednego gola mniej niż w całym poprzednim sezonie.

Po zejściu piłkarzy z boiska Xavi wraz ze sztabem gratulował swoim podopiecznym, a do Pedriego skierował słowa: „widzisz, jak trzeba strzelać, musisz uderzać”. Trener był zachwycony postawą pomocnika, a podczas konferencji prasowej przyznał, że jest on największym talentem na świecie. Pedri zaliczył 26 udanych podań (5 niecelnych) i pięć odbiorów. Sam stracił piłkę siedem razy. Wygrał 4 z 7 pojedynków. Co ciekawe, mimo że Kanaryjczyk grał tylko pół godziny, Busquets zagrywał mu najczęściej z grona wszystkich zawodników Barcelony (12 razy). Wpływ Pedriego na grę wykracza jednak poza statystyki, a pokazywanie się kolegom do podania, kontrola piłki i ułatwienie gry partnerom w obronie i ataku to aspekty, których nie można nie docenić.

Pedri już w pierwszym spotkaniu z Napoli pokazywał swoją klasę. Nie wszystkie jego zagrania były skuteczne (zaliczył 13 nieudanych podań - najwięcej w zespole), ale to właśnie on prowadził grę i najczęściej próbował rozmontować defensywę rywala. Był zawodnikiem Barcelony z największą liczbą stworzonych okazji (5), miał najwięcej długich podań (6) i był najczęściej faulowany (2). W rewanżu z Napoli jego postawa może być kluczowa dla wyniku.

Barcelona wreszcie może korzystać z najlepszej wersji Pedriego, który przez długie miesiące tego sezonu musiał leczyć kontuzję po skrajnie wyczerpującej poprzedniej kampanii. Teraz Xavi dał mu chwilę wytchnienia po kilku z rzędu występach w podstawowym składzie i wydaje się, że 19-latek czuje odpowiednią świeżość, by móc dawać z siebie jak najwięcej. Z Pedrim na boisku Barca sięgnęła po 14 z 18 możliwych do zdobycia punktów w LaLidze (78%), a bez niego - po 28 z 54 punktów (52%). 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (49)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy