wpwelement
Moderator serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
103 obserwujących
113 obserwowanych
Moderator serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Taka myśl.
Jeden z najlepszych obrońców, były najlepszy obrońca, najlepszy defensywny pomocnik przerobiony na obrońcę oraz młody wychowanek. Co tu zmieniać? Najlepszy, najlepszy, najlepszy i młody który ma się od kogo uczyć.
Nie skreślajcie kogoś po paru błędach, bo to nie powinno rzutować na całokształt. Damy radę, ja w nich wierze :)
0
No nie wiem, czy mój ton taki jest, ale twój na pewno. Prócz tych "podsłuchów" wszystko jest faktem, a nie nawet półfaktem. "Podsłuchy", też nie wiadomo, po tym co ujawniła prasa w sprawie Pique. Ja żegnałem Laportę, to też myslałem, że jego polityka była dobra. Jednak z czasem wyszło pare niuansów i charakterność naszego byłego prezia. Łatwo nakupować zawodników i chwalić się sukcesami, albo też można kupować z głową. W dodatku 3 czołowych zawodników ściągnał jako dyrektor Rosell. Mowa tu o: Deco, Ronaldinho oraz Marquezie. A Henrique Keirrison to są pieniądze w błoto. Za to brał premie?
Co masz na myśli mówiąć banialuki? Co jest banialukiem?
0
Może rozwiniesz pojęcie banialuki zamiast hejtować. Ja napisałem to co pamiętam, nic nie wymyślam.
0
adasFCB - nie, to nie jest dobre. Z wielu powodów. Socios mogą nawet sprzedać zawodnika, gdy ten okaże się złym posunięciem, tak samo jak pozbyc się prezesa. Dyktatura to coś calkiem przeciwnego. Tak jest o wiele lepiej, pod warunkiem, że się nie kręci lodów i ma się pojęcie o tym, a nie tylko ładny uśmiech.
0
Nie rozumiem o co chodzi tym madrylom. Chyba zapomniał wół jak cielęciem był. Por que por que por que por que! Więcej nawet nie trzeba mówić. Gdyby np Sergio Ramos powiedział: " My wydajemy więcej niż Barcelona, ale my nie mamy takiej szkólki piłkarskiej". To samo tylko w drogą stronę. I za co tu się obrażać? Nie ma za co. Aaaa boli was że jednak wydajecie, a nic z tego nie macie?
0
Według mnie to Rosell gdy zobaczył co robi Laporta, po prostu zostawił swojego partnera, gdyż wiedział, że to co on robi jest sprzeczne z tym co sobie założyli na początku. To chyba normalne, że jak widzisz jak ktoś płynie w stronę wodospadu to uciekasz, bo nie chcesz iść na dno razem z nim. A Laporta tylko zmieniał ludzi na statku. Referendum w sprawie nieufności, przewały różnego rodzaju, a nie mówiąc o podsłuchach domniemanych, na ktore dawał pozwolenie ( tylko on i Pep nie mieli podsłuchów podobno ). Dziwersy, balangi, obcowanie z piłkarzami ( prezes nie powinien cieszyć się z szatnią po meczu ). Rosell odszedł od Laporty w momencie gdy zdobywam ligę mistrzów, drugą w historii. Kto z takiego statku ucieka? Ktoś kto myśli, widzi drugie dno. a po paru latach wrócił i zaczął rozliczać głupote Laporty.
Sprawa Pepa jest taka, że on chciał odejść. Może Rosell go czymś szantażował, żeby został i dlatego sie tak zfochował: " zostawcie mnie na 12 miesięcy itp itd, a gdy Tito zachorował to Rosell pewnie poprosił Pepa żeby poprowadził drużynę. To ten walnął focha, bo mieliście mi dać spokój psychiczny itp. Jednym słowem: jestem dogadany z Bayernem, uczę się niemieckiego właśnie. Ja ja. A wiadomo, że sie po prostu bał wziąć drużynę w połowie sezonu, jak już pomysłów nie miał przez poprzedni rok. Bał się o swoje imie. Wraca boss, a tu sztos? Nie dla takich ludzi jak Pep. On ma duże mniemanie o sobie. Jak Cruyff.
0
Rosell był w zrządzie Laporty. Wykorzystał go, a gdy Laporta zaczął kręcić wały, każdy po kolei od niego odchodził. Miał 32 różnych ludzi przez te pare lat. Dodatkowo, Laporta chciał pozbyć się Rosella, dając jego stanowisko Cruyffowi ale ten odmówił.
Bartomeu oraz Rosell plus paru innych dawno chcieli przytemperować Cruyffa, nie tylko oni, ale też inni cules nie związani z obozem Rosella. Uważają, że Cruyff powinnien się określić, czy jest tylko z Barceloną, czy nie. A jak nie, to nie powinien o niej rozmawiać co chwile w prasie. Uważali, że jego przemądrzanie więcej szkodzi Barcelonie niiż pomaga. Powinnien udzielać się nam, a nie wszystkim o nas. Takie buty.
Pewnie pare innych po drodze niuansów jest. Ale to tak krótko.
0
Ja wole z głową niż z jajami. Po za tym polemizowałbym.
0
Musi jakoś zaistnieć przecież.... Mam to samo.
0
Nie liczyłem, ale może w finale?
0
No oczywiście, Iniesta też się nie pchał. Ich doświadczenie im na to nie pozwala. Oni grają na pewność rzędu 90%. Dla nas ryzykowne podanie to dla nich 70-80% pewności. O dokładności na takim szczeblu mówią centymetry różnicy. To są wybitni piłkarze i Liga mistrzów.
Co to Sancheza na środku to dla mnie bardzo dobre rozwiązanie. Widać, że Sanchez z meczu na mecz odnajduje się w Barcelonie Martino. Ale nie oszukujmy się. Mascherano dopiero w tym sezonie sie przystosowal do gry na 100 %. Sanchez też się musi nauczyć grać, a idzie mu to bardzo dobrze. Nabiera tej pewności, widac to było zwłaszcza gdy Pedro wszedł za Neymara a nie za niego.
0
A nie pomyślałeś gigancie, że graliśmy z Ajaxem. Dobrze się ustawiają i czytają grę. Trudno o jakieś mega dryblingi. Ważne że robi zamieszanie i utrzymuje sie przy piłce. Gdy widzi 2-3 przed sobą to podaje. Proste. Tak gra się w Barcelonie. Nie tracimy piłki, bo "a noż 3 okiwam". Czego ty oczekujesz? Nikt tak nie gra, chyba że Leo to szanse wzrastają.
0
To właśnie Sanchez wczoraj jak i z Sevilla ( krótko i straciliśmy bramkę po jego stracie ) zamieniał się z Messim. Jest jeszcze Fabregas ktory się z nim zamienia. Dla mnie to wyglądało bardzo dobrze, na pewno lepiej niż z jakimś innym napastnikiem stojącym w lesie obrońców albo zwalniającym grę na skrzydle. Do tego wejścia Pique i wszystko hula, tak jakby grały tylko najlepsze walory tyowej 9 , te dla nas najlepsze. Rozegranie ( Fabs), szybkość (Leo) i wzrost (PIque).
0
Dobra zmiana Bartry. Walcz na treningach, a będą z ciebie ludzie. !
0
Zapytany o niezwykły strzał kolanem, który prawie zakończył się golem, odpowiedział, że nie był to przypadek, a "celowe zagranie". Co za gość......szacun.
0
Dodam , że Bartra mało nie doprowadził do manity po strzale z dyńki.
0
Ale jaka siła tego strzału!.... kolanem? WTF? No szkoda Neymara, ale nie musi strzelać, żeby dostać dobre noty. Alexis mimo tej setki zmarnowanej to wyszarpał linie defensywną Ajaxu jak burek.
0
Nie znasz się. Kapitalny mecz. Każdy grał w piłkę, a nie jedna połowa w rugby. Jeden z lepszych meczów. Rozkręcamy się :)
0
Jak on tam strzelił obok bramki chyba kolanem, ktoś ogarnął na powtórce. Podanie od Neymara do środka. Geniusz mały :)
0
Pierwszy raz ktoś grał z Barcą jak Barca. Dla mnie to było przewspaniałe. Posiadanie to konsekwencja.
0
Pique 9 crossów , 8 celnych :O
0
Okej. Macie racje. Jednak bramki nie straciliśmy, miał 1 kluczowe podanie, a w obronie kilka odbiorów. W ofensywie grał całkiem dobrze, więc 6,5 to troche surowo. Niech będzie 7 :) patrząc na wynik drużyny, który też ma wpływ na te oceny.
0
Daj spokój, dobry mecz zagrał Alexis, powoli wkomponował sie w te schematy. Rozrywal obronę na tej szpicy, Genialne ustawienie, Kazdy zagrał dobrze. To był idealny spektakl!
0
Mecz był kapitalny. Gdyby każdy tak grał z nami w piłkę... Mam nadzieje że Ajax wyjdzie z tej grupy, chociaż ciężko bedzie.
Moje ( podkreślam moje) oceny na świeżo:
VV-9 - brak słów, kapitalny mecz portiero
Adriano-7,5 - dobry szczegolnie w obronie
Javier-7 - czytał grę, przechwytywał piłki - Masche
Pique-7,5 - bramka, a podania 96 % celnych ( z uwagi na te crossy, szacun)
Alves-7,5 - te wejścia jak za starych dobrych lat :)
Busquets-8 - pilnował Krkicia z pozytywnym skutkiem, asysta do Leo
Iniesta-7,5 - 4 kluczowe podania, dobrze kontrolował tempo gry.
Fabregas-6,5 - cicha postać, ale bardzo przydatny, robił szum też z przodu
Neymar-8,5 - 4 kluczowe podania asysta i magia wraca na CN
Messi-10 - :)
Alexis-8 - wchodzi w dobry rytm z drużyną, pracowity i waleczny na szpicy.
Pedro-6,5 -
Xavi-6,5 - uspokoił grę
Bartra-6,5 - krotko ale genialne interwencje
0
Haha! Dokładnie :)
0
Albo Gareth Bale
0
Czas wprowadzić BANicie!
0
Zrozumiałem, że czujesz się urażona, ale chyba bez powodu. Ja nie miałem zamiaru na Ciebie naskakiwać. Po prostu inaczej interpretujemy pewne słowa. Napisałaś po części prawdę. Ja też Cię za słówka łapałem. Bo Rosell chciał sprowadzić obrońcę, i powiedział że to zrobi. I rzeczywiście próbował. Nie odało się. Ale nic nie obiecywał. Przedstawił swój plan. Czy ten plan nie był/jest realizowany? To nie jego wina, że takie trudne warunki ( wręcz niemożliwe) postawili czołowi partnerzy w rozmowach. W dodatku trener w końcu sam zrezygnował. Miałabyś kompletną rację gdyby powiedział, że sprowadzi obrońce, a nie zrobił nic w tym temacie. Reasumując, powiedział że chce i chciał. Nic nie obiecywał. Dlatego częściowo się z prawdą mijasz. Można naginać rzeczywistość, tak jak te pismaki, ale każdy rozsądny człowiek wie jaka jest sytuacja.
Mam nadzieje, że rozumiesz już, że nie tylko ty za słówka możesz łapać ;) Nie potrzebna taka rozmowa według mnie dlatego kończymy ;)
0
Te pisamki ostatnio mowiły, że Pique powiedział, że koniec tiki taki. Oni interpretują jak chcą. Potem każdy musiał prostować przeinaczone słowa, bo aż nie do wiary ile osób źle je zinterpretowało. Nie znam się na tyle, aby stwierdzić co dokładnie znaczy to słowo, ale np google translate mówi co innego:
http://translate.google.pl/?hl=en&tab=wT#auto/pl/pretendemos
Nie chcę się kłócić. Ale constantine16 dobrze to wyjaśnił.
0
Serio Madziu ;)
Antes del 31 de agosto pretendemos que haya una incorporación más al equipo.
Pretendemos oznacza zamierzamy czy obiecujemy?
A incorporaction? Transfer czy włączenie do al equipo.
Podsyłasz to co sama przetłumaczyłaś. Robisz to na codzień, więc może to ja się mylę.