Pablo pewnie przesadzilem,to jasne.Ale biorac pod uwage ilosc jego kontraktow reklamowych i zakladajac,ze bedzie sie rozwijal pilkarsko jak do tej pory,to wszystko jest mozliwe.Przyklad CR7 i Beckhama pokazuje,ze nie sama kariera pilkarska jest istotna.Wazne jest rowniez kogo sie prowadza obok siebie,wazne jest zycie prywatne.Leo stronil od podbojow milosnych,byl skromnym,zahukanym mlodziencem gdy CR zmienial panny jak rekawice,by zwiazac sie w koncu z jedna z najpiekniejszych kobiet na swiecie.Dla mnie absolutny top5.Z drugiej strony Beck's ze swoja Vicky wplatali sie w mode i trzepia na tym kupe kasy.Nie spodziewam sie by Leo wypuscil swoja linie perfum,natomiast po Neyu mozna sie juz tego spodziewac.Jak napisales mnostwo czynnikow i czasu potrzeba by osiagnac ten najwyzszy poziom.Dla Neymara osiagalny i to w niedlugim czasie,moim zdaniem.
Bylem jednym z niewielu chyba przeciwnikow sprowadzenia tego chlopaka do Barcy.I nadal jestem lekko sceptyczny jesli chodzi o jego przydatnosc czysto sportowa.Ale jesli Barca ma zarabiac to czemu nie...
Pomimo swojego kunsztu trenerskiego przez 6 lat z Argentyn nie zdobyl praktycznie zadnego znaczacego tytulu (zloto olimpijskie i II miejsce Mistrzostwa Ameryki Pld).Bilbao gralo piekny futbol za jego kadencji ale najwazniejsze spotkania przegrywali.
Moze majac do dyspozycji taki sklad jak w FCB bylby w stanie odniesc sukces.Ja jednak stawialbym na Kloppa.Ten zbudowal ekipe praktycznie od zera i co wazne graja przyjemny dla oka futbol
Pablo86 nie dziala opcja "odpowiedz" wiec pisze nowy post.Poki co nie mozna porownywac pozycji Neymara z Ronaldo.Brazylijczyk jest "krotko" w profesjonalnym futbolu mimo to kontraktow reklamowych ma cala fure.Ronaldo to pilkarz,dobijajacy do 30,ma za soba kariere w jednych z najpotezniejszych klubow swiata,ZP i LM na koncie.Pierwszy sukces Neymara z Barcelona i chlopak bije na glowe Ronaldo.Zreszta nie jestem pewien czy ilosc kontraktow reklamowych Neymara nie przewyzsza tych,ktore ma CR7.Tyle,ze do tej pory kwoty jakie otrzymywal byly nieco nizsze.
Poza tym troche bezcelowe jest spieranie sie o cudze pieniadze.Tym bardziej,ze w duzej mierze to zwykli ludzie tacy jak my generuja zyski tym,o ktorych piszemy.
Zobacz oprocz cyferek co pisze obok zestawienia.Tam Beck's jest jeszcze zawodnikiem Galaxy,Leo ma 24 lata.Dane z zeszlego sezonu,kiedy Leo mial "jeszcze" 3 ZP.Zreszta nawet jesli bierzemy pod uwage zarobki w klubie to Eto'o ma 20 baniek za sezon.
siael z ludzmi chorymi na raka jest tak,ze oprocz leczenia farmakologicznego najistotniejsze jest podejscie do choroby;Dokladnie jak powiedzial Eic,55 % szans na wyleczenie lezy w twojej glowie.Ale chory musi tez miec przekonanie,ze jest niezbedny na tym swiecie i czasem argument,ze jest potrzebny rodzinie to malo.Tito nie jest gotow by prowadzic druzyne,to wielkie obciazenie fizyczne jak i psychiczne.Czlowiek po lekach czasem nie jest w stanie przez tydzien wstac z lozka,pojscie do toalety sprawia mu duze problemy.
Ale byloby jeszcze gorzej,gdyby zarzad powiedzial :"odejdz".To mogloby czlowieka zalamac,stracilby sens zycia i "po herbacie".Mysle,ze praca z druzyna jest niejako dokonczeniem terapii.Tito widocznie jest czlowiekiem,ktory potrzebuje tej pracy,potrzebuje akceptacji.Czy myslisz,ze zarzad zapewniajac Erica Abidala o przedluzeniu kontraktu nie wiedzial,ze nie zostanie on przedluzony?Oczywiscie,ze wiedzial.Ale by nie podcinac mu skrzydel musial sklamac ,jednak zrobil to w dobrej intencji.Abidal majac okreslony cel latwiej mogl pokonac chorobe.
Z Tito jest tak samo.Nikt nie zaryzykuje zwolnienia go ze stanowiska w obawie o to,ze moze sie zalamac.Oddanie sie do dyspozycji zarzadu bylo pewnym sprawdzianem ze strony Tito.Chcial byc pewny czy jest potrzebny tej druzynie i temu klubowi.
Ale to on sam powinien mierzyc sily na zamiary i wiedziec,czy i jak dlugo da rade pociagnac te odpowiedzialnosc.
Co w perspektywie nie jest wykluczone.Bo jesli pieniadze na budowe stadionu beda pochodzic od szejkow to kto wie.Przyklad The Emirates Stadium.Arsenal tez jest przykladem na to jak budowa stadionu wplywa na sukcesy druzyny.
Thiago Silva wie, ze jest ważnym zawodnikiem jednej z najpotężniejszych drużyn w Europie
Ta jedna z "najpotezniejszych druzyn jeszcze dwa sezony temu tulala sie po srodku tabeli .Teraz Petro Saint Germain uwaza,ze po naplywie poteznego kapitalu nagle stala sie potega i legenda futbolu.Moze chlopak bedzie i bogaty ale jego gablota bedzie uboga.Jesli takie sa jego marzenia to nie ma problemu.Niech zostaje w klubie,ktory ma krotsza tradycje niz moj zywot.Zagra jeszcze na pozimie dwa sezony,nazbiera kupe forsy i wroci do Brazylii obwieszony zlotymi lancuchami jako "czlowiek sukcesu".Kiedys zrozumie,ze bledem bylo odmowic Barcelonie.
To chyba niewiele ogladales albo zwyczajnie nie potrafisz czytac gry.Jesli Twoim punktem odniesienia jest Puyol z czasow swietnosci to masz racje Mascherano prezentuje sie nienajlepiej.jesli jednak kryteria nie sa tak ostre to powinienes sie lepiej przyjrzec.
A moze powinienes pojechac "po calosci" i zmienic nick na Anti-Barca.Bo jak czytam Twoje posty to mam wrazenie,ze niewielu jest zawodnikow,ktorych szanujesz.I Ty piszesz o trollowaniu.Stary szcunku troche...
Ktos moze zna szczegoly dotyczace Thiago i Rafinhnii?Thiago urodzil sie w Italii Rafa w Brazylii.Thiago reprezentuje Hiszpanie a Rafael?Gral na poczatku w Hiszpanii teraz wystepuje w U-20 Brazylii.To cos jak Boatengi?
Nie sadze by zarzad chcial jego odejscia.To brak cierpliwosci Thiago powoduje to cale zamieszanie.Wiadomo,ze powinien dostawac wiecej minut ale jak napisalem w poscie powyzej.Powinien sobie chlopak zdawac sprawe,ze tylko druzyna z silna i dluga lawka rezerwowych gwarantuje utrzymanie poziomu przez caly sezon.W Bayernie Luis Gustavo nie gniewa sie na lawke,ani Dante ,ani Mandzukic na zmiane z Mario.Jesli chlopak odejdzie to bedzie znaczylo,ze wachlarz argumentow motywacyjnych zarzad mial ubogi ale rowniez bedzie to dowod na to,ze dobro druzyny Thiago ma tam gdzie konczy sie urok plecow.
Ale w roku 2014,2015 Xavi juz nie bedzie najlepszym playmakerem na swiecie i wtedy co?Iniesta zagra jeszcze ze 2 moze 3 sezony na swoim poziomie i co dalej?Zarzad musi zmotywowac Thiago by zostal.Bo przeciez nikt w Barcelonie nie chce jego odejscia.To kwestia gry tu i teraz.A Thiago wydaje sie byc niecierpliwy i chyba nie rozumie czym jest dobro zespolu.By ekipa byla mocna potrzebna jest dluga i silna lawka rezerwowych,ktorzy w przyszlosci zajma miejsca obecnie grajacych a na lawke przyjda znow inni.Thiago ma jeszcze czas by zarobic fure kasy i byc slawnym .Nie wiem gdzie mu sie tak "pali".Sytuacja rzeczywiscie dosc trudna i skomplikowana.
Wlasnie,dlaczego nikt nie bierze pod uwage Sakho?Rami i Matthieu wczoraj pokazali,ze to nie ta polka.Sakho moze byc dobrym pomyslem i z pewnoscia jemu samemu spodobala by sie przeprowadzka do Barcelony.
Po co mu jakies kuracje?Czy Oscar przechodzil jakies kuracje?Nie.A jednak radzi sobie w lidze,ktora jest bardziej "fizyczna" niz hiszpanska.Jesli sztab uzna,ze Ney ma przypakowac,to jak powiedzial red.Rabij,bedzie to niewybaczalny blad.Neymar jest szczuplej budowy i taki powinien pozostac.Juz Ronaldo przypakowal,bo ponoc byl za szczuply.Jak sie to skonczylo dla jego kariery kazdy wie.
Ale Ney sie nie popisal w kolejnym juz meczu.Debouchy,ktory jest przeciez przecietnym obronca odcinal Neya od pilek jak chcial.Mam nadzieje,ze nie dawal z siebie wszystkiego,by nie nabawic sie kontuzji przed zblizajacym sie sezonem.
Podobal mi sie Guilavogui.Robil kawal dobrej roboty.Mimo mlodego wieku i niewielkiego doswiadczenia jaki spokoj !
Taki material nie mogl lezec gdzies po szafkach.Czekam na nastepne rozmowy z Rabijem.Nie zgodzilbym sie jedynie z tym co mowi o niemieckiej pilce,ktora jeszcze nie tak dawno byla toporna nie do ogladania.Niemcy nie wymyslili sobie sami tego co teraz graja.Naplyw zawodnikow z krajow latynoskich i "podgladanie" finezyjnego futbolu bylo moim zdaniem przyczyna do zmiany .No i ten 70 % Niemcow w skladzie Bayernu...
1.Ribery
2.Martinez
3.Robben
4.Mandzukic (ok na zmiane z Gomezem ale jaki z Gomeza Niemiec)
5.Dante
6.Luis Gustavo
7 Boateng (podobnie jak Gomez)
8 .Shaquiri
9.Rafinha
10.Alaba
Rozumiem,ze co niektorzy z wymienionych wchodza z lawki ale nie zmienia to faktu,ze w podstawowym skladzie wybiega nie wiecej niz 4 czy 5 Niemcow.Bardziej niemiecka jest BVB.
Tak czy inaczej ciekawa lektura do poczytania wiecej niz 1 raz.
Serdeczne dzieki.
Jozek Guardiola po co obrona na tu i teraz?Nawet jak Barca bedzie miala "galaktyczny" sklad to nic nie pomoze.Tito nie ma pojecia o taktyce wiec jak sezon ma byc w plecy to mniejsza kompromitacja ze slabszymi zawodnikami.Choc w przypadku Barcy trudno jest mowic o slabych zawodnikach
Czemu Rusek nie da ich za darmo.Ma tyle kasy,ze nie wie co z nia zrobic jak widac.Co pol roku nowy trener,nowe nabytki,nowe wydatki.Facet dopiero musi miec jazde.Moze by go tak na czlonka wspierajacego FCB.Jakies 150 mln funtow mile widziane na transfery.Agent Thiago Silvy juz nie bylby taki uparty jakby uslyszal 80 mln za Brazylijczyka.
Zart z tych z dolnej polki ale zastanawiam sie czy Roman tak kocha futbol czy naprawde nie ma co z pieniedzmi robic...Ten portugalski mongoloid pusci go z torbami,juz slysze,ze zabrac chce Modricia z SB i jakiegos Portugalca ,obu po 30 mln kazdy ...
Zarzad w Barcelonie nie rozni sie niczym szczegolnym od wiekszosci zarzadow w Polsce.Kasa i stanowisko robia swoje.Jak prezes zagra tak reszta tanczy.Mowi sie,ze to ludzie,ktorzy maja Barce we krwi.I z tym nie bede polemizowal.Ale tak jak na forum kazdy z nas inaczej widzi druzyne tak jest rowniez miedzy nimi.Do tego wszystkiego "ONI" operuja "prawdziwa"kasa i od nich "naprawde" zalezy los tego klubu.I dobrze rozumiem,ze nie jest im latwo.Ale pewne ruchy sa ponizej pasa.Gdyby Tito uparl sie by miec Erica w ekipie i postawil na swoim razem z Antkiem,prezes by ustapil.Poki co to widze,ze ten klub buduje sie na bardzo dziwnych zasadach na nadchodzacy sezon.
0
Torres i Lewy do Barcelony.Media to maja jazde...
0
Pablo pewnie przesadzilem,to jasne.Ale biorac pod uwage ilosc jego kontraktow reklamowych i zakladajac,ze bedzie sie rozwijal pilkarsko jak do tej pory,to wszystko jest mozliwe.Przyklad CR7 i Beckhama pokazuje,ze nie sama kariera pilkarska jest istotna.Wazne jest rowniez kogo sie prowadza obok siebie,wazne jest zycie prywatne.Leo stronil od podbojow milosnych,byl skromnym,zahukanym mlodziencem gdy CR zmienial panny jak rekawice,by zwiazac sie w koncu z jedna z najpiekniejszych kobiet na swiecie.Dla mnie absolutny top5.Z drugiej strony Beck's ze swoja Vicky wplatali sie w mode i trzepia na tym kupe kasy.Nie spodziewam sie by Leo wypuscil swoja linie perfum,natomiast po Neyu mozna sie juz tego spodziewac.Jak napisales mnostwo czynnikow i czasu potrzeba by osiagnac ten najwyzszy poziom.Dla Neymara osiagalny i to w niedlugim czasie,moim zdaniem.
Bylem jednym z niewielu chyba przeciwnikow sprowadzenia tego chlopaka do Barcy.I nadal jestem lekko sceptyczny jesli chodzi o jego przydatnosc czysto sportowa.Ale jesli Barca ma zarabiac to czemu nie...
0
Pomimo swojego kunsztu trenerskiego przez 6 lat z Argentyn nie zdobyl praktycznie zadnego znaczacego tytulu (zloto olimpijskie i II miejsce Mistrzostwa Ameryki Pld).Bilbao gralo piekny futbol za jego kadencji ale najwazniejsze spotkania przegrywali.
Moze majac do dyspozycji taki sklad jak w FCB bylby w stanie odniesc sukces.Ja jednak stawialbym na Kloppa.Ten zbudowal ekipe praktycznie od zera i co wazne graja przyjemny dla oka futbol
0
Pablo86 nie dziala opcja "odpowiedz" wiec pisze nowy post.Poki co nie mozna porownywac pozycji Neymara z Ronaldo.Brazylijczyk jest "krotko" w profesjonalnym futbolu mimo to kontraktow reklamowych ma cala fure.Ronaldo to pilkarz,dobijajacy do 30,ma za soba kariere w jednych z najpotezniejszych klubow swiata,ZP i LM na koncie.Pierwszy sukces Neymara z Barcelona i chlopak bije na glowe Ronaldo.Zreszta nie jestem pewien czy ilosc kontraktow reklamowych Neymara nie przewyzsza tych,ktore ma CR7.Tyle,ze do tej pory kwoty jakie otrzymywal byly nieco nizsze.
Poza tym troche bezcelowe jest spieranie sie o cudze pieniadze.Tym bardziej,ze w duzej mierze to zwykli ludzie tacy jak my generuja zyski tym,o ktorych piszemy.
0
Zobacz oprocz cyferek co pisze obok zestawienia.Tam Beck's jest jeszcze zawodnikiem Galaxy,Leo ma 24 lata.Dane z zeszlego sezonu,kiedy Leo mial "jeszcze" 3 ZP.Zreszta nawet jesli bierzemy pod uwage zarobki w klubie to Eto'o ma 20 baniek za sezon.
0
Ronaldo zarabia wiecej niz Messi ale w klubie,bowiem laczny dochod w skali roku to Leo ma wiekszy.http://www.sport.pl/pilka/1,65085,12424242,Eto_o_najlepiej_zarabiajacym_pilkarzem__Cristiano.html
0
Masche popalily sie zwoje czy jak?
0
nie moge uwierzyc,ze Leo daje sie ogrywac ekwadorskim obroncom
0
Bielsa ponoc nie ma roboty.On te druzyne prowadzil nieco lepiej ...
0
Slaby wystep Argentyny.I ciekawostka...http://www.transfery.info/58204,la-masia-okradziona-przez-anglikow
0
http://www.transfery.info/58204,la-masia-okradziona-przez-anglikow
0
siael z ludzmi chorymi na raka jest tak,ze oprocz leczenia farmakologicznego najistotniejsze jest podejscie do choroby;Dokladnie jak powiedzial Eic,55 % szans na wyleczenie lezy w twojej glowie.Ale chory musi tez miec przekonanie,ze jest niezbedny na tym swiecie i czasem argument,ze jest potrzebny rodzinie to malo.Tito nie jest gotow by prowadzic druzyne,to wielkie obciazenie fizyczne jak i psychiczne.Czlowiek po lekach czasem nie jest w stanie przez tydzien wstac z lozka,pojscie do toalety sprawia mu duze problemy.
Ale byloby jeszcze gorzej,gdyby zarzad powiedzial :"odejdz".To mogloby czlowieka zalamac,stracilby sens zycia i "po herbacie".Mysle,ze praca z druzyna jest niejako dokonczeniem terapii.Tito widocznie jest czlowiekiem,ktory potrzebuje tej pracy,potrzebuje akceptacji.Czy myslisz,ze zarzad zapewniajac Erica Abidala o przedluzeniu kontraktu nie wiedzial,ze nie zostanie on przedluzony?Oczywiscie,ze wiedzial.Ale by nie podcinac mu skrzydel musial sklamac ,jednak zrobil to w dobrej intencji.Abidal majac okreslony cel latwiej mogl pokonac chorobe.
Z Tito jest tak samo.Nikt nie zaryzykuje zwolnienia go ze stanowiska w obawie o to,ze moze sie zalamac.Oddanie sie do dyspozycji zarzadu bylo pewnym sprawdzianem ze strony Tito.Chcial byc pewny czy jest potrzebny tej druzynie i temu klubowi.
Ale to on sam powinien mierzyc sily na zamiary i wiedziec,czy i jak dlugo da rade pociagnac te odpowiedzialnosc.
0
Co w perspektywie nie jest wykluczone.Bo jesli pieniadze na budowe stadionu beda pochodzic od szejkow to kto wie.Przyklad The Emirates Stadium.Arsenal tez jest przykladem na to jak budowa stadionu wplywa na sukcesy druzyny.
0
Otwieram WP i nie wierze wlasnym oczom.Barca chciala podkupic Varane'a Realowi za 30 mln euro ale pilkarz sie wypial tylkiem na transfer.
0
Ktos napisal w koncu cos madrego.Po co spekulowac o nierealnych transferach.
0
Thiago Silva wie, ze jest ważnym zawodnikiem jednej z najpotężniejszych drużyn w Europie
Ta jedna z "najpotezniejszych druzyn jeszcze dwa sezony temu tulala sie po srodku tabeli .Teraz Petro Saint Germain uwaza,ze po naplywie poteznego kapitalu nagle stala sie potega i legenda futbolu.Moze chlopak bedzie i bogaty ale jego gablota bedzie uboga.Jesli takie sa jego marzenia to nie ma problemu.Niech zostaje w klubie,ktory ma krotsza tradycje niz moj zywot.Zagra jeszcze na pozimie dwa sezony,nazbiera kupe forsy i wroci do Brazylii obwieszony zlotymi lancuchami jako "czlowiek sukcesu".Kiedys zrozumie,ze bledem bylo odmowic Barcelonie.
0
To chyba niewiele ogladales albo zwyczajnie nie potrafisz czytac gry.Jesli Twoim punktem odniesienia jest Puyol z czasow swietnosci to masz racje Mascherano prezentuje sie nienajlepiej.jesli jednak kryteria nie sa tak ostre to powinienes sie lepiej przyjrzec.
A moze powinienes pojechac "po calosci" i zmienic nick na Anti-Barca.Bo jak czytam Twoje posty to mam wrazenie,ze niewielu jest zawodnikow,ktorych szanujesz.I Ty piszesz o trollowaniu.Stary szcunku troche...
0
Ktos moze zna szczegoly dotyczace Thiago i Rafinhnii?Thiago urodzil sie w Italii Rafa w Brazylii.Thiago reprezentuje Hiszpanie a Rafael?Gral na poczatku w Hiszpanii teraz wystepuje w U-20 Brazylii.To cos jak Boatengi?
0
Nie sadze by zarzad chcial jego odejscia.To brak cierpliwosci Thiago powoduje to cale zamieszanie.Wiadomo,ze powinien dostawac wiecej minut ale jak napisalem w poscie powyzej.Powinien sobie chlopak zdawac sprawe,ze tylko druzyna z silna i dluga lawka rezerwowych gwarantuje utrzymanie poziomu przez caly sezon.W Bayernie Luis Gustavo nie gniewa sie na lawke,ani Dante ,ani Mandzukic na zmiane z Mario.Jesli chlopak odejdzie to bedzie znaczylo,ze wachlarz argumentow motywacyjnych zarzad mial ubogi ale rowniez bedzie to dowod na to,ze dobro druzyny Thiago ma tam gdzie konczy sie urok plecow.
0
Ale w roku 2014,2015 Xavi juz nie bedzie najlepszym playmakerem na swiecie i wtedy co?Iniesta zagra jeszcze ze 2 moze 3 sezony na swoim poziomie i co dalej?Zarzad musi zmotywowac Thiago by zostal.Bo przeciez nikt w Barcelonie nie chce jego odejscia.To kwestia gry tu i teraz.A Thiago wydaje sie byc niecierpliwy i chyba nie rozumie czym jest dobro zespolu.By ekipa byla mocna potrzebna jest dluga i silna lawka rezerwowych,ktorzy w przyszlosci zajma miejsca obecnie grajacych a na lawke przyjda znow inni.Thiago ma jeszcze czas by zarobic fure kasy i byc slawnym .Nie wiem gdzie mu sie tak "pali".Sytuacja rzeczywiscie dosc trudna i skomplikowana.
0
Wlasnie,dlaczego nikt nie bierze pod uwage Sakho?Rami i Matthieu wczoraj pokazali,ze to nie ta polka.Sakho moze byc dobrym pomyslem i z pewnoscia jemu samemu spodobala by sie przeprowadzka do Barcelony.
0
Po co mu jakies kuracje?Czy Oscar przechodzil jakies kuracje?Nie.A jednak radzi sobie w lidze,ktora jest bardziej "fizyczna" niz hiszpanska.Jesli sztab uzna,ze Ney ma przypakowac,to jak powiedzial red.Rabij,bedzie to niewybaczalny blad.Neymar jest szczuplej budowy i taki powinien pozostac.Juz Ronaldo przypakowal,bo ponoc byl za szczuply.Jak sie to skonczylo dla jego kariery kazdy wie.
0
Ale Ney sie nie popisal w kolejnym juz meczu.Debouchy,ktory jest przeciez przecietnym obronca odcinal Neya od pilek jak chcial.Mam nadzieje,ze nie dawal z siebie wszystkiego,by nie nabawic sie kontuzji przed zblizajacym sie sezonem.
Podobal mi sie Guilavogui.Robil kawal dobrej roboty.Mimo mlodego wieku i niewielkiego doswiadczenia jaki spokoj !
0
Taki material nie mogl lezec gdzies po szafkach.Czekam na nastepne rozmowy z Rabijem.Nie zgodzilbym sie jedynie z tym co mowi o niemieckiej pilce,ktora jeszcze nie tak dawno byla toporna nie do ogladania.Niemcy nie wymyslili sobie sami tego co teraz graja.Naplyw zawodnikow z krajow latynoskich i "podgladanie" finezyjnego futbolu bylo moim zdaniem przyczyna do zmiany .No i ten 70 % Niemcow w skladzie Bayernu...
1.Ribery
2.Martinez
3.Robben
4.Mandzukic (ok na zmiane z Gomezem ale jaki z Gomeza Niemiec)
5.Dante
6.Luis Gustavo
7 Boateng (podobnie jak Gomez)
8 .Shaquiri
9.Rafinha
10.Alaba
Rozumiem,ze co niektorzy z wymienionych wchodza z lawki ale nie zmienia to faktu,ze w podstawowym skladzie wybiega nie wiecej niz 4 czy 5 Niemcow.Bardziej niemiecka jest BVB.
Tak czy inaczej ciekawa lektura do poczytania wiecej niz 1 raz.
Serdeczne dzieki.
0
Jozek Guardiola po co obrona na tu i teraz?Nawet jak Barca bedzie miala "galaktyczny" sklad to nic nie pomoze.Tito nie ma pojecia o taktyce wiec jak sezon ma byc w plecy to mniejsza kompromitacja ze slabszymi zawodnikami.Choc w przypadku Barcy trudno jest mowic o slabych zawodnikach
0
Nie wiem czy Subotic tak sie dobrze prezentuje przy Piszczku,czy jest naprawde wartosciowy
0
Czemu Rusek nie da ich za darmo.Ma tyle kasy,ze nie wie co z nia zrobic jak widac.Co pol roku nowy trener,nowe nabytki,nowe wydatki.Facet dopiero musi miec jazde.Moze by go tak na czlonka wspierajacego FCB.Jakies 150 mln funtow mile widziane na transfery.Agent Thiago Silvy juz nie bylby taki uparty jakby uslyszal 80 mln za Brazylijczyka.
Zart z tych z dolnej polki ale zastanawiam sie czy Roman tak kocha futbol czy naprawde nie ma co z pieniedzmi robic...Ten portugalski mongoloid pusci go z torbami,juz slysze,ze zabrac chce Modricia z SB i jakiegos Portugalca ,obu po 30 mln kazdy ...
0
Ivanovic ma ustalona marke,to nie jest sezonowa eksplozja talentu.Mnie to w zaden sposob nie przypomina Czyhrynskiego
0
to miala byc odpowiedz na post Gaspara.Coz raz wchodzi a raz nie wchodzi opcja odpowiedzi
0
Zarzad w Barcelonie nie rozni sie niczym szczegolnym od wiekszosci zarzadow w Polsce.Kasa i stanowisko robia swoje.Jak prezes zagra tak reszta tanczy.Mowi sie,ze to ludzie,ktorzy maja Barce we krwi.I z tym nie bede polemizowal.Ale tak jak na forum kazdy z nas inaczej widzi druzyne tak jest rowniez miedzy nimi.Do tego wszystkiego "ONI" operuja "prawdziwa"kasa i od nich "naprawde" zalezy los tego klubu.I dobrze rozumiem,ze nie jest im latwo.Ale pewne ruchy sa ponizej pasa.Gdyby Tito uparl sie by miec Erica w ekipie i postawil na swoim razem z Antkiem,prezes by ustapil.Poki co to widze,ze ten klub buduje sie na bardzo dziwnych zasadach na nadchodzacy sezon.