Sezon 2010/11 Dom Dlaczego? Każda koszulka ma swoją historię, ale ta ma dla mnie szczególną. Fakt, w tym sezonie i w tej koszulce Barcelona nie zdobyła trypletu, ale w wymienionym sezonie było coś, co mnie urzekło. Urzekła mnie magia, której nie widziałam w innych klubach. Dawała radość, którą nie dawały inne kluby, a w dnień meczu z przyjemnością siadało się przed telewizor, bo można było się spodziewać, że zobaczy się coś pięknego, niesamowitego. Patrząc na tą koszulkę: -widzę drybling Messiego na Bernabeu przy bramce na 1:0 w meczu półfinałowym Ligi Mistrzów -widzę Erica Abidala podnoszącego puchar Ligi Mistrzów na Wembley -słyszę (co może zabrzmieć dziwnie) Jacka Laskowskiego, który komentował La Manitę: "5:0, 5:0, Jeffren, Jeffren, Jeffren. La Manita. 5:0 gromi Barcelona Real Madryt" te słowa najbardziej zapadły mi w pamięć, choć mogłabym napisać więcej cytatów z tego meczu. Mogłabym wymieniać i wymieniać, ale zapewne zabrakłoby mi czasu na napisanie komentarza :D A sama koszulka jest piękna w swojej prostocie.
Przed tą kolejką piłkarki Atletico były na 1. miejscu w tabeli. Liczyły się bezpośrednie mecze, a te były na korzyść piłkarek z Madrytu (wygrana u siebie, remis na wyjeździe). Także jakby piłkarki Barcy wygrały z 5-6 do 0, to i tak by nic nie dało, bo piłkarki Atletico wygrały swoje spotkanie i to one cieszą się z mistrzostwa.
Przed tą kolejką piłkarki Atletico były na 1. miejscu w tabeli. Liczyły się bezpośrednie mecze, a te były na korzyść piłkarek z Madrytu (wygrana u siebie, remis na wyjeździe). Także jakby piłkarki Barcy wygrały z 5-6 do 0, to i tak by nic nie dało, bo piłkarki Atletico wygrały swoje spotkanie i to one cieszą się z mistrzostwa.
Komentarze
0
Sezon 2010/11
Dom
Dlaczego? Każda koszulka ma swoją historię, ale ta ma dla mnie szczególną. Fakt, w tym sezonie i w tej koszulce Barcelona nie zdobyła trypletu, ale w wymienionym sezonie było coś, co mnie urzekło. Urzekła mnie magia, której nie widziałam w innych klubach. Dawała radość, którą nie dawały inne kluby, a w dnień meczu z przyjemnością siadało się przed telewizor, bo można było się spodziewać, że zobaczy się coś pięknego, niesamowitego.
Patrząc na tą koszulkę:
-widzę drybling Messiego na Bernabeu przy bramce na 1:0 w meczu półfinałowym Ligi Mistrzów
-widzę Erica Abidala podnoszącego puchar Ligi Mistrzów na Wembley
-słyszę (co może zabrzmieć dziwnie) Jacka Laskowskiego, który komentował La Manitę: "5:0, 5:0, Jeffren, Jeffren, Jeffren. La Manita. 5:0 gromi Barcelona Real Madryt" te słowa najbardziej zapadły mi w pamięć, choć mogłabym napisać więcej cytatów z tego meczu.
Mogłabym wymieniać i wymieniać, ale zapewne zabrakłoby mi czasu na napisanie komentarza :D
A sama koszulka jest piękna w swojej prostocie.
0
3-4-3: Oblak - Marcelo, Ramos, Carvajal - Piatti, Modrić, Messi, Isco - Ronaldo, Suarez, Griezmann
1
Przed tą kolejką piłkarki Atletico były na 1. miejscu w tabeli. Liczyły się bezpośrednie mecze, a te były na korzyść piłkarek z Madrytu (wygrana u siebie, remis na wyjeździe). Także jakby piłkarki Barcy wygrały z 5-6 do 0, to i tak by nic nie dało, bo piłkarki Atletico wygrały swoje spotkanie i to one cieszą się z mistrzostwa.
0
Milik do Zenitu za 94 mln xD
0
Czytałam, że Twarowski i Węgrzyn mają komentować, ale nie wiem, czy to jest oficjalnie potwierdzone.
1
Przed tą kolejką piłkarki Atletico były na 1. miejscu w tabeli. Liczyły się bezpośrednie mecze, a te były na korzyść piłkarek z Madrytu (wygrana u siebie, remis na wyjeździe). Także jakby piłkarki Barcy wygrały z 5-6 do 0, to i tak by nic nie dało, bo piłkarki Atletico wygrały swoje spotkanie i to one cieszą się z mistrzostwa.
0
0
Milik do Zenitu za 94 mln xD
0
3-4-3: Oblak - Marcelo, Ramos, Carvajal - Piatti, Modrić, Messi, Isco - Ronaldo, Suarez, Griezmann
0
Czytałam, że Twarowski i Węgrzyn mają komentować, ale nie wiem, czy to jest oficjalnie potwierdzone.