O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 4834
  • Liczba komentarzy 29
  • Polecenia 44

Komentarze

1

Pochettino najlepiej!

0

Hehehehehe rozumiem, że to jest ta slynna maksyma w praktyce "gra ten, który jest w formie" - arda w podstawie, munir na ławie

3

Messi niestety nie może jeszcze grać oficjalnie na pomocniku jeśli z przodu jest trójka napastników, bo żaden pomocnik nie może mieć statystyk 0 odbiorów - 12 strat. Z levante był ok i w porządku, ale z mocniejszym rywalem czworka graczy, którzy de facto nie pracują w obronie, to zdecydowanie zbyt duże ryzyko.

9

Idąc tropem autora artykułu, wszyscy którzy sprzeciwiali się jaruzelowi i stanowi wojennemu źle życzyli Polsce. Wszyscy wykleci, którzy walczyli w lasach z bandytami z UB i NKWD, źle życzyli Polsce. Wszyscy, którzy zginęli na wybrzeżu w 1970, źle życzyli Polsce. Gratuluję tak konformistycznej postawy i wspierania jedynie słusznej linii przedstawicieli klubu tylko dlatego, bo to oni go teraz reprezentują. Sorry za drastyczne i niewspolmierne porównania, ale po co szukać dalej. Władza która nie jest dobra władza powinna pójść w pizdu, a winni do więzienia. Nie ma w tym nic zdroznego ani tym bardziej nie jest to złe życzenie dla klubu.

0

Fajna analiza, jednak z jednym wypada się nie zgodzić:
"(...)opinię o Alvesu wrzucającym „do nikogo” można włożyć na półkę z książkami tuż obok „Mitologii” Jana Parandowskiego.""
Otóż nie ma tu bezpośrednio poruszonej statystyki wrzutek, a u Alvesa wygląda ona tak, że gość ma średnio 1 udany cross na mecz oraz 4,5 crossów nieudanych. Liczba nieudanych to 9. miejsce w lidze (oczywiście w tej klasyfikacji im wyższe miejsce tym gorzej), a liczba udanych daje mu miejsce w czwartej dziesiątce. Tak więc jego dokładność wrzutek oscyluje na poziomie niecałych 18% i jest ekstremalnie słaba. Podsumowując, Dani lubi jednak przygrzmocić w gołębia, i to bardzo często.

Zobacz wszystkie

11

Ile jeszcze takich fantastycznych newsów? Sędziowie, zastrzyki mesjasza, okrzyki po których piłkarzom jest smutno, wątpliwy karny bo długie ręce niezależnie się ruszają, niezasłużone kartki bo przecież piłkarze techniczni... Ja chciałbym takie arty:
- dlaczego busi gra ch...owo;
- dlaczego iniesta gra ch..owo;
- dlaczego pique gra ch..owo;
- dlaczego pedro i alves jeszcze w ogóle grają;
- dlaczego enrique na najważniejszy mecz początku sezonu wykonuje jawny sabotaż przy doborze pierwszej jedenastki;
- jakim cudem wcześniej wymieniona piątka jest ciągle i ciągle wystawiana przez szóstego pomimo oczywistej braku formy i determinacji.
Będę bardzo wdzięczny za artykuły o takiej tematyce, może w końcu ktoś oświeci kibiców w naprawdę istotnych sprawach, a nie bzdetach duperelach pierdołach.

9

Idąc tropem autora artykułu, wszyscy którzy sprzeciwiali się jaruzelowi i stanowi wojennemu źle życzyli Polsce. Wszyscy wykleci, którzy walczyli w lasach z bandytami z UB i NKWD, źle życzyli Polsce. Wszyscy, którzy zginęli na wybrzeżu w 1970, źle życzyli Polsce. Gratuluję tak konformistycznej postawy i wspierania jedynie słusznej linii przedstawicieli klubu tylko dlatego, bo to oni go teraz reprezentują. Sorry za drastyczne i niewspolmierne porównania, ale po co szukać dalej. Władza która nie jest dobra władza powinna pójść w pizdu, a winni do więzienia. Nie ma w tym nic zdroznego ani tym bardziej nie jest to złe życzenie dla klubu.

6



- Casus Bartry - ogólnie w pełni popieram postulat "Barta przed Mathieu", ale absolutnie każdy przytoczony argument można również wytoczyć względem pary Montoya i Alves, a autor na początku gnoi Montoye doszczętnie. Oczywiście, że gość zagrał z Villarealem beznadziejnie, ale czy Bartra nie zagrał podobnej kaszanki kilka dni wcześniej z Granadą? Czy Montoya dostaje uczciwe szanse i czy Alves nie jest świętą krową? Czy Montoya jest wychowankiem i ma te cechy 'chłopaka stąd'? Czy, skoro Mathieu nie wnosi nic wielkiego, Alves coś wyjątkowego wnosi? Według mnie sytuacja Bartry i Montoyi jest analogiczna i nieuczciwym jest głaskanie jednego a gnojenie drugiego. Poza tym, za ostatnie gierki exżony/agentki Alvesa dotyczące kontraktu i rozpowiadanie przez nią w mediach przeróżnych dyrdymałów należy się karny kutas. Poza tym, skoro autor przywołuje jako naganne zachowania Francuza (bo powiedział że Lucho i Messi mieli spinę na treningu - no litości, w końcu ktoś z tego klubu wyrzucł ze swoich ust coś innego niż bezkształtna wata słowna), to jak określić zachowanie Alvesa? Nie chodzi mi tylko o kwestie kontraktowe, ale też o jego żenującą postawę przy zejściu z boiska czy 'przeprosiny' za zawalony gol z Malagą. Dla mnie ten chop, nawet jeśli z jego co drugiej wrzutki wpadałby gol, powinien zniknąć z Katalonii.
Pozdrawiam

5

Dawno nie było analizy, z którą niemal w całości bym się nie zgadzał. Po kolei:
- Niedoskonałości łatwiej ukryć z dala od własnej bramki - wątpliwe, ale tak czy siak pamiętajmy, że Masche był, jest i będzie pivotem, a jego wrzucanie na stopera jest dzikim pomysłem Pepa powielanym później bezmyślnie przez kolejnych trenerów. Dlatego to, że lepiej prezentuje się na swojej naturalnej pozycji niż na pozycji, której go uczyli kiedy był już u szczytu kariery, nie jest niczym dziwnym ani tym bardziej ujmującym dla Argentyńczyka.
- Busquets jest Blaugranie niezbędny - również wątpliwe, bo czy trzymanie przez sentyment i z czystej sympatii gościa, który nie da dupy w jednym na pięć meczów jest naprawdę dobre dla klubu? Busi i jego sposób gry zatrzymał się w rozwoju kilka lat temu, a pozycja pivota w światowej piłce poszła w tym czasie grubo do przodu. Oczywiście, lepiej mądrze stać niż głupio biegać, ale statyczność, nonszalancja i (być może przede wszystkim) irytująca delikatność dyskwalifikują Sergio jako nowoczesnego defensywnego pomocnika. Brutalne, ale według mnie prawdziwe. Pivot musi być twardy, hardy i zdecydowany, a nie mimozić się i wykłócać z sędzią o każdą możliwą sytuację. Umówmy się też, że jeśli chodzi o mityczne 'regulowanie' i 'grę na małej przestrzeni' Busi nie jest jakimś rodzynkiem w skali globalnej, więc go nie idealizujmy jako jedynego możliwego defpoma mogącego grać w Blaugranie.

5

- Alba - zgoda co do wszystkich zarzutów w jego kierunku, ale jeden najpoważniejszy nie został poruszony. Jordi jest kawałem chama i symulanta i w niemal każdym meczu plami swoim wieśniackim zachowaniem koszulkę Klubu. Na to nie może być zgody. Jego chamskie zagrywki powinny zostać raz na zawsze wytępione. A poza tym Lucho musi w końcu odbyć męską rozmowę z nim, Busim i Suarezem na temat symulanctwa i wykłócania się z sędziami. Barcelona to nie jest klub, który potrzebuje uciekania się do tanich wkurzających zagrywek, żeby być wielkim.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?