0

No to już masz dzisiaj odpowiedź w sprawie Di Marii,nie przyjdzie,bo jest ważnym ogniwem dla PSG,więc następnym razem zastanów się zanim skomentujesz jakiś post...

0

Wygląda na to,że się uda Go kupić,ale czy poradzi sobie z presją zastąpienia Neymara i kwoty 150 mln euro?...Może być ciężko,ale zobaczymy.

0

Za 9 dni kończy się okienko i nic nie wskazuje na to żeby Di Maria miał do nas przyjść...

0

Moim zdaniem,nie odejdzie z PSG, nie puszczą tak ważnego zawodnika.

0

Barcelona nigdy nie miała silnej kadry, tylko ,,ciągneła" na geniuszach takich jak Xavi,Iniesta czy Messi.W tym momencie jest już tragedia, wieloletnia polityka transferowa teraz przynosi negatywne skutki.Nie licząc Suarez i Neymara,który już jest gdzie indziej,nie było żadnych wzmocnienień od lat.Pewnie chodziło o oszczędności.W każdym razie nie wiem czy ten trener długo pociągnie,trzeba reagować szybko, bo w przyszłym roku możemy grać w elilnacjach LM,a w niej może dojść do jeszcze większej kompromitacji niż w tym roku.

3

Prawda jest taka,że tak jak chyba większość się zgadza, to ten człowiek odrodził Barcelonę i stworzył genialny projekt, który dał tak wiele sukcesów.Tak jak Perez wrócił do Realu i dał trofea tak Laporta może zrobić to samo.

0

Szczerze mowiąc, czytając ten artykuł nie odniosłem wrażenia,że to wzmocnienie...Nie znam tego piłkarza, tylko słyszałem, ale o obawiam się,że skończy jak kiedyś Song z Arsenalu.

2

Z tymi europejskimi trofeami to nie jestem pewien,ostatnio Barcelona nie może przejść ćwierćfinału, a niewiele brakowało,a odpadła by w 1/8.Nie licząc 2015 roku, kiedy MSN zszokowało europę, wspomagane przez Xaviego i Pedro, to jest naprawdę słabo.W 2014 też odpadli w ćwierćfinale,a w 2013 z Bayernem 4-0.Prawda jest taka,że po odejściu Guardioli, kluba cały czas idzie w dół, spójrzmy na Real, 3 razy LM w czterech latach i min.półfinał od 7 lat.Jestem kibicem Barcy, ale to jest poniżające,kiedy klub przegrywa na wyjeździe 3-0 lub 4--0 w champions leauge albo musi płacić 3 razy więcej za piłkarza,bo nie ma kto grać,a z klubu na przestrzeni lat odeszło wielu ważnych zawodników jak:Neymar,Cesc czy Thiago Alcantara, którzy mielibyć przyszłością Barcy.

0

Angielskie kluby są bardzo bogate, więc nawet 150 mln nie wiele zmienia,Liverpool w lidze mistrzów zarobi więcej,a Coutinho to podstawowy zawodnik i niezbędny w tym sezonie.Borussia podobnie, ma pieniądze i woli zostawić swój zespół,który jest solidny i zarobi na siebie.Dla zawodników to byłby awans iść do Barcy, pod względem sportowym, bo grać razem z Messi czy Iniestą, to jest coś, nie zapominając o El Clasico.Z drugiej strony Liverpool i Borussia to mocne zespoły i dobrze poukładane,grające w champions leauge i nie ma potrzeby ,,ucieczki" za wszelką cenę.

0

Co do odejścia Neymara już wszystko jest powiedziane, jeszcze nie zagrał meczu, a już jest tam traktowany jak bohater,więc na pewno jest zadowolony z tej decyzji już teraz.Nie rozumiem jak można pisać, że PSG nie ma szans na LM,po przyjściu Brazylijczyka moim zdaniem są faworytem do wygrania,może tylko mniejszym niż Real i Bayern,(pierwsza półka)które mają najmocniejsze ekipy.Paryżan postawiłbym w jednym szeregu z Barcą,Juventusem i Atletico -druga półka.Tak niestety Barcelona nie jest już głównym faworytem,bo porażki z PSG i Juve pokazały, że jest problem,a po odejściu Neya,będzie tylko trudniej.Z drugiej strony może faktycznie uda się przebudować zespół,szczególnie w pomocy, bo atak i tak jest dobry.

0

Jestem pewien, że da impuls drużynie,mają mocną ekipę,a Neymar będzie liderem drużyny, tak jak w reprezentacji, gdzie ,,miażdżą" po kolei każdego.Po raz kolejny to napiszę,że trio Cavani-Di Maria-Neymar będzie,,zabójcze".Do tego solidna pomoc Verrati-Matuidi, wspierana przez kilku ofensywnych zawodników jak Draxler czy Pastore,oczywiście nie o zapominając brazylijskiej obronie na czele z Danim Alvesem. Co do Barcy, to żałuje,że odszedł, ale może to też będzie szansa dla jakiegoś utalentowanego zawodnika, który wprowadzi świeżość w zespole.Na razie słabo wygląda środek pola, ale jeszcze jest kilka tygodni.Zobaczymy.

4

Nie rozumiem tych negatywnych komentarzy na temat Neymara, dostał lepszą ofertę i odszedł, nigdy nie deklarował,że chce w Barcy skończyć karierę.Oczywiście, było to męczące,bo zwlekał z decyzją oficjalną, ale poza tym po prostu zmienił pracę i tyle.Jeśli szukać winnych, to w zarządzie, bo klauzula(222 mln),za takiego zawodnika jest śmieszna.W Realu średniak ma 500 mln.Niby Barca zarobiła pieniądze,ale w rzeczywistości straciła piłkarza światowej klasy, który przynosi ogromne dochody, bo jest bardzo medialny.Sportowo jest do zastąpienia(być może),ale w kwesti popularności,a co za tym idzie pieniędzy dla klubu będzie bardzo ciężko.

0

Co do siły PSG to się nie zgodzę, mają mocną i zgraną ekipę od kilku lat, która w tym roku, fakt skompromitowała się w rewanżu, ale najpierw w Paryżu ,,zmiażdżyła Barcelonę'', w niesamowitym stylu, co pokazuje, że są w stanie rywalizować z najlepszymi.Z Neymarem w składzie spokojnie mogą zdobyć LM, a on będzie największą ,,mega"gwiazdą czego przez najbliższe 5 lat nieosiągnie.w Barcy, bo jest Messi.

4

Wygląda na to,że chyba nie zostanie w Barcy, trochę mu się nie dziwie, w końcu będzie tym numerem 1 i do tego z podwójną pensją.Oprócz tego zostanie największą gwiazdą w całym kraju, na co jeszcze długo niemógłby liczyć w Hiszpanii.Sportowo nie traci wiele, bo w PSG ma z kim grać-trio Cavani Neymar-Di Maria może być najlepsze na świecie.Dla Barcelony jest to ogromna strata i ciężko będzie ,,załatać dziurę"po Nim.

0

Prawda jest taka, że jeśli odejdzie do będzie tragedia dla Barcy, ale myślę,że tak się nie stanie.Podobnie było z Ronaldo,zbyt ważny zawodnik, aby odszedł,chociaż tutaj, to on decyduje.Nie wiem, tylko po co miałby to robić, pieniądze ma spore, za kilka lat odejdzie Messi i wtedy, to Neymar będzie liderem

1

Taka jest prawda, tacy zawodnicy jak:Mathieu,Andre Gomes i kilku innych, to jest kompletna porażka i nieporozumienie.Tridente jest genialne, ale reszta zawodników nie daje rady już.Iniesta ma swoje lata i nie można opierać na nim ciężaru gry,Rakitić jest ok, ale chyba jednak nie jest to klasa światowa.Busquetsa nie było,a Masherano nie nadaję się do tej roli.W pomocy tak naprawdę nie ma kto grać i dostarczac piłek.Z obrońców chyba tylko Pique się nadaje, chociaż Umtitiego bym zostawił.Nie wiem dlaczego nie grał Jordi Alba.Podsumowując, to już kolejny mecz przegrany w takim stylu, stało się jasne, że potrzebne są zmiany.Nie liczyłbym na kolejny cud, Juventus jest jednym z faworytów rozgrywek i na pewno nie pozwoli sobie na porażkę.

0

To dość oczywiste, że katastrofą dla Barcy byłby Bayern na tym etapie rozgrywek. Co do innych to PSG jest z roku na rok coraz silniejsze i o awans byłoby ciężko, choć Barca byłaby faworytem. Inne drużyny to raczej nie będzie większy problem.

7

Niestety trzeba przyznać, że Atletico zgrało bardzo słabo, nie potrafili zagrać jak z barca i bayernem, nie mogli wyprowadzić kontry, bo Real nie cisnał całą drużyną i był bardzo uważny w atakach.Zabrakło szczęścia, bo karne to loteria, ale z drugiej strony bramkarz Atletico w ogóle nie próbował bronić strzałów, co zaowocowało przegraną. Trzbea przyznać, że nie był to powalający finał pod względem sportowym, ale to nie ma znaczenia. Real miał sporo szczęścia w losowaniu, ale z drugiej strony nie wiadomo czy inne drużyny poradziłby sobie z nimi, nawet barca i bayern. jednak byli lepsi od drużyny, która ograła te dwa wielkie kluby, więc nie ma co dyskutować. Pozostaje pogratulaować i spróbować w przyszłym roku trafić z formą na najważniejsze momenty sezonu czyli kwiecień i maj, a wtedy jest bardzo prawdopodobne, że wygramy LM.

0

Zapracowali czy nie, ale Real nie jest lubiany na tej stronie i to normalne, że wolimy Atletico. Chodzi o to , że jest obawa, że Atletico grając takie spektakularne mecze może mieć gorszy dzień i przegrać z rywalem, który nie zagrał ani jednego takiego meczu w tym sezonie. Wygrane w LM szkoda komentować, bo wszystkie te mecze były nudne i jednak Roma czy Wolfsburg to są drużyny, które nie powinny się znaleźć na tym poziomie rozgrywek. Manchester City pokonał PSG, to już coś, ale to chyba raczej przypadek o tym zdecydował, bo są nieprawdopodobnie słabi jak na poziom LM. Co do ogórków to Juventus to nie był przypadek w zeszłym roku, to drużyna kompletna i pokazał to z Bayernem w tej edycji. Poza tym fajnie jest jak wygrywa drużyna o dużo mniejszym budżecie i która mimo wszystko nadrabia charakterem braki w wyszkoleniu-nawet sam Bale powiedział, że żaden z zawodników Atletico nie miałby miejsca w składzie Realu. Oby się udało.

0

To chyba oczywiste komu będziemy kibicować, mamy wiele powodów, żeby kibicować Atletico. Po pierwsze każdy zespól, który gra z Realem jest naszym faworytem, po drugie nikt nie zaprzeczy temu, że to Atletico zasługuje na to trofeum, biorąc pod uwagę drogę jaką przeszło do finału. Dwa lata temu, to jednak Real zasłużył, aby to wygrać-czekali tyle lat, a ich rywal grał nieźle, ale to raczej był jeden wyskokowy sezon niż stabilna ekipa. Teraz mimo, że się trochę zmienił skład, to jednak widać po tej drużynie dojrzałość i pewność siebie, a do tego mają tego wspaniałego Griezmanna, który jest niezwykle skuteczny. Wszystko się może zdarzyć, to tylko jeden mecz, ale dla sprawiedliwości powinni wygrać piłkarze Simeone i to Oni są faworytem tego pojedynku. Oby się udało. Powodzenia.

1

Co do Wartości Guardiolii, to nie ma sensu dyskutować, zarówno Barca jak i Bayern marzyły, żeby Go zatrzymać, ale On podjął inne decyzje. generalnie każda osoba publiczna jest krytykowana, a w sporcie szczególnie jest to odczuwalne. Zazdrość ludzka nie ma granic i zawsze się coś znajdzie na Pepa. Oczywiście nie wygrał LM z Bayernem, ale 3 lata to nie jest za dużo czasu, ostatnim razem licząc od 2001 do 2013 roku, czekali 12 lat na zwycięstwo. niektórzy wielcy trenerzy nigdy nie wygrali tego trofeum np: Arsene Wenger czy Guus Hiddink.Za to poziom jaki prezentował Bayern oraz dominacja nad rywalem był niesamowity,wielu zawodników przy nim się rozwinęło dzięki czemu święcili sukcesy w klubie jaki reprezentacjach kraju(Hiszpania i Niemcy) . Jest to bez wątpienia jeden z najlepszych trenerów na świecie i również w całej historii piłki nożnej. jest bardzo młody jak na trenera i jeszcze na pewno wiele osiągnie. W Angli w tym roku będzie naprawdę ciekawie, a MC ma ogromne szczęści, że Go zatrudni. Śmiało można powiedzieć, że Pep to taki Messi czy CR7 wśród trenerów-po prostu najwyższa półka, a do tego przez siedem lat pracował w dwóch wielkich klubach i ani razu nie został zwolniony. Brawo i powodzenia Pep.

0

Fajnie, że możemy się znowu cieszyć tymi wspaniałymi zawodnikami, tylko jest trochę niedosyt, że wpadli w tak poważny kryzys w najgorszym momencie sezonu i nie grają już w LM, ale czekałby na nich Bayern, który jest dużo mocniejszy niż rok temu.Widocznie tak miało być, a w tych okolicznościach mistrzostwo będzie bardzo cieszyć. Jeśli wygrają dwa pozostałe tytuły , a Bayern wygra LM po golach Lewandowskiego, to możemy uznać ten sezon za udany. Pep zasłużył na wygranie Champions Leauge, W Barcelonie to wiadomo jak było, ale zarzucali mu, że miał gotową drużynę i Messiego, twierdząc, że każdy by to wygrał. W Bayernie wykonał również kawał roboty i oby mu się udało.

7

Patrząc na dzisiejszy mecz i ogólnie ten sezon, to uważam, że to właśnie Suarez jest kluczowym zawodnikiem w Barcy. Oczywiście Messi jest niepodważalny, Neymar jest wspaniały, ale Luis naprawdę jest niesamowity, przepycha się, drybluje, asystuje i mega mocno i celnie strzela. Jest idealnym zawodnikiem na swojej pozycji, ciężko wskazać kogoś lepszego w ostatnich latach, a szczerze mówiąc oglądam piłkę od 20 lat i na pewno zalicza się do ścisłej czołówki może na równi z E'to czy brazylijskim Ronaldo. Geniusz i jednak nauczył się panować nad emocjami, na ile to możliwe. Brawo!!

0

W końcu musiało nastąpić to przełamanie i tylko się cieszyć, jestem pewien , że teraz wszystko wróci do normy, a chłopaki są zmotywowani jak nigdy. Zawsze trzeba wierzyć i kibicować do końca, a nie jak niektórzy już oddali tytuł Atletico, choć oczywiście jeszcze kilka meczów zostało.Brawo!!!

0

Ja bym winił przede wszystkim winił sztab szkoleniowy, który wiedząc ile będzie meczów powinien zapewnić odpowiednią kadrę i odpowiednio rotować składem aby uniknąć takiego spadku formy. Może Barca się przełamie i obroni tytuł, ale jeśli nie to obawiam się, Enrique może nie pracować w następnym sezonie. To niespotykane w profesjonalnej piłce, żeby doszło do takich błędów w przygotowaniu fizycznym zawodników. Piłkarze grali bardzo dużo, ale w ogóle nie odpoczywali, bo nie mieli kiedy. Co do Ardy to uważam, że w momencie transferu był idealnym rozwiązaniem, ale teraz też nie wiadomo co będzie, chociaż uważam, że powinien wziąźć ciężar gry na siebie, kiedy inni są zmęczeni. Co do Lucho to nigdy nie był jakimś wielkim trenerem, po prostu pozwalał zawodnikom grać i to robili, a teraz pojawiły się problemy zarówno fizyczne jak i inne zespoły wiedzą jak z nami grać. Guardiola cały czas szukał nowych rozwiązań taktycznych chociaż kadra też nigdy nie była bardzo obszerna.Jednak Pep potrafił dostrzec wielkie nowe talenty i nie bał się ich wprowadzać, dzięki czemu mniej znani zawodnicy, grali dobrze np:Thiago Alcantara ,Pedro, Bojan czy Busquest zapełniali lukę. W zeszłym sezonie te wielkie gwiazdy odpaliły niesamowicie i nikt się tego niespodziewał, że ta Barcelona może być jeszcze wielka,. Zobaczymy, ale jeśli przegramy mistrza, to będzie chyba koniec Luisa Enrique, bo Ligę Mistrzów można jeszcze wybaczyć, nikt nie obronił dwa razy trofeum, ale La liga teraz to jest kwestia życia i śmierci. Oby się udało.

0

Tutaj się zgodzę,zastanowiło mnie, że Atletico gra w 9 i naprawdę nieźle grało, a my mając taką przewagę i jeszcze taką formę nie mogliśmy więcej strzelić.

1

Atletico i Real są w świetnej formie, więc nie liczyłbym na ich potknięcia, a już na pewno nie obu drużyn. Rozumiem Enrique, nie robił zmian, bo nie ma kogo wprowadzić na boisko. Rezerwowi pogarszają tylko sytuację, Rafinha czy Munir nic by nie zmienili, nie mamy takich zawodników, którzy mogą pomóc albo chociaż nie obniżyc poziomu gry. Szczerze mówiąc przegrali, ale w dobrym stylu, grali do końca walczyli i pokazali charakter. Takie porażki można zaakceptować, ale Sociecad czy Atletico to była katastrofa. Z Realem było słabo, ale jeszcze coś się działo. Ja myślę, że zarówno Atletico i Real mogą nie zagrać w finale LM, to Barca ma kryzys, a nie Oni tak dobrze grają.

1

Niestety Barcelona jest w bardzo poważnym kryzysie, szczerze mówiąc nie pamiętam, żadnego sezonu, żeby aż tak wiele meczów przegrać w tak krótkim czasie. Uważam, że grali bardzo dobrze i nie można odmówić im zaangażowania, tylko mieli strasznego pecha, to jest nienormalne co się dzieje. Nadal jesteśmy liderem, więc jeszcze nie można mówić o przegranym mistrzostwie, chociaż trzeba będzie grać do samego końca.Nie ma sensu komentować wyniku, bo wiadomo, żę jest źle. Biegali się, starali się, tylko na razie nie mogą się przełamać.

0

Może zdarzy się cud i wygrają 3:2

1

Tak naprawdę nie ma racjonalnego wytłumaczenia tego co się stało. Zmęczenie na pewno, brak zmienników, ale chyba też brak tego elementu zaskoczenia. W zeszłym roku to była nowa przebudowana drużyna, po której nie do końca wiadomo było czego się spodziewać. MSN dopiero zaczynali grać razem i nikt się nie spodziewał, że aż tak się zrozumieją i jednak ten Suarez, typowa silna fizycznie i zwrotna 9, której tyle lat nie mieliśmy, to był klucz. Skrzydła zawsze mieliśmy szybkie i zwrotne, ale po Eto panowała pustka bardzo długo. Teraz już wszyscy wiedzieli, że klucz to zatrzymać tych trzech zawodników, odizolować od siebie i przyniosło to skutek, co oczywiście niewielu się udawało.Dlatego muszą być zmiennicy reprezentujący równie dobry poziom lub niewiele niższy, aby w razie czego mieć różne opcje taktyczne.Wystarczy spojrzeć na Bayern z Juve, gdzie weszli Coman i Thiago i odmienili losy meczu. Real też ma wielu zawodników na różnych pozycjach: Nie gra Pepe czy Ramos jest Varane,nie gra Kross czy Bale to jest Modrić czy James lub Isco itd.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: