mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
42 obserwujących
23 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
a pozniej gramy z Sociedad, czyli naszym najtrudniejsyzm rywalem na wyjazdach od lat w lidze. W sumie dzis jest mimo wszystko najlepsza okazja
1
Swięcicki z nich jest najbardziej za Realem - Swiecicki jest najbardziej z nich anty Barca - i chyba jako jedyny dziennikarz okreslal przyznanie Messiemu ZP 2015 za farse.
3
faktycznie - srednio ten fan Realu / antyfan Barcy (nie wiem jak go okreslic) powinien z dala sie trzymac od komentowania spotkan Barcy.
1
zwlaszcza, ze po Realu mamy Sociedad ( gorsyz wyjazd niz El MAdriga), a nastepnie Valencie (niby Valencia teraz slaba, ale to tez nie jest mecz oczywisty) - wiec chyba najlepij jakby wlasnie na Madrigal zabraklo Luisa.
0
Nie do końca - bo my wygraliśmy tryplet ale bez zakazu bo nam zawiesili bana - w większości te transfery były tez zrobione aby nie było nagłej konieczności sprowadzania kogokolwiek w następne lato. Aczkolwiek i tak zgodzę sie ze nawet jakby Real miał tego bana na lato to itak ma na tyle mocny skład i ławkę ze sobie poradzi
1
Rayo tez ma ladny styl gry, ale jak przychodi do meczu z Realem - wiec mimo ze moze dzisiaj ladnie graja, to Real wciaz by zmiotl Szachtar.
0
nie porownuj emczu Szachtar - Anderlecht z Szachtar - Real.
0
przeceiz to byl mecz z Levante, a nie Getafe. Ja wiem ze oba kluby koncza sie na E, ale jednak :))
0
za Lucho przegralismy 1-3 , wygralismy 2-1 i wygralismy 4-0.
Klasyk to klasyk i nie mozna dac sie zwiesc naszej wysokiej obecnej formie - choc chyba wole trafic na Real w 1/4 LM niz np. na Chelsea
2
To pokazuje ze nawet gdy mówi sie w Europie o erze Barcelony to z Realem nigdy nie jest łatwo ( no moze poza 4-0,5-0 i 6-2 :))
3
Chyba nie pamiętasz sezonu 2011/2012 wówczas Real w 1/8 miał CSKA a w 1/4 Apoel Nikozja. W półfinale dopiero trafili na Bayern (to ten słabszy Bayern który dostawał oklep od Borussi) i odpadli po karnych.
Real tylko raz w ostatnich latach trafił na mocniejszego rywala w 1/8(Manchester) i to tylko dlatego ze wyszli z grupy z drugiego miejsca
3
oby nie chelsea - to bedzie bardzo niewygodny rywal - nigdy sie nam z nimi dobrze nie gralo, co do pozozstlaych sie zgadzam
Juz wolalbym Real (oczywiscie po Benifice i Wolfsburgu - bo
a) wole dwumecz z Realem niz ewentualnie jeden mecz (same nerwy) - a tak to jednak w dwumeczu zawsze to mniej szczescia decyduje
b) przynajmniej Real uniknalby znow ogora
0
Ronaldo wygra ZP - jezeli Real wygra LM (wtedy beda mowic krol strzelcow LM i zwyciezca LM) - w innym przypadki nie powacha Balona.
0
w fazie pucharowej z mocniejszymi rywalami raczej nie laduje sie bramki za bramka - zreszta zobacza na hsitorie wystepow Leo w LM. W polfinalach strzelil np. w calej karierze "tylko" 4 gole, w finale 2 gole.
Cr juz strzelil dzis wiec tym bardziej szkoda sie zastanawiac - chyba ewentualnie nad tym czy pobije on swoje wynik z seoznu 2013/2014
0
Messi ma 5 goli, a Cr ma 12 - nawet jezeli by Cr nic nie strzelil, to Messi musialby Arsenalowi wlepic co najmniej 3 zeby powaznie myslec o jego dogonieniu.
Chyba szkoda nawet zajmowac sie tym tematem - krol strzelcow LM jest dla Cra po raz 4 z rzędu i po raz 5 w karierze czym wyrowna osiagniecie naszego Geniusza z Rosario.
0
raczej Benifica / Wolfsburg czekaja
0
Chyba mówisz o wyniku 3-2 a nie 3-1?
0
Mino wszystko wygranie trypletu bedzie niezwykle ciężkie i p ile la liga i CDr jest zdecydowanie bardzo prawdopodobne to wygranie lm poza tym ze cześć juz widzi trypletu to juz zdecydowanie bardziej skomplikowana sprawa (fakt ze nikt jej nie obronił nich o tym świadczy)
0
nie chcialem dopisywac scenariusza z oczywistymi odpowiedziami :)
0
Z uwagi, że sezon zbliża się do końca zapytam przewrotnie:
Czy bylibyście zadowoleni z poniższych scenariuszy gdyby ktorys z nich mial się spełnić na koniec sezonu:
Napiszcie przy kazdej cyferce TAK / NIE
1) Barca wygrywa La Liga, CdR, ale przegrywa w finale LM np. z Bayernem
2) Barca wygrywa La Liga, CdR, ale przegrywa w ćwierćfinale lub półfinale LM np. z Bayernem i to Bayern wygrywa LM
3) Barca wygrywa La Liga, CdR, ale przegrywa w finale LM z Realem
4) Barca wygrywa La Liga, CdR, odpada wcześniej z rozgrywek LM(1/4,1/2) ale to Real wygrywa LM
5) Barca wygrywa La Liga, przegrywa finał CdR, LM wygrywa np. Bayern
6) Barca wygrywa La Liga, przegrywa finał CdR, LM jednak wygrywa Real
7) Barca nie dowozi ligi do konca, przegrywa CdR, ale wygrywa LM
0
to raczej dotyczy sytuacji zagrania ręką będąc ostatnim obronca -czyli np. jak Suarez zatrzymywał pilke na linii bramkowej w meczu z Ghaną.
0
"Ja puszczam go na oba turnieje, ale ma być dostępny z końcem sierpnia z przyzwoitą formą. "
to jest ten problem - ta przyzwoita forma - alco co gorsza problem kontuzji. Poza tym chyba kazdy wie ze okres przygotowaczy do sezonu ma przygotowac zawodnika do gry na CALY sezon - wiec to tez jest aspekt o ktorym nie nalezy zapominac.
Nie chce od razu mowic, zeby nie puszczac go na oba turnieje, ale moze dogadac sie chociac w kwestii czasu spedzanego na boisku. Trudny temat - taki uklad turniejow w tym roku.
0
Czy ja napisalem, ze jest niesluszna? :) Odnosilem sie tylko do tego, co napisal Hen i o sytuacje przed polem karnym.
Inna sprawa, ze ja tez nie jestem zwolennikiem "tylko" zoltej przy faulu jak zaownik wychodzi na czysta pozycje bo na pewno zwieksza to incentive dla faulujacego, ale jednak w przypadku pola karnego jest taka roznica, ze rowniez watpie, ze jak to piszesz "inaczej zawodnicy zawsze by tak postępowali," - gdyz:
1) sytuacja sam na sam to nie karny i wbrew pozorom szansa w sytuacji sam na sam na gola nie zawsze musi być wieksza niz przy rzucie karnym
2) zawodnik dostaje zolta kartke - a to zawsze moze ciut komplikowac sytuacje (zalezy kiedy otrzymana oczywiscie)
0
Bede odwazny i tak powiem - Roma odpadnie :)
0
zakladam, ze mimo wszystko chodzi tutaj o sytuacje w polu karnym, ale tekst jest nieprecyzyjny. To jest temat odnosnie podwojnej kary za zatrzymanie gracza na czystej pozycji - czerwo + rzut karny.
Inaczej to bylby kompletny bezsens.
0
Swoja droga Barca jest na najlepszej drodze do zdobycia po raz 8 z rzędu przynajmniej 85 punktow w lidze.
W tym tylko w dwoch sezonach 08/09 (87 pkt - choc glownie w wyniku gry rezerwami pod koniec) oraz 2013/2014 (87 pkt) zawsze bylo to >90 pkt.
To oczywiscie tez jest rekord - bo chyba nawet gdy liga miala 22 druzyny, to nikt nie byl tak regularny.
1
od sezonu 08/09 liga jest wlasnie na nieziemksim poziomie, bo wlasnie od tego sezonu zwyciezca rozgrywek mial:
minimum 87 punktow (sezon 08/09) i wowczas Barca mialaby tych punktow znacznie wiecej gdyby nie to, ze Pep wystawial rezerwy. W sumie w sezonie 07/08 Real zdobyl 85 punktow.
Z drugiej strony w sezonie 08/09 Sevilla skonczyla z 70 pkt, pozniej Valencia trez zdobywala ponad 70 pkt. Sezon 2011/2012 to byla prawdziwa przepasc, bo trzecia druzyna Valencia skonczyla z 61 pkt.
Tak czy inaczej Atletico narazie raz przekroczylo ta granice - jednak w tym sezonie maja szanse znowu tego dokonac i 4 sezon z rzędu nie schodza ponizej pewnego poziomu (ok. 75 pkt) - zakaldam, ze tyle na spokojnie zdobeda.
0
wiesz - kazdy znajdzie arugment dla siebie - Ty podasz poprzedni sezon, a np. warto rpzypomniec sobie sezony 08/09 i 10/11 gdzie Pep ewidentnie sozczedzal pod koniec tych sezonow najlepszych graczy - szczegolnie w kampanii 08/09 i wowczas tez skonczylo sie LM.
0
na pewno dodał tej rywalizacji smaczku, choc zarowno 2 sezonie 2012/2013 jak i 2014/2015 jednak znaczaco odstal.
W sezonie 2012/2013 Atleti mialo strate do Barcy 25 punktow, a w sezonie 2014/2015 mialo 16 punktow.
Teraz jest drugi sezon w ktorym Atleti wspina sie na poziom TOP2 i dodajac latwiejszy terminarz w koncowce ma szanse byc w okolicach 90 pkt.
0
Atletico ma teraz juz bardzo łatwy terminarz i w sumie trzeba sie pilnowac, bo Atleti ewidentnie złapało rytm,