lukaszo23
Dołączył/a: lipiec 2013
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Edii7777 Arytmia moze sie pojawic nagle bez wzgledu na wiek i jest nie do wykrycia podczas zarowno standardowych, jak i bardziej specjalistycznych badan (np. echo serca). U mnie pojawila sie pierwszy raz w wieku 32 lat, wg badan serce bylo zdrowe i dopiero podczas 24-godzinnego monitoringu pracy serca (Holter) wyszly nieprawidlowosci. Inna sprawa to taka, ze arytmie w dzisiejszych czasach mozna wyleczyc dosyc latwo, i pilkarze szybko wracaja do gry po zabiegu (np. Matuesz Szwoch z Arki/Wisly Plock). Natomiast jesli wg lekarzy rokowania sa zle, to arytmia u Aguero musi byc bardzo zlozona.
0
Niestety,jak widac z tego zestawienia Leo od 5 lat nie zrobil nic nadzwyczajnego, co lapaloby sie do tej statystyki. Jakkolwiek nie bylby wspanialym pilkarzem,jego czas przemija. Barcelona zaplaci za to ogromna cene.
1
„Poza tym eksperci mówili, że pozyskanie Moraty doprowadziłoby do konfliktu w szatni. Na pewno chciałby grać, a nie być zmiennikiem. Wiem, jak to jest mieć wściekłą szatnię. Nic wtedy nie działa. Tak samo jak w każdej firmie. Na pierwszym miejscu postawiono dobrą atmosferę wśród piłkarzy, którzy w klubie byli już od wielu lat.„ - brak slow. Pilkarzyki postawili weto bo pojawilaby sie jakas realna konkurencja w ataku.
1
@Deraxium Dalej uwazasz ze gosc z takimi statystykami to transfer,ktory nie wyszedl na calej linii? Te 100 baniek juz dawno im sie zwrocilo. Poza kilkoma zawodnikami z absolutnego swiatowego topu,nikt nie wykrecal takich liczb. Raul w 550 meczach w Realu w lidze zdobyl 229 bramek (czyli ma nizsza srednia goli na mecz),a byl napastnikiem,a nie skrzydlowym.
1
@Deraxium Uwielbiam te porownania. Bale w Realu: 238 meczow, 104 bramki, 67 asyst. 3 gole w dwoch finalach LM. “Nie wyszlo na calej linii”. Facepalm.
4
Czas Luisa w FCB powoli sie konczy. Tak jak jest napisane w ocenach za mecz z LFC, statystycznie jeszcze wyglada niezle (25 goli i 13 asyst w sezonie), ale Luis od dluzszego czasu ma tylko przeblyski. Notorycznie albo marnuje setki, albo jest pod gra. Tak wysmiewany Benzema ma obecnie 30 bramek i 10 asyst - gdyby gral z Messim to mialby 50 goli.
0
W lidzw francuskiej gdzie PSG nie ma zadnego godnego przeciwnika? Szanujmy sie. Ali Dae strzelil w kadrze Iranu 109 bramek, czy to znaczy,ze byl jednym z najlepszych snajperow w historii?
0
185 meczy dla Realu w oficjalnych rozgrywkach, 81 goli i 40 asyst. No ale poza szybkoscia nie ma atutow.... Pokaz mi drugiego skrzydlowego z takimi statami. Liczby wykrecane przez Messiego, CR7 i Neymara przeslaniaja Wam wszystko, a wg Ciebie Bale potrafi tylko szybko biegac...
0
Jakos Frank Lampard potrafil zagrac w 164 meczach Premiership z rzedu. Widocznie Rakitic ma organizm,ktory znosi podobne obciazenia.
0
Z taka gra w obronie Argentyna nie ma czego szukac meczu z Francja.
0
Ktos wie jak jest z Marsylia? Czy zagraja w eliminacjach do LM, ze wzgledu na final LE i fakt ze Atletico uzyskalo awans do LM z ligi, a nie jako triumfator LE?
0
127 meczów i 83 bramki, rzeczywiście spuchł.
0
"choć i tak jedyna dość kluczowa błędna decyzja to niepodyktowany karny dla PSG" - dlatego.
1
Tak tak, bo Neymar za kopniecie bez pilki zawodnika PSG albo Masche za wyciecie Di Marii powinni dostac po Zlotej Pilce a nie czerwone kartki.
1
Najlepszy był Sinisa Mihajlovic - razem z Andrea Pirlo zdobył w Serie A 28 goli z rzutów wolnych, grając o wiele mniej od Włocha (315 meczy przy 493 Pirlo). Dodatkowo w jednym meczu z Sampdoria w 1998 ustrzelił hat tricka golami ze stałych fragmentów gry. - polecam obejrzeć na YouTube. Każdy następny gol piękniejszy od poprzedniego.
Sinisa miał swego czasu najlepiej ułożoną lewą nogę na świecie, a w całej karierze zdobył 72 bramki z rzutów wolnych, będąc przez większość kariery obrońcą
1
Masz rację, mój błąd. Faktem jednak jest, że rozstrząsanie tej sprawy, nie znając prawnych szczegółów jest troche dziecinne. Ferowanie wyroków na podstawie przekazów prasowych to dzieciniada i tyle.
Jak pokazuje obecny sezon, zakaz transfery dla Realu na następne dwa okienka niespecjalnie by ich dotknął. Śmiem twierdzić, ze wyszłoby im to tylko na lepsze, ponieważ aktualnie mają na tyle silną kadrę, że nie potrzebują żadnych wzmocnień/uzupełnień.
Potwierdzeniem tego jest fakt, że latem ich aktywność na rynku transferowym była bardzo znikoma. To Barcelona zachowała się tak, jakby groziły jej sankcję na nastepne dwa-trzy okienka.
4
Jakoś Realowi tylko na dobre wyszedł zakaz transferów w letnim okienku.
Przypominam, że Trybunał poszedł klubowi na rękę i kara zaczęła obowiązywać od zimowego okienka, dzięki temu Barcelona miała szansę wzmocnić skład latem, co zaowocowało jednym z najlepszych sezonów w historii.
Najłatwiej jest rzucać hasłami o braku jednolitego traktowania, podczas gdy żaden z tych krzyczących tutaj najgłośniej nie widział nawet pół dokumentu w tej sprawie. Na penwo jesteście mądrzejsi od wszystkich prawników. Żenada.
0
Jasne. Skład Realu: Navas - Danilo, Ramos, Varane, Marcelo - Kroos, James, Modric - Bale, Ronaldo, Benzema. Na ławie Isco, Casemiro, Pepe, Carvajal, Kovacic, Jese. No chyba, że za osłabienie uznałeś brak Cheryszewa.
7
Tak tak, bo my ich rozjechaliśmy 3:0 w tym sezonie na wyjeździe i 5:0 w Superpucharze Europy.
0
I uważasz, że teraz z Sevilla albo Realem ZIdane'a posżło by tak łatwo? Listopadowe 0:4 to ewenement, na który złożył się przede wszystkim przesłaby plan taktyczny Beniteza. Barcy raz na kilka lat (0:3 w 2006, 2:6 w 2009) trafia się taki wynik. Nie liczyłbym na powtórkę.
1
Wszyscy, którzy chcą żeby Barca grała finał na SB niech przez chwilę pomyślą - część biletów trafi do Katalonii, część do Sevilli a część będzie dostępna w wolnej sprzedaży. Ta "wolna" część zapewne trafi do ludzi, którzy za główny cel obiorą sobie przeszkadzanie Barcy w grze i dopingowanie Andaluzyjczyków.
Finał to jeden mecz, z Sevilla zawsze gra się ciężko - wystarczy przywołać wyniki z ligi (wyjazd) i Superpucharu Europy. Po co dokładać przeciwnikowi kolejną przewagę w postaci negatywnie nastawionych trybun?
1
Bez sensu. Luis właśnie skończył 29 lat, w dniu upłynięcia kontraktu bedzię miał już ponad 32 lata i nie wiadomo w jakiej będzie formie. Zarabia mega pieniądze już teraz (10 milionów euro netto za sezon), świetnie się czuję w Katalonii więc po co przedłużać umowę. Zostaniemy potem z piłkarzem, którego zarobki będą wyższe niż wartość rynkowa.
0
Tak tak: 13 goli straconych w 16 meczach Premiership - rzeczywiście duże problemy w obronie. My w samej ogórkowej lidze hiszpańskiej mamy już 15 goli w plecy w 15 spotkaniach.
2
Analiza po meczu z LA Galaxy, zabawne - mogliby poczekac do meczu z kims z Europy, szczegolnie ze przegralismy United. To, czego obawiam sie teraz najbardziej to samouwielbienie i przymykanie oczu na pewne braki i niedociagniecia. Nie widac zadnych sladow krytyki zarowno ze strony prasy jak i felietonistow. Mam nadzieje, ze nie skonczy sie to stratami juz na poczatku sezonu.
Mecz o Superpuchar juz za 2 tygodnie, jesli przegramy dzis z Chelsea, to wg mnie nalezaloby zaczac nieco bic na alarm.
0
Nie zgodze sie z Toba - Pedro wygral juz 4 razy lige hiszpanska, 3 razy lige mistrzow i kilka pomniejszych trofeow. Jest mistrzem swiata i Europy - nie dosc ze na pewno dostanie wieksza kase niz w Barcelonie, to bedzie mogl dolozyc kilka tytulow z innej ligi. Ma w druzynie przyjaciela, blisko do domu. Mogl gnusniec na lawie kolejny sezon, ale widocznie ma wieksze ambicje. 30 milionow euro to i tak jak dla mnie za wysoka cena za niego, wiec takie rozwiazanie jest korzystne dla kazdej ze stron.
0
Tyle, ze w 2gim roku pracy zdobyl mistrza przy okazji wydajac na transfery mniej niz Rodgers w Liverpoolu. A tam na tytul czekaj juz 25 lat.
1
Dokladnie - wystarczy jakas kilkutygodniowa kontuzja kogos z trojki MSN i jestesmy w dupie. Sorry, ale Pedro to nie ten poziom.Na 3 miejsca w ataku mamy 3 grajkow.W tym sezonie cudem udalo sie uniknac dluzszych absencji, ale w nastepnym moze byc roznie.W przypadku spadku formy czy to Neymara czy Suareza i tak beda wystawiani na sile, bo nie ma kim innym zagrac.Brak konkurencji na pozycjach w ataku moze odbic sie czczkawka.Bralbym Vietto, ktory ma klauzale wykupu na poziomie 20 milion euro.
0
Wszystko fajnie, ale wymieniles transfery tylko do dwoch klubow hiszpanskich.Pozostale druzyny sa bezlitosnie lupione przez kluby angielskie (Atletico, Valencia itd.), co tylko poglebia przepasc miedzy Realem i Barcelona. Zeszloroczny triumf Atletico byl przypadkiem, a nie regula. Przy nowym podziale kasy za prawa telewizyjne jest szansa, ze ta dysproporcja troche sie zmieni, co wyjdzie calej lidze na dobre. Kluby dostana dodatkowy zastrzyk gotowki, moze zainwestuja w nowe stadiony,bo obecne, (poza Bilbao) to albo ruiny, albo mocno wiekowe obiekty. Mecze na Nowym San Mames od razu inaczej sie oglada, a gdy widze stadion np Celty, to mam ochote wylaczyc tv.
0
Od 1 stycznia 2015 Arsenal zagrał 14 meczów w lidze i zdobył w nich 34 punkty. Barcelona z kolei zagrała 17 ligowych spotkań, w których zdobyła 42 punkty. Jest szansa, że wygrywając 3 kolejne spotkania, po 17 meczach w roku kalendarzowym 2015 Arsenal miałby więcej punktów zdobytych w lidze niż Barcelona. Nie ma więc co nabijać z Walcotta. Oczywiście cieniem na wypowiedzi Theo kładzie się przegrany dwumecz z Monaco w LM, ale nie była to wypowiedź na tyle oderwana od rzeczywistości, żeby robić o niej osobny artykuł.
Mam wrażenie, że administratorzy strony mają jakiś kompleks i uważają, że Barcelona jest w tej chwili najlepszą drużyną na świecie, a każda inna opinia to urojenia. Uprzejmie przypominam, że póki co nie wygraliśmy jeszcze nic. Równie dobrze na koniec sezonu możemy zostać bez żadnego trofeum.
0
No tak, remis 1-1 z Włochami, wymęczone 1:0 z Chrowacją po golu w 89 minucie, karne po 0:0 z Portugalia to rzeczywiście wielkie pogromy, a na mundialu wpierdol od Szwajcarów i ślizganie się po 1:0 w meczach, gdzie mieli więcej szczęścia niż rozumu (wspominany Paragwaj) i Holandia, gdzie Hiszpanie strzelili gola dopiero grając w przewadze. A co do Niemców w Brazylii to nie wyszedł im tylko jeden mecz - z Algierią, który mógł położyć im całe mistrzostwa. Potem pokazali klasę z Francuzami i przede wszystkim Brazylią.