0

@skakun95 Dokładnie. Problem jest też tutaj, że jako powód podają: dołączając drużyny z dużą historią, zwiększy się oglądalność i wpływy z TV(w tym dla Celticu I Rangers).
Poza tym dzieje się to kosztem 4 drużyn z Anglii. Liga ma mieć 18 miejsc, nie są też sprecyzowane spadki. Bo co? Teraz jak Celtic spada to gdzie idzie? Znowu do Ligi Szkockiej, czy do Championship?
Z tego co piszą w mediach Rząd UK, Fifa i UEFA popierają pomysł argumentowany trochę podobnie co Superliga parszywej 12.
Shit her we go again

2

Poparte podobno przez Fifa i UEFA.
Ciekawe w obliczu tego co się działo w ostatnich dniach :|

0

dawno temu Atletico nazywało się Athletic więc może niektórzy pamiętają początki XX wieku ;)

2

problemem jest to, że oni mają kryzys. Kryzysem nie jest to, że traci się punkty, tylko bardziej to, że gra się kompletnie nie zazębia. To było w Barcy rok albo dwa temu z tego co pamiętam gdzie były wymęczone wygrane i to był ten kryzys, który oni mają właśnie teraz. Mistrzostwo zdobywa w tej lidze głównie ten kto ten kryzys najlepiej przecierpi. No chyba, że wyobrażasz sobie Real w takiej formie do końca sezonu bo ja mimo wszystko nie :P

1

frekwencji na trybunach :)

1

Oni walczyli bo chcieli poczuć wolność. Nic więcej chyba nie potrzebowali do szczęści. Co to za życie jakie wiedli podczas okupacji...

1

Zabawne jest to, że jakby to Real kupił Gomesa za te 50-60-70 mln łącznie ze zmiennymi, to by się zaczeło "śmietankowi mają drugiego Illare" itp. Gość według mnie i z tego co widziałem wielu dziennikarzy zajmujących się la liga to nie jest poziom Barcy i Realu jak na ten moment. A tu co? Przecieram oczy bo widzę same pozytywne opinie nagle... Polecam cofnąć się do okresu gdy był łączony z Realem i zajrzeć w komentarze tutaj;D
Ja rozumiem, że broni się klubu któremu się kibicuje ale transfery tego typu na pierwszy rzut oka są głupie( głównie chodzi o cenę). Mimo to ja wierzę w chłopaka, że się rozwinie i będzie godnie reprezentował tą koszulkę, co nie zmienia tego, że nadal kompletnie nie rozumiem tego transferu.

21

Czy to co się tam wyrabia niżej to tak na poważnie? Rozumiem, że nie każdemu może się podobać styl gry naszej kadry, może nie przepadać za graczami ale te emocje jakie nam dają, te chwile kiedy możemy być z nich dumni, oglądanie meczów ze znajomymi/rodziną jest super. Nawet ludzie którzy nie interesują się piłką przeżywają to. A tutaj pojawiają się wpisy, że ktoś wcale nam nie kibicuje, woli inne kadry, bardziej rusza go porażka Argentyny niż ewentualny awans z Portugalia w który możemy wierzyć mimo, że łatwo nie będzie na pewno. Co lepsze ludzi bardziej boli to, że Messiemu może uciec ZP( której 95% użytkowników tej strony nie uznaje z tego co czytam) niż cieszy się tym co dają nam nasi rodacy na boiskach we Francji.

0

A nie pomyślałeś o tym, że na prawej stronie niemcy mieli środkowego obrońce i napastnika, który na tym skrzydle wcale nie bywał? Na drugim zaś grał bardzo dobry skrzydłowy i przyzwoity boczny obrońca. Jędza sympatyczny, śmieszny ale niestety jako lewy obrońca najsłabszy punkt naszej defensywy( na zmianę z Pazdanem mimo wszystko)

0

Asysta to na pewno nie była... Chociaaaaż, skoro kiedyś za asyste uważano takie podanie po którym z pierwszej piły szedł strzał, potem liczyli przyjęcie, potem z minięciem rywala, to może teraz z dobitki;p

2

Wyrwźny brak lidera. Jestem w stanie poświęcić lewe jajko, że jakby Puyol był na boisku takie sytuacje nie miałyby miejsca. Piszesz, że na Barcę się mobilizują? A co myślisz że Atleti i Realowi każdy odpuszcza? Że na Chelsea, Arsenal czy Manchester(y) reszta ligi się nie spina i nie gra bardziej agresywnie? Że z Bayernem odstawiają nogę? Nie wydaje mi się. Ja żyje ciągle w czasach Puyola i Raula stąd może mam inne podejście do wszystkiego co się dzieje w ostatnich latach w football'u. Ale w obecnych czasach brakuje mi ludzi którzy potrafiliby wybijać głupoty tym mniej dojrzałym. Kiedyś piłka była dużo bardziej agresywna... Pokaż mi piłkarzy grających podobnie jak Gatusso, Keane, Davids czy Vieira albo De Rossi. Ci piłkarze raczej nigdy nie przebierali w środkach a zawsze byli w czołówce światowej na swojej pozycji. Jestem ciekawy czy Neymar by tak do nich wyskoczył o ile w ogóle by wstał
po starciu z nimi które byłoby na pewno bardziej odczuwalne niż te obecne:)

Nigdzie nie mówiłem, że wszelakie zaczepki na boisku, agresywna gra to coś złego. Ale trzeba rozdzielać boisko i to co poza nim. Pokopali sie na meczu scodzą z boiska i koniec. A walnięcie z liścia od tyłu to nie dość że chamstwo to tchórzostwo;p ile razy po walkach zawodnicy idą i dziękują za walke i nie ma w nich żadnej agresji do przeciwnika. Tego samego oczekuje od pilkarzy ;)

3

Człowieku o czym ty piszesz. Neymar ze względu na swoje umiejętności jest jednym z moich ulubionych piłkarzy, ale chamstwa nic nie tłumaczy. Mam gdzieś czy robi to Ronaldo, Suarez, Ibra, Neymar, Ramos, czy Pique. Kto by to nie był jest to niedopuszczalne. Tlumaczysz, że Neymara kopią, a co może Messiego nie? Jak Ronaldo jest pokopany i nawet widać, że ma dziurawe getry lub krew pod nią to i tak dalej symulant i płaczek, a Neymar bohater bo go kopią i po meczu przegranym nie umie tego znieść.

Prowokowanie, szturchanie, deptanie to od zawsze element gry psychologicznej w piłce nożnej i innych sportach zespołowych więc jak się nie potrafi zagryźć zębów i zasuwać dalej dla drużyny to lepiej komuś sprzedać po meczu liścia zagłady z partyzanta.
Kto by tego nie robił nie można tego tłumaczyć

4

400 bramkę w barwach Barcelony, a te 500 jest w przeciągu całej kariery.

0

Niezdrowa przesada... Na szczęście na moim telefonie strona jest nadal bordowo granatowa, a i na chromie jest tylko wstążeczka bez czarnobiałych motywów. Ale domyślam się, że cała czarnobiała strona może wyglądać przybijająco:)
Ps. Kuje to kowal;p

1

Aonso? To nie przypadkiem wychowanek Realu?

0

Gdzieś ktoś to wyjaśniał. Firmy manipulują tak obrazem przeszacowując rynki( np chiński gdzie więcej osób ogląda rodzimą LM niż naszą czy GD). W Polsce oglądalność GD nie różni się od oglądalności meczu polskiej ekstraklasy około 300-400 tys. Łączna oglądalność GD na świecie to około 10 milionów- tak mi się wydaje biorąc pod uwage że
USA 1,2 mln
Francja 630 tys
Włochy 900 tys
Hiszpania 1,4 mln
Wielka Brytania około 700 tys.
To są dane sprzed kilku lat ale wątpie aby tak podskoczyły w przeciągu 2-3 lat by było 400 mln.
Dodam, że skmuluowana liczba oglądalności La Liga wszystkich kolejek to 400-500 mln

1

Nie chodzi o markowe rzeczy a raczej o to, że takim podejściem krzywdzi się dzieci. 3-5 dzieci wygląda pięknie na obrazku ale w rzeczywistości trochę mniej. Utrzymanie nawet na poziomie szajsungow, opieka, edukacja są cholernie drogie. Właśnie w tych wielodzietnych rodzinach gdzie nie ma pieniędzy i są one przeładowane( często mieszkają w małych mieszkaniach) rodzą się patologie.Na moim osiedlu miałem taki przykład rodziny bez środków. 4 dzieci, brak środków, wszystko z miłości:) jedna osoba z tej 4 dała się ogarnąć i nie spędziła ani jednej nocy na komisariacie. Nie mówię, że zawsze tak będzie i rodziny wielodzietne to zło. Ale żyjemy w czasach gdzie pracy jest co raz więcej, czasu co raz mniej i wszystko robi się droższe . A o edukację i zdrowie dziecka trzeba zadbać żeby nie zrujnować mu życia z "miłości"
Nie jesteśmy zwierzętami, odpowiadamy za to co robimy i umiemy myśleć. Chodzi mi tylko o to, że trzeba dziecku zapewnić jak najlepsza dla możliwości jakie posiadamy życie. Jak masz pieniądze na jedno-dwa to po co pchać się w trzecie?

7

Nie wypowiadam się tu na tematy polityczne... Ale Twój komentarz mnie zaskoczył. Nie mając pieniędzy na utrzymanie robić trójkę dzieci? To debilizm a nie miłość. Jak można takie coś w ogóle zrobić dziecku to sobie nie wyobrażam. Chyba każdy z nas w przyszłości lub teraz chciałby jak najlepiej dla dziecka, mając pieniądze na jedno i robić trójkę to czysty idiotyzm.

0

Najlepiej, że mam wrażenie dotyczące zarówno Bayernu jak i Realu, że oni zagrali pewnie z mniej niż 10 meczów w tym sezonie w najlepszym składzie. Parodia.

1

To słowo "może" słabo tutaj pasuje;p Tylko jakiś cud da Arsenalowi zwycięstwo;p

0

Komentarz usunięty

5

Pierwszy piłkarz w historii który lepiej wykonuje wolne niż karne. Doszło do momentu, że przeciwnik woli faulować w polu karnym niż przed;p

0

Dobrze, że napisałeś "żart". Inaczej moglibyśmy nie załapać:)

Co do Higuaina nigdy nie rozumiałem tego całego wywyższania. Masa okazji, super wykończenie i umiejętność wypracowania. Ale przy tych umiejętnościach partaczenie takich okazji jest zupełnie czymś innym niż w przypadku gorszych graczy.

0

Po części masz rację. Różnica jest taka, że w każdej branży jest potrzebne wykształcenie albo doświadczenie, które dadzą ci staże- automatycznie wracamy do wykształcenia;p

Oczywiście w każdej branży są stanowiska na których wykształcenie nie jest potrzebne. Najlepszy przykład to handlowiec, jeśli masz umiejętności i umiesz sprzedać wszystko dostaniesz podstawe od 2-4 tysięcy z premiami. Różnica jest gdy masz wykształcenie związane z handlem, lub branżą bo oprócz tego że podstawa skoczyć może nawet do około 10 tysięcy(zależy od firmy) to masz realną możliwość awansu, którą brak wykształcenia blokuje ze wezględu na regulamin.

1

Po 6 nie wolno wierzyć każdemu kto pisze, że nie poszedł na studia i zarabia krocie nie pracując prawie wcale a skończonył tylko gimnazjum albo liceum:)

Ja z mojej strony też polecam w pełni temu kto pytał wyżej o pracę po liceum bez studiów by jednak poszedł na studia(znajomi,zabawa, i koniec końców wiedza, której kursy Ci nie dadzą) One otworzą drogę do staży co utworzy możliwości rozwoju nawet w innej branży niż studiowana( ale aby odbyć staż trzeba studiować). Więcej osób bez studiów i tylko po liceum kończy raczej jako ekspensient, dostawca czy zamiatacz. Oczywiście nie mówię o każdym ale polecałbym bardziej ambitnie podejść do tematu swojej przyszłości:) pracuje w branży która jest ściśle powiązana z rozwojem pracowników więc jakieś pojęcie o tym mam( włacznie z zarobkami jakie oferuja pracodawcy ludziom bez wyksztalcenia i z wyksztalceniem)

1

Oj, co co do tego, że to nie jego słowa 100% racji. Ale, że nie w jego stylu? Nic bardziej mylnego. Jakieś pare lat temu czytałem artykuł o tym, że Arsene jest mistrzem trollingu w Anglii. Dosyć często zrzuca winę na wszystko dookoła i kilkukrotnie między wierszami jego wypowiedzi można było znaleźć zaczepki. Przykład to jego "świetne" relacje z Sir Alexem czy żoze.

0

Akurat wcale tego nie miałem na myśli:) doskonale wiem, że teraz każdy jest w stanie skończyć studia.

0

Ja się podjąłem rozszyfrowania tego dialektu;p mam wykształcenie wyższe, a i tak łatwo nie było... Chodzi tu o to, że jego kolega kupił skuter od innego kolegi. Zamiast pieniędzy jego kolega( który jest alkoholikiem- nie wiem po co ta infromacja) wykonywał remont u sprzedającego. Była spisana umowa, ale skuter byl nadal zarejestrowany na kolegę niealkoholika i on zabrał skuter żądając przy tym 700 PLN. I tera Damian pyta co ma zrobić bo nie wie za co gościa oskarżyć;p

2

Podawaj źródła bo jak na razie te teksty Lewego, Pique czy kogo tam wrzucasz wyglądają na bajeczki dla poleceń:)

2

Dopiero co dzień się zaczął a La Rambla już mnie zaskoczyła... Już nie wiem co gorsze.. Te ciągłe gadanie o Ronaldo czy coś takiego... Chyba wole czytać już te Maroka, wiem ale nie powiem itp niż to:/

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: