0

To jak pocałunek śmierci.

4

Sędziowanie to jedno, ale graliśmy dziś kupe.

0

Tak będzie wyglądać nasz każdy mecz lepsza i szybsza drużyna. Prawda jest, że ta wysoka obrona się nie sprawdza już.

0

Gra idzie o zasadę 1:1 dla nas, tylko trzeba sobie zadać pytanie czy FC Barcelona z hasłem "Més que un club" powinna się w takie geszefciki bawić z człowiekiem, który jest cwaniakiem, przekrętasem i faktycznie tą ligę niszczy. Z jednej strony prezydent jest od tego by załatwiać trudne sprawy, ale z drugiej budzi to niesmak i rzutuje na wizerunek klubu.

0

@Chudini123 Nie tyle, że nie chcę, bo ten typ gracza, który raczej ma klub w sercu, a niewiele już takich zostało. Chodzi bardziej o to, że piłkarsko nie daje argumentów (również przez kontuzje), a Barca to nie klub, który może sobie pozwolić na trzymanie maskotek. Mogę się mylić, być może mnie Gavi jeszcze zaskoczy, ale na razie nie wnosi więcej niż taki Fati.

1

Nie obraziłbym się, gdyby Gavi poszedł w jego ślady.

0

@Greenalley Wolałbym prowadzić dyskusję, a nie tłumaczyć mój wpis.

6

Nie rozumiem kompletnie tych dyskusji i lamentów. Futbol już od dawna to nie gra dla klubu, herbu, czy kibiców. Ten kto myśli inaczej, reprezentuje moim zdaniem niepoprawną wizję romantyczną. Wejście do wielkiego futbolu to dzisiaj ogromny nakład pracy, środków, czasu, zdrowia ale też niesamowitego farta.
Dro dostał szansę i miał okazję być graczem pierwszego zespołu. Drugiego garnituru, ale zawsze. Nie wiadomo, czy by swoją szansę wykorzystał, czy nie. Dostał zapewne propozycję profesjonalnego kontraktu po ukończeniu 18 lat, ale z pewnością nie były to kwoty "bajeczne". O takich mógł by marzyć, gdyby sie przebił i stał realnym wsparciem pierwszej drużyny. Trzeba by było zatem kilku lat, dużo pracy i szczęścia by wejść na kolejny poziom finansowy. Tymczasem dostał od PSG ofertę wejścia na ten poziom już teraz przy podobnych perspektywach rozwoju i gry. Myślę, że znaczna większość wybrałaby podobnie. Gość nie poszedł do Arabii, tylko jednak do topowego klubu. Jedyne co można mu zarzucić, to niewdzięczność dla klubu i Flicka, który go wyciągnął z rezerw.

Nawet jak się nie przebije i świat o nim zapomni to zostanie z tym co w Barcy by osiągnął finansowo gdyby się przebił. Zminimalizował więc ryzyko finansowe niepowodzenia swojej kariery.

0

@Herbert nie zrozumieliśmy się, więc napiszę prościej. Coraz częściej zdarzają się sytuacje w których ManCity, Psg czy inny klub „wykupuje” z La Masii zawodników z potencjałem, relatywnie małym kosztem.

0

Nie wiadomo czy Dro już wcześniej nie zaczął flirtować z szejkami i stąd ostatnio mało gry. Tak czy inaczej, kolejny który idzie za kasą. Problem polega na tym że to już się robi nagminne i tracimy powoli nasze największe aktywo jakim jest La Masia.

1

Ale padaka. Nie ma pomysłu. Piłki na Yamala z nadzieją że coś wyczaruje. Gra wolna, przewidywalna. Pressing udawany, a obrona jest tylko na papierze. Na chwilę obecną Flick ma co robić, a niestety wygląda to tak jakby nie robił nic. Drużyna też bez zaangażowania. Ostatnie sekundy a u nas dalej wolna gra, piłka przegrywana przez Wojtka. Jest jakiś problem z mentalem też.

2

Pachniało tym już jakiś czas…

2

Już tylko na Yamala grają. Zero pomysłu i głowa w mur.

5

Na chwilę obecną jesteśmy europejskim średniakiem. Niestety wygląda to tak jakby Flick nie miał już pomysłu na drużynę.

4

Padakę gramy straszną…

1

Nic nadzwyczajnego. Po sezonie, w którym prawie nie grał nie miał argumentów by negocjować nowy, dobry dla siebie kontrakt z Barcą, podobnie jak z innymi klubami. Liczy, że w tym sezonie coś pokaż i to się przełoży na zarobki w nowym kontrakcie, w Barcelonie lub poza nią. Pozytyw jest taki, że w tym sezonie będzie się starał :)

0

@Kyonego Nigdzie nie napisałem, że powodem słabszej gry był Lewandowski, ale faktem jest, że po jego zejściu gra wyglądała lepiej. Były oczywiście inne zmiany, ale nie zmienia to faktu, że moje zdanie jest prawdziwe. Zadziwiające jest to jak łatwo, skądinąd oczywiste rzeczy, działają drażniąco w temacie Lewego. Fakty są też takie, że w tym meczu był w zasadzie niewidoczny. Jest to pewnie też powód dla którego obecnie to Ferran jest pierwszym wyborem.

3

Zaczęliśmy grać po zejściu Lewego…

27

Ale to ty dzwonisz...

0

@Nightraider I jeszcze zapomniałem o Oriolu, których chyba został z nami :) To mamy 8

0

To Oriol został z nami ? :)))))

0

Jak nie było nominalnego lewoskrzydłowego na poziomie Barcy, tak nie ma. Obrona z ubytkiem, a w ataku gość, co powinien już grać w drużynie legend Barcy oraz drugi parodysta. W pomocy na 3 miejsca mamy 7 graczy i żadnego nie śpieszymy się sprzedać, pomimo że 2 z nich będzie prawdopodobnie bardzo często grzało ławę.

4

Można to ocenić w trzech słowach:
1. Chu...nia
2. z
3. grzybnią

0

I za rok go oddamy za 20 mln albo za dwa za 10. Ewentualnie za 3 lata będzie saga z przedłużeniem kontraktu.
Wygląda na to, że klub zasadniczo otworzył Ferminowi drzwi, tylko ten się nie zdecydował. To może być początkiem zjazdu tego zawodnika i konfliktu z klubem.

0

@waletpl nie zmienia to faktu że FFP psuje pozycję negocjacyjną hiszpańskim klubom. A co jak pójdzie za granicę ?

1

Z tego wynika że dogadali się z piłkarzem i w zasadzie jest od niego zielone światło. Mając na uwadze ceny jakie obecnie są stosowane w Anglii to rzeczywiście cena poniżej 70 000 000 byłaby mało poważna.

0

@Greenalley Twoje pierwsze zdanie wskazuje że nie masz pojęcia nt. zabezpieczeń i warunków zarządzania takimi przedsięwzięciami budowlanymi. To że budowy rzadko kiedy są oddawane na czas to jedno ale to że miotamy się gdzie grać pokazuje to o czym pisałem.

0

@waletpl Nie dostanie za darmo tylko zapłaci więcej Oriolowi bo ten przyjdzie jako wolny zawodnik.

0

No i jeszcze mu zapłacimy zamiast coś za niego dostać. Cyrk. A to głównie przez te debilne FFP. Tebas wylał dziecko z kąpielą.

0

Sam fakt że mieliśmy już grać na nowym stadionie pół roku temu, a obecnie dalej nie wiadomo kiedy to nastąpi skłania do myślenia że zarząd nie panuje nad kwestiami podstawowymi. Jak można w takiej strukturze i w tak dużym organizmie nie zaplanować podstawowej rzeczy jaką jest Stadion. Rozumiem że zdarzają się różne rzeczy w tym sprawy wpadkowe, ale Trudno oprzeć się wrażeniu że zarządzanie w zasadzie nie istnieje. Ciekawa jest też sama kwestia potencjalnych kar umownych jakie za opóźnienie potencjalnie by się należały klubowi. Nikt nic nie mówi na ten temat co pozwala sądzić że przy budowie stadionu i zawieraniu umowy doszło do kolejnych Wałków.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: