1

@Scross Oczywiście, że tak. Ale słyszałeś, żeby taki Real wywalił na trybuny Bale'a, bo ten nie chce odejść? Klasę trzeba mieć, a nie tylko o niej mówić, a zachowywać się, jak dresiarz. Dembele na pewno da Barcelonie więcej na boisku, niż siedząc w domu przed telewizorem.

1

@Bulos11 Myślę, że w ostatnich tygodniach Dembele nie dał nam nawet jednego powodu, żeby myśleć, że mogłoby być inaczej. Chłopak się stara, biega, naciska i robi wszystko, co może. Inną sprawą jest fakt, że różnie mu to wychodzi, ale nikt nie może powiedzieć, że brakuje mu motywacji.

3

Wow, już nawet PSG ma więcej klasy, niż Barca. Oni przynajmniej nie niszczą gościa, który chce od nich odejść. Widzę, że z "więcej niż klub" nie zostało już absolutnie nic. A wystarczyło po prostu dać chłopakowi pograć do końca kontraktu i byłby spokój. Barca osiągnęła całkowite dno.

0

@cyron1 Chyba sobie teraz jaja robisz?!? Przecież od przyjścia Guardioli cała piłkarska Europa śmieje się z symulek zawodników Barcy. Słynne patrzenie na sędziego przez ręce Busiego; kręcenie się po ziemi 10 metrów Neymara; wielki krzyk i łapanie się za nogę Alvesa, przez co Pepe dostał czerwo w El Clasico, a później okazało się, że nawet go nie dotknął; brak kartek dla Messiego (w jednym meczu komentator: "To może być czerwona kartka. Nie będzie nawet żółtej? No tak, Messiemu wolno więcej")... Fakty są takie, że sędziowie są w fatalnej formie od ponad 10 lat. Krzywdzą wszystkich po równo. A gdyby dawali kartki za symulowanie, jak powinni, to każdy mecz kończylibyśmy w ośmiu. Obudź się człowieku.

1

Fajny news. Bez względu na wyniki bardzo dobra decyzja o poważnym wejściu w e-sport.

1

@cyron1 Pique nie walczy o żadną prawdę, zwyczajnie nie wie kiedy się zamknąć i dać sobie spokój. Twierdzenie, że sędziowie pomagają Realowi to zwykła głupota, chyba nie muszę Ci przypominać ile razy gwizdali jakieś niezrozumiałe sytuacje dla Barcy. Po prostu hiszpańscy gwizdkowi to najgorsi sędziowie w piłkarskiej Europie. Są tak samo słabi w każdym meczu. Nie pamiętam czy to było w meczu z Getafe, czy z Betisem, ale Athletic miał sytuację, w której piłka wyszła na aut, sędzia główny stał z 5 metrów od piłki, liniowy z pół metra, zawodnicy obydwu drużyn widzieli, że piłka powinna być dla Athleticu, miliony kibiców przed telewizorami też, a tymczasem ci nieudacznicy dali aut dla przeciwników. Nawet gość, który dostał piłkę od zawodnika Athleticu do wyrzucenia był zdziwiony tą decyzją. Po cholerę są w ogóle sędziowie boczni skoro nie widzą tak klarownych sytuacji?!? Niestety nic się nie zmieni dopóki to komputer nie będzie rozstrzygał każdej sytuacji. Ale na to poczekamy pewnie ze 30 lat.

0

@Greenalley "Nieprzełożenie jutrzejszego meczu jest dla mnie niezrozumiałe" - to nie jest wygłoszenie opinii, to jest zwykła ignorancja i brak znajomości przepisów. Gdyby je znał, to WIEDZIAŁBY dlaczego spotkanie nie zostało przełożone. Przepisy mówią wyraźnie kiedy spotkanie może zostać przełożone, a ten mecz nie spełniał wymogów potrzebnych do zmiany daty. To bardzo proste, nie dopowiadaj sobie do tego jakiejś wymyślonej historii.

0

@Greenalley Nie rozumiem o czym w ogóle mówisz. Wolność słowa to jedno, a nieznajomość przepisów jest czymś zupełnie innym. Wolność słowa byłaby, gdyby np. stwierdził, że przydałoby się zmienić przepisy, a nie to, że nie rozumie dlaczego stało się coś, co jest zgodne z przepisami i co doskonale rozumieją wszyscy inni trenerzy/działacze. Wolność słowa a ignorancja to dwie zupełnie różne rzeczy. A na kiepściznę Xaviego nie będę narzekał, bo niczego dobrego się po nim nie spodziewam. Nie powinno się zakładać, że jeżeli ktoś był dobrym piłkarzem i zna klub to będzie też świetnym trenerem. Xavi w trenerce jeszcze niczego nie pokazał, lepszy byłby jakiś poważny trener z wieloletnim doświadczeniem i sukcesami na koncie.

3

@trolownik Przepisy są bardzo jasne i logiczne. Po prostu Xavi lubi zwalać winę na wszystko dookoła, tylko on jest zawsze bez skazy. Teraz jeszcze meczu nie rozegrał, a już narzeka "na wszelki wypadek". Zaraz zacznie winić całą Europę za to, że Barcelona nie potrafiła przygotować się do sezonu. Widziałeś, żeby Real, Atletico, czy Mallorca narzekały na te same przepisy?!? Nie tylko Barca ma problemy, ale jakoś nikt inny nie narzeka.

2

Ach, nareszcie wrócił nasz heros od narzekań i płaczu. Aż dziwne, że jeszcze nie wykorzystał za długiej trawy, zbyt suchej murawy, wpływu Jowisza na Saturna... no, ale sezon jeszcze trochę potrwa, więc powinien spokojnie zdążyć, a może nawet doda coś nowego? Przepisy są jasne, jeżeli ich nie rozumie to może nie powinien być trenerem? P.S. Jeżeli Dembele nie podpisze nowej umowy to zaraz będzie tłumaczenie Laporty, że to media przekręciły jego słowa o tym, jak to Dembele jest lepszy od Mbappe XD

3

@Djzordon Ale gadasz bzdury, aż słabo się to czyta. Przede wszystkim zamiast zająć się problemami Barcelony, z których może nie wyjść przez lata Ciebie interesuje tylko umniejszanie rywalowi - taka typowa katalońska mentalność. Przestań siać tę propagandę i spójrz na to realnie. Vinicius, Rodrygo, Valverde, Camavinga, Militao... Kubo są dopiero na początku swojej kariery i czeka ich jeszcze wiele lat sukcesów. Zarzucasz niektórym zawodnikom ich wiek? No to spójrzmy. Alaba ma spokojnie 5 lat gry przed sobą, a i tak podobno Real prowadzi zaawansowane rozmowy z Rudigerem, który pogra co najmniej tyle samo; Kroos i Modrić, a myślisz, że po co został sprowadzony Camavinga, a Fede jest na spokojnie wprowadzany do drużyny; Benzema, ten gość przez lata nawet w sytuacji 1v1 nie potrafił strzelić gola, co "eksperci" tłumaczyli chęcią wywyższenia CR7, a teraz, jeżeli przyjdzie Mbappe to znowu nie będzie większego problemu. Do tego zobacz na kogo poluje Barca, a na kogo Real. Mbappe, Rudiger, całkiem możliwy transfer Haalanda, a i o Lewandowskim ostatnio znowu zrobiło się głośno. A Barca? Azpilicueta i Cavani, no rzeczywiście młodzi na lata. Alves też nie przyszedł przez przypadek. Z Barcy zaraz odejdą Pique, Busquets oraz Alba i znowu wszystko się posypie. ter Stegen to jeden z najbardziej przereklamowanych bramkarzy w Europie (co z Bayernem znowu potwierdził wpuszczając mega szmatę), Araujo potrafi zagrać świetny mecz, żeby popełnić jeden głupi błąd, przez który drużyna później ma problemy, Dest nie nadaje się do niczego, de Jong ciągle jest wielkim, ale nieoszlifowanym diamentem i... już takim zostanie, będzie przekleństwem dla Barcy, jak kiedyś Guti dla Realu. To, że Gavi nie dostał wczoraj czerwonej kartki za głupi i zupełnie niepotrzebny faul można zrzucić tylko na roztargnienie sędziego, ale ogólnie mało co pokazuje. Fati, mający dobre zaledwie kilka miesięcy, Puig, który od kilku lat nie może się odnaleźć i ten nieszczęsny Dembele, który oczywiście "jest lepszy od Mbappe". Jaki trzeba mieć zryty umysł, żeby w ogóle wypowiedzieć takie słowa?!? Różnica jest taka, że do składu Realu młodzi są fajnie wprowadzani i już bardzo ważni. Tutaj wszystkie dzieciaki zostały wrzucone na głęboką wodę i idą na dno. Uważam, że przez kolejne 10 lat Barca zostanie zdominowana przez Madryt, bo Atletico też słabe nie jest.

2

A co z tym wszystkim ma wspólnego to, że Real kupił Theo czy Ceballosa? Ilu zawodnikom Barca zniszczyła kariery? To są wielkie kluby i zawsze ktoś będzie poszkodowany. Właśnie o tej hipokryzji mówiłem wcześniej, dałeś jej idealny przykład XD Poza tym skąd wiesz ile Real będzie im płacił? Skąd wiesz na jakich będą grali pozycjach w Madrycie? Bale też przychodził na pozycję CR. Neymar przeszedł za 85 mln? A co z pozostałą kasą, którą klub "wisi" Santosowi? Co z pieniędzmi, które trzeba zapłacić US jako kary za oszustwa przy transferze? Dużo można zarzucić Realowi, ale na pewno nie to, że Perez nie wypłaci komuś należnych mu pieniędzy. Dlatego nie dziwię się, że R poszedł do białych. Tak jest wszystkim na rękę. Santosowi, Realowi i Rodrygo. Wszystkim oprócz Barcelony.

4

Nie rozumiem tego waszego obwiniania wszystkich dookoła za porażki zarządu. Tym razem padło na Real. Ciekawe dlaczego nikt nawet nie wspomniał o słowach prezesa Santosu sprzed kilku tygodni, że nie sprzeda nikogo do Barcelony, dopóki nie spłacą do końca Neymara?!? Dlaczego niby Santos miałby znowu wchodzić w jakiekolwiek interesy z FCB, a później walczyć w sądach o kasę? Co dla nich za różnica, gdzie będzie grał ich były zawodnik? Mają bez problemu dostać pieniądze i tyle. A Real jest w stanie im to zagwarantować. Poza tym mówienie, że 45mln to dużo samemu płacąc ok. 200mln za Neymara jest zwykłą hipokryzją. Spójrzcie prawdzie w oczy - historia transferu Neya jeszcze przez lata będzie się odbijać na klubie.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?