0

Oby nie był "wiecznym talentem" tak jak niektórzy piłkarze na świecie. Ze wzrostem 170cm raczej nie będzie w duecie z równie małym Messim, raczej jako zmiennik.

0

~Noi - ja płakałem po odejściu Gaucho, ponieważ czarował takimi zagraniami, których próżno szukać u obecnych zawodników FCB. Liczyłem na to, że nowy trener da mu szansę na odrodzenie się. Uważam, że jest to zawodnik, którego obarczono za złą grę całej Barcelony w poprzednich dwóch sezonach i to całkiem niesłusznie, ponieważ nie tylko on biegał w koszulce Barcelony po boisku, nawet nie miał opaski kapitana. Prawda jest taka, że grać powinna cała drużyna, a wszyscy zachowywali się tak, jakby to od formy R10 miała zależeć gra całego zespołu. Takiej odpowiedzialności nie zniesie żaden - nawet najlepszy piłkarz, dlatego odechciało mu się grać dla Barcelony.

To, co mi się podoba w Barcelonie Guardioli to przede wszystkim uzupełnianie się zawodników - nie ma tego, że jeden gra gorzej, to zaraz cała drużyna siada. To jest zasługa trenera, a nie pojedynczych zawodników i za to mu chwała.

0

No dalej chłopaki, szczęściu trzeba trochę pomóc, drugi raz takiego fuksa nie będzie - powinno być 2:2

0

Góra 15 minut nerwów i mamy 3 punkty.

0

Żeby nie zasnęli, a będzie dobrze

0

Tak to wygląda w środku pola, jakby nie chcieli zwyciężyć tylko zremisować. Jak Villareal strzeli na 2:1 w końcówce to ciężko będzie to gonić. Pora na ruch Guardioli.

0

Gunner_london - nie widziałeś meczu FCB-RM, bo gdybyś widział to polowanie na nogi Messiego w pierwszej połowie, to mówiłbyś nieco inaczej. Ponadto weź pod uwagę jak kontuzjogennym zawodnikiem jest Messi - jeszcze nie miał pełnego sezonu w Barcie i liczymy na to, że tym razem obejdzie się bez kontuzji. To nasz kluczowy gracz i dlatego takich chamów i prostaków jak Cannavaro powinno się skutecznie eliminować z gry. To nie jest rugby, tylko piłka nożna.

Ponadto mój drogi zainstaluj Firefoxa, będzie ci podkreślał twoje byki w komentarzach dziecko drogie.

0

Każda drużyna jest bardzo mocna, a Olympique należy do jednej z nich. Nie ma w tym ani krzty przesady, ponieważ jeśli zamurują się jak Real i wyprowadzą taką kontrę jak ta którą zmarnował Drenthe - Benzema na pewno w takiej sytuacji się nie pomyli. Dlatego trzeba podejść do tego meczu z maksymalną pokorą i uznaniem dla przeciwnika, ponieważ nie jest to "chłopiec do bicia", ale pierwsza drużyna Francji.

0

Jak to - przecież się potykamy - z Szachtarem, słaby dwumecz z Benidormem, z Getafe remis. Tak naprawdę mecz z Realem też nie był najlepszy - jak wszyscy będą tak grać skutecznie w obronie i trochę lepiej w ataku - nie będzie tak słodko.

0

Jak się czyta jego nazwisko?

0

Osobiście uważam, że żółta karta za zdjęcie koszulki porównywana do tych chamskich fauli na Messim z GD, to jak policzek w twarz od sędziego. Ja rozumiem - przepisy, ale zdjęcie koszulki to nie brutalna gra, a na takim dużym stadionie to jego pot raczej nie śmierdzi. Fifa może chciałaby, żeby piłkarz po zdobyciu gola podniósł rękę i opuścił i czym prędzej na swoją połowę, ale tak się nie da. Przepis nieżyciowy.

0

Dopóki idzie dobrze to "zostań na zawsze", a jak przyjdzie gorszy sezon to OUT. Niestety w takich klubach jak FCB to codzienność. Mówię "niestety", ponieważ odrobina stabilizacji wpływa korzystnie - nie ma nic gorszego niż świadomość "tymczasowości" w zespole.

0

Biorąc pod uwagę to, że Valdes ma w każdym meczu tyle tych interwencji co kot napłakał, to wcale nie dziwne, że zdobędzie trofeum Zamory. Chciałbym zobaczyć taki mecz, gdzie gramy w 10 po czerwonej kartce obrońcy i gdyby przeciwnik musiał wygrać, żeby awansować. Po takim meczu mógłbym mu zwrócić honor, ale tak po prostu tego zrobić nie mogę, bo wpuszcza za dużo dziwnych bramek.

0

Panowie R10 rozpoczął etap świetności Barcelony. Za to należy mu się dozgonna wdzięczność i uwielbienie. NIGDY nie zapomnimy mu tych niezapomnianych zwycięstw nad wieloma drużynami Europy - z Realem na SB, z Chelsea na Stamford, z Milanem i wieloma innymi, których tak okręcał wokół palca. Podejrzewam, że nigdy nie będziemy mieć również tak genialnego i błyskotliwego piłkarza jak R10 - Messi jest świetny, ale... gdybym miał wybierać spośród nich lepszego piłkarza gdyby obaj byli w optymalnej formie - wolałbym R10.

Inna sprawa to dyscyplina i to, czy trener potrafi ją utrzymać po stracie formy przez najlepszego piłkarza w drużynie... Ponadto nikt nigdy nie był i nie będzie w fenomenalnej formie przez całe życie.

0

Hehe, przegra z 4 mecze z rzędu albo przyjdzie gorszy sezon i będzie "do widzenia" panie Guardiola.

0

Nieprawdą jest, że Barca zagrała dzisiaj na 50% swoich możliwości. Jak mówi słynne porzekadło naszego najsłynniejszego trenera: "gra się tak, jak przeciwnik pozwala", a dzisiaj nie pozwalał na dużo.

0

To jest właśnie cała piłka nożna za to ją kocham :-) Było 6 minut do miażdżącej krytyki prawie jak za czasów Ryjka. Mało brakowało, a przegralibyśmy ten mecz, chyba niepotrzebnie bałem się o formę Valdesa. Wielkie gratulacje dla Casillasa - to jest moim zdaniem Man Of The Match.

0

Z piekła do nieba w 84 minucie

0

Casillas jest niesamowity... czy będzie strzał którego nie obroni?

0

Ktoś mówił, że obrona i drużyna Realu jest bez formy... Grają bokami jak mogą, coraz lepiej im idzie. Jeśli Guardiola czegoś natychmiast nie zmieni będzie znowu 0:1. Messi uprawia za dużo piłki kombinacyjnej, na Real trzeba Blitzkrieg!

0

Mam takie wrażenie jakbym oglądał mecz w zeszłym sezonie, który przegraliśmy 0:1 na CN. Real prowadzi identyczną grę typu "obrona Częstochowy", a my tak samo bijemy głową w mur.

0

Trochę mniej w bramkarza trochę więcej po rogach bramki...

0

Bez przesady z tym hulaszczym trybem życia Ronaldinho. Wy chyba myślicie, że piłkarz to ma mieć klapki na oczach, (najlepiej jedną granatową, a drugą bordową) siedzieć w domu, ewentualnie na stadionie trening za treningiem... Facet oprócz tego, że trenuje potrzebuje - wiecie doskonale czego potrzebuje zdrowy facet! A to, że facet idzie potańczyć to ma być rozumiem in minus jego formy? Co za hipokryzja! Jaki nocny tryb życia? O której przepraszam jest mecz dzisiaj? O 22:00 - A to oznacza, że skończy się przed 00:00. Razem z pomeczową pogawędką w szatni, prysznicem, transportem do domów, kolacją i może czymś co robią razem z żonami - ci faceci co grają na boisku na pewno pójdą spać około 1:30. Więc nie pitolić mi tu o nocnym trybie życia.

Ja rozumiem, że każdy by chciał, żeby wszyscy piłkarze w klubie byli pokorni jak baranki, najlepiej jakby po meczu w sutannę wskakiwali i żeby kochali cały świat i serca w oczach mieli. Normalnie jak z filmu rodzinnego o 11 w niedzielę. Zaraz się rozpłaczę.

0

Współczuję Ramosowi jak go przywita Sevilla w tym sezonie. Szkoda, że nie objął tej drużyny przed 7 grudnia... Po tych "oszałamiających" sukcesach z Tottenhamem powinien dać sobie rok na przemyślenia.

0

Facet ma rację, wystarczy przypomnieć sobie meczyk z Getafe.To też miało być łatwe zwycięstwo. Co prawda rywal jest inny, klasa sama w sobie, więc motywacja i mobilizacja na najwyższym poziomie, ale wystarczy bramka strzelona pierwsza przez Real i może być nerwowo. Najbardziej (jak zwykle) obawiam się o Valdesa, bo koleś przeplata marne parady z cudownymi. To, co również mnie martwi w tym meczu to presja wyniku. W końcu wystarczą dwie minimalne porażki 0:1 z rzędu i możemy stracić lidera (tfu! tfu!) ! Jestem przekonany, że Real nie podłoży się jak Sevilla czy Valencia. Oni tam siedzą i gryzą długopisy jak zrobić, żeby nie przegrać tego meczu. Jeśli nie przegramy to będzie dobrze!

0

Oglądając te gole aż człowiekowi ciarki przechodzą. Nie potrafię zrozumieć dlaczego nikt w Barcie nie potrafił zmotywować R10 i doprowadzić z powrotem na szczyt. Zawsze twierdziłem, że jemu potrzebny był dobry psycholog, a nie zmiana klubu. Chciałbym go jeszcze kiedyś zobaczyć w bordowo granatowym trykocie. Dla mnie zawsze był magnesem, który przyciąga przed tv, teraz jego rolę wypełnił Messi, ale mimo wszystko szkoda go.

0

Żeby nie było jak 4 lata temu na ME - wszyscy grają piękny futbol, a i tak zwycięża "nicniegrająca" Grecja - czyli Panathinaikos. Pamiętam jak nic porażkę na Stamford Bridge 2:4 mimo, że graliśmy pięknie, a w szczególności R10 czarował i wkręcał obrońców the Blues. Czas powtórzyć Abramowiczowi słowa, że pucharu ligi mistrzów nie da się kupić. Mam nadzieję, że to będzie piękny dwumecz... obojętnie kogo wylosujemy.

0

Ja tam nie widzę żadnego Dos Santosa, a wy widzicie? The Mirror to raczej gazetka pokroju "Polskiego" (w cudzysłowie, bo Polski to on nie jest) "Faktu".

0

piękna akcja Szachtaru.

0

Jeśli Barca wygra choćby 1:0 czy 2:1 - będzie to ostatni dowód na wielkość i dojrzałość tej drużyny. Nie pogardzę remisem, jeśli spotkanie będzie na wysokim poziomie! Wszystkim huraoptymistom przypomnę mistrzostwa europy - Holandia jechała jak chciała wszystkich, a nie dała rady Rosji. Z kolei wola walki - to widziałem w oczach piłkarzy z Madrytu - gwarantuję, że nie rozsypią się na słowa trenera Schustera i są jak nic zmotywowani, żeby udowodnić całemu światu i przede wszystkim trenerowi też, że mogą ten mecz wygrać. Podejrzewam, że Berndt miał to właśnie na myśli - motywacja poprzez zwątpienie - czasami skutkuje. Wspominając również mistrzostwa europy można ich odnieść do zdziesiątkowanej, ale walecznej Turcji, której naprawdę niewiele zabrakło, żeby znaleźć się w finale.

Tym niemniej liczę, że Barca wygra, najbardziej boję się jak zwykle postawy Valdesa, bo o resztę nie muszę się martwić.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?