futbol4ever
Dołączył/a: grudzień 2011
Warszawa
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Magicc89PL Co nie zmienia faktu,że nikt normalny nie dałby takiej osobie opaski kapitańskiej.
0
@y13 No właśnie. Wspominam o tym od momentu przejęcia opaski. To jest ŻENUJĄCY kapitan, który nijak nie pomaga swoim introwertycznym zachowaniem i brakiem JAKIEJKOLWIEK charyzmy. Powiem więcej - taki kapitan daje UJEMNE morale zespołowi.
0
@QbAlca Trudno mi powiedzieć, kiedy futbol przeszedł transformacje w zwykły biznes. Za krótko żyje na tym świecie :).
Zgadzam się i dodam, że z tego powodu dawno przestałem "kibicować" drużynom. Ci ludzie są w pracy, zarabiają kokosy i mają nas gdzieś.
Są rodzynki, jak np. Puyol dla których lubię popatrzeć na zmagania, bo są w nich autentyczni, zostawiają swoje zdrowie i serce na murawie. Messi taki nie jest.
6
O tak. Biedny Messi musi wydłubywać kit z okien, nie ma warunków do życia.
Dostaje szmal, który trudno sobie wyobrazić, to niech wypełni kontrakt bez łaski.
5
Gracz jest zobowiązany do wypełnienia kontraktu.
Niech Messi siedzi na trybunach, jak nie chce grać.
To jest "kapitan" FC Barcelona i powinien mieć tę godność na uwadze.
0
@QbAlca w moim przekonaniu miarą charyzmy zespołu jest jego kapitan. Spójrzmy na Messiego. Dalszy komentarz jest zbędny.
0
@kaligrad twój komentarz pokazuje, że język polska trudna język xD...
Stopiłeś się jak płatek śniegu, bo ktoś ma inne zdanie, no smuteczek.
0
Ciekawe, czy sprawa zapisu w kontrakcie skończy się w sądzie.
Trochę żałośnie jest oglądać, w jakiej atmosferze odchodzi kapitan drużyny.
Dla mnie ten zespół skończył się po odejściu prawdziwego dowódcy - Puyola.
Jaki kapitan - taka ekipa.
Z Gran Capita nie byłoby takich cyrków...
0
Kabotyn w końcu będzie cieszył jape z zębami w tym nieszczęsnym klubie, gratulacje! Takich pajaców tu potrzeba. Takie będą kluby, jakie ich graczy chowanie... Całe szczęście, że za grosze, specjaliści od transferów potrafią przydusić sprzedawcę.
0
No tak, rzucić to trochę niegrzecznie. Jakby ktoś we mnie rzucił bananem, to bym ew. zgłosił atak fizyczny na osobę. No chyba, że w przypadku "rasizmu" mógłbym uzyskać wymierne korzyści finansowe. Wtedy to dopiero byłbym szczęśliwy. Ale cóż, nie jestem czarny, więc takiego przywileju nie mam.
0
Czyli sugerujesz, że jak np. dam komuś taki owoc w prezencie, to jest dla mnie małpą? Trzeba mieć niskie poczucie wł.wartości, żeby robić aferę, bo się dostało darmowy owoc. Ale wobec naszej politpoprawności, jest to oczywisty przejaw ochydnego, wszechobecnego rasizmu. ;]
0
Jak w białego ktoś rzuci np. monetą, to już nie jest "rasizm". A dlaczego? Czy z bananem coś jest nie tak? Smaczny owoc, nie wiem jakim zatwardzialym rasistą trzeba być, by widzieć jakieś koneksje.
0
Ja uważam, że warto rozważyć jego sprzedaż. Oczywiście wiąże sie to ze zmianami obejmującymi cały klub. Nie tylko zespół, lecz również filozofia IMO muszą się zmienić. I nie piszę tego pod wpływem ostatnich wydarzeń, ale biorąc pod uwagę wszystko od 2011r. To byłoby trzęsienie ziemi, większe od sprzedaży R10, ale powtarzam, że warto sie zastanowić. Taki zastrzyk gotówki pozwoliłby ba kupno 2 środkowych obrońców klasy świat. oraz prawdziwego napastnika. Zostałoby jeszcze na kreatywnego skrzydłowego. Do tego trzeba mieć szalenczą odwagę. Powiem szczerze, że Messi jest nadal wielki, ale jego zaangażowanie jest zerowe. Zespół nie ma lidera potrafiącego walczyć (Puyol odchodzi). Jeśli atnosfera wokół Messiego oraz jego podejście do kolejnego sezonu ma być takie samo, to jeszcze bardziej zmusza do myślenia.
0
Jak dadzą za naszego dziadyge z 10 baniek, to będzie święto. Niestety Alvis nie ma już ani szybkości, ani wytrzymałości, ani siły, aby zapewnić drużynie wsparcie w ataku i obronie. Póki ktoś będzie chciał wyłożyć jakąkolwiek gotówkę, trzeba to wykorzystać.
0
Cudzysłów służył tu to podkreślenia, że cesc właśnie często jest tak ustawiany na papierze. Poza tym warto czytać cały post, a nie czepiać się zdań. "porażek" to liczba mnoga, odnosi się więc do ogółu. Rozumienie tekstu u cb leży, na egz. gimnazjalnym może być trudno.
1
To nie kwestia tego, że nie walczyli. Nie tylko to jest przyczyną porażek. W klubie "na szpicy" gra cesc, który jest wolny i słaby fizycznie, nie ma kondycji. Średnia wzrostu obrony ledwo ponad 170 parę cm... To przecież kpina. Nie ma żadnego zawodnika zdolnego do realnej walki, a nie tylko straszenia japą.
0
Dla własnego dobra powinien odejść. Tutaj nie rozwinie się już bardziej. Nauczył się wiele, dlatego będzie mu łatwiej. W FCB nie rozwinie skrzydeł, póki mamy taką myśl szkoleniową i taki zarząd... Życzę chłopakowi jak najlepiej i myślę, że w innym klubie (choćby Juve) będzie błyszczał. Niestety u nas każdy wyróżniający się gracz wtapia się z czasem w bagno tiki sraki.
0
Takie rankingi są śmieszne. Szybkość powyżej 30km\h osiąga bardzo wielu zawodników. To że Aubameyang jest szybszy od Bolta na 30m, nic nie znaczy. To świadczy tylko o przyspieszeniu. Łukasz Piszczek osiągał spokojnie 32-3 km\h, według różnych felietonów(i uwaga, bo również jest szybszy od bolta na 30m). Dlatego podniecanie się tego typu zestawieniami jest mało twórcze.
0
Myślisz, że sprzedaży starego, beznadziejnego Alvisa, ktos do powyżej 20mln?! To możliwe w Fifie.... 08
0
Gdyby drużyna podchodzila do tego meczu tak, jak 80% forumowiczów, to bankowo byśmy mieli dreszczowiec. Obawiam się właśnie rozluźnienia, po wygranej z RM. Ale jeśli zagrają głównie zmiennicy, posileni kilkoma pewniakami, wtedy wygramy.
0
Nie. Nie mógłby grac dla FCB w bieżącym sezonie LM.
0
Jestem bardzo zadowolony z przeciwnika. Właśnie MC zaznaczyłem w ankiecie. Liga Mistrzów, to puchar dla najlepszych. Co to za honor dojść do finału pokonując Olympiakos i Schalke?! Mam swoją godność i nie drżę ze strachu, robiąc pod siebie, bo będę musiał grać z mocnym rywalem. Tego własnię chcę - wielkich wyzwań. Niektórym może wystarczy tytuł i nic poza tym. Ja nie idę na łatwiznę, znam swą wartość. Mam zamiar niszczyć i równać z ziemią KAŻDEGO kogo spotkam na boisku! Inaczej, jak mógłbym spojrzeć w lustro?! Mam nadzieję, że tak samo myślą zawodnicy FCB. W przeciwnym wypadku nie są warci krzty uwagi.
0
Wynik lepszy od gry. Żenujące tempo, dwa gole z kapelusza. Na miejscu Abate szlag by mnie trafił, kiedy napastnik pada od półsekundowego kontaktu z ręką przeciwnika. Oceny trochę zawyżone. Niby trochę walczyli, ale wyglądało to karykaturalnie. Gadanie o uniwersalności stylu, to bujanie w obłokach. Zgadujmy, jak to bedzie wyglądać w meczach z Czelsi i innymi drużynami potrafiącymi zagrać murem w obronie... Nasz "atak" ze średnią wzrostu poniżej 170cm postraszy. Dzień gola Busketsa ze stałego fragmentu, powinien byc ogłoszony świętem na wiele lat.
0
Radze pooglądać ligę brazylijską. Ogromna część obrońców, oprócz żenującego poziomu, prezentuje także niewiele lepsze przygotowanie fizyczne. Wiąże to się w oczywisty sposób z gabarytami tamtejszych napastników. Spróbuj mi wmówić, ze w Braz gra się ostrzej niż w Europ, a w czołowych drużynach naszych lig, jest mniej twardzieli z krwi i kości niż tam... Taki strach na wróble, po prostu będzie musiał symulowac co chwila (czego jestesmy świadkami niemal w każdym meczu), inaczej ktoś mu po prostu przetrąci parę kostek. Ja, niestety, nie mogę patrzeć na jego grę, a raczej surfing. Nie dawno, myslałem o nim pozytywnie, ale wystarczy obejrzeć rzetelnie kilka meczów, by ocenić jego popisy.
0
Przy "muskulaturze" Neymara, dziwię się, że go nie zwiało z powrotem za ocean... Jest po prostu karykaturalnie zbudowany, niczym dziecko z zerówki. Taką ma sylwetkę i wątpię by pójście na siłę w masę dużo mu pomogło. Będzie wtedy wolniejszy i mniej zwinny. Niestety takich to atletów zwykła kuppwać FCB. Co za dużo, to niezdrowo. Jeśli głównym daniem tego pana ma być ciągłe latanie i symulowanie (nie mówię akurat o Lechii), to mu na starcie życzę opamiętania. Znowu wątpię, by porzucił szybko swoje ulubione zajęcie.
0
Dla chętnych na Aggera proponuje zobaczyc, jaki tatuaż nosi na dłoni, a dla ścisłości na kostkach. Wypisywanie takich bredni, że jest kandydatem ple, ple, ple... Najprawdopodobniej Daniel zostanie pierwszym wicekapitanem w tym sezonie i szanse jego odejścia są takie, jak na to, że FCB zakontraktuje kiedyś mnie.
0
Współczuje Tito, trzymam kciuki za jego powrót do zdrowia i žyczę mu sił do walki z chorobą. Jednak bardzo się cieszę z samego FAKTU zwolnienia stanowiska trenera FCB. Pisalem juź o tym, że po 0:7 każdy uczciwy względem samego siebie oraz drużyny człowiek, podałby się do dymisji. Niestety Tito tego nie zrobił, mowił o wspaniałym wyczynie ogrania hiszpańskich ogórkow na 100pkt... Tacy ludzie nie nadają się do prowadzenia FCB w tak trudnym okresie. Liczę, że kólko wzajemnej adoracji zwane "zarządem" zatrudni Bielse, a nie Juppa, ktory z futbolem hiszpanskim, dlugo nie mial do czynienia.
0
Reina za 10 MILIONÓW?! Scenariusz rodem z taniego melodramatu bez happy-endu... Proponuję tym słodkim kretynom z towarzystwa wzajemnej adoracji, zwanego "zarządem" zajrzenie na strony LFC. Tam zwykli, oddani klubowi kibice w dosadny sposób komentują doniesienia o odejściu Pepe. Ale, co oni się znają? Ważne, że wychowanek wróci do klubu. 10 baniek? Eee... Też im tam wydatek. Myślę, że ta historia, to tylko transferowe sci-fi. Mundosrundo pociska podobne gnioty od niepamiętnych czasów, a może i dłużej. Oby tak pozostało.
0
Rozumiem, teraz twoje intencje, wcześniej też się ich domyślałem. Ale zdania które napisałeś jasno określają dwie rzeczy, wobec których wszyscy jesteśmy równi i które nie uznają autorytetów. Inaczej zinterpretowałeś to Ty. Co do równości, to faktycznie można w ten sposób to odebrać, ale wstawka z autorytetami jest kompletnie pomylona (no chyba, że piszesz tylko o zwykłych ludziach, ale wtedy byłoby to sporym niedopowiedzeniem wymagającym opisu). Nie muszę chyba pisać, o co chodzi. Zresztą nie jest to strona temu poświęcona. Pozdrawiam ;]
0
Hahaha - równi wobec podatków, nie uznają autorytetów?! Dobry dowcip. Nie pamiętam, by ktoś gdzieś cieszył się "równością podatkową". Ew. w takich miejscach jak dżungle w Afryce, lodowe pustynie na Antarktydzie albo pustelnicze rejony Sahary, ew. rejon Indonezji. Tam można znaleźć ową równość i brak autorytetów. Sam Messi zapewne nie ma większego pojęcia o funkcjonowaniu tej złodziejskiej machiny. Gdyby coś urobił na boku, to się teraz doigrał. Nie dziwota, nikt nie chce być ograbiany z zarabianych pieniędzy, tylko po to by ktoś inny je przepił i zmarnował. Sprawa się kiedyś wyjaśni, ważne by LM miał chłodną głowę i dystans, po to ma tych agentów.