folarx
Dołączył/a: sierpień 2017
3 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
24
Czerwona bezapelacyjnie słuszna i teraz pytanie ile za to:
A z tego co pamiętam nie było nawet faulu.
0
Widać, że LM można wygrywać ale już nie można wygrywać przy tym na krajowym podwórku. Jakby jeszcze wygrala Sevilla dzisiaj to wyszło by na to, że w LM grają zespoły które mogą robić całe cykle pod pojedyncze mecze w środku tygodnia, bo w ligach o nic już nie walczą.
0
Juve w finale zagrało beznadziejnie. Zadecydowały bezsensowne straty o, których Barca w meczu z nimi mogła tylko pomarzyć. Dodać też należy fartowną bramkę Casemiro, która bądź co bądź ustawiła Realowi mecz, który mógł sobie już potem kontrować.
1
Dlatego napisałem, że Real ma nie więcej pecha niż Barcelona i starata punktowa wynika z tego, że po prostu Barcelona gra lepiej niż Real.
PS.Myślę, że gdyby na Camp Nou przyjechał PSG w takiej formie jak na Real to spokojnie wygralibyśmy ze 3:0. Niby gdybologia, ale Real w meczu z PSG zagrał dużo gorzej niż z Barceloną w Grudniu.
1
Nie tyle ręki boga co po prostu PSG zagrało słabo czego nikt się nie spodziewał i nie wynikało to ze świetnej gry Realu tylko ze słabości PSG. Konta Neymara to już zrządzenie losu na korzyść Realu, więc trudno stwierdzić, że Real taki mocny, że rozsztrzelał PSG. Raczej można powiedzieć, że spotkały się dwie drużyny grające danego dnia słabo i wygrała ta bardziej chyba zdeterminowana moim zdaniem.
3
No trochę tego farta jednak ma, bo po pierwsze PSG miało być mocniejsze niż w zeszłym sezonie, a zagrało słaby mecz, a Real i tak wygrał po wielbłądach przeciwnika. Dodatkowo teraz odpadł im Neymar, a myślę, że w PSG spokojnie liczyli na 2:0 u siebie, bo w pierwszym meczu Real był ogólnie słabszy o dosyć przeciętnego PSG. Obie drużyny mają bardzo duże problemy w defensywie, ale Neymar nie potrafił jednak rozmontować do reszty obrony Realu w sposób drużynowy. BVB w grupie w tym sezonie to był fart ;). Ale za to w lidze mają trochę pecha, ale moim zdaniem nie więcej niż Barcelona, więc w najlepszym wypadku mogliby mieć 10-12 pkt straty, a nie 17.
0
Suarez kontuzję miał i pół sezonu grał piach. Trzeba wyprzedzać zdarzenia, które mogą nastąpić. Poza tym Griezman młody a po tym sezonie przez dwa lata nie ma żadnego turnieju więc może pograć w kratkę.
0
Za mało czasu na zmianę stylu, a dodatkowo PSG bez Neymara przegrywa, więc raczej Real znowu przyfarcił.
1
100 + 50(+Vat) ;).
0
MBappe nie zmienił ligi tylko drużynę. Przeszedł z mocnej do bardzo mocnej. Dodatkowo przychodził razem z Neymarem, czyli do praktycznie w całości wymienionej ofensywy. Liga dużo słabsza. Ogólnie ma dużo łatwiej niż Dembele, więc trudno tak wprost porównywać.
0
Pełna zgoda. Na realmadryt.pl jest jakiś hardcore totalny, a tutaj to po prostu klasyczny forumowy folklor.
0
Też to zauważyłem. Dziwna wrzutka, ale skuteczna i przede wszystkim precyzyjna. Widać Celta nie miała pojęcia co z tą piłką robić.
4
Kilka zagrań wystarczyło, żeby zobaczyć jak gigantyczna różnica jest między Dembele a Deulofeu. Można się czepiać głupich strat, ale na każdą stratę przypadał jakiś przebłysk lub naprawdę świetne zagranie. Od 20 latka, który w sumie w tym sezonie zagrał raptem 5 meczów(w części) na razie więcej nie oczekuję. No i oczywiście ma asystę, a jego dośrodkowania ogólnie trafiały do zawodników Barcelony. Niby mały szczegół, ale jednak na takie sprawy zwracam uwagę.
0
Stary nie kompromituj się. Jakby nie Superpuchar, czyli bądź co bądź dwumecz trochę poza sezonem i po kłopotach z Neymarem, to trzeba by się mocno cofnąć w czasie, żeby znaleźć wygraną z Barceloną na SB. No i kiedy ostatnio Real z Barceloną wygrał różnicą 3 bramek? To co piszesz fajnie wygląda jak sie to tego dorabia jakąs teorię, ale jak się spojrzy na Realia to niestety, ale Barcelona jest katem Realu czy dominuje czy nie.
0
Real też będzie na wyjeździe.
0
Mecz oglądałem. Sevilla zagrała jak ze Spartakiem. Nie ma w tym meczu żadnej miarodajności.
11
Vidal powinien wylecieć dokładnie tak samo jak Casemiro, który nie wyleciał wcale. Nie piszę przeciw Realowi, ale jakby Barca wygrała po takim meczu to koledzy od UEFAlony mieliby używanie.
2
No bez jaj. Jak piszesz o zeszłym sezonie to tak, w tym to sorry, ale Real wygląda jakby miał gorszą ławkę od Barcelony. Nie jest tak źle, moim zdaniem Superpuchar też wypaczył mocno widok na ten sezon, bo jednak jak Asencio i Ronaldo nie mają dnia konia to Real nie wygląda tak kolorowo.
0
No jakoś mocno nie było z przeciwnikami, ale też bez przesady. Real też nie grał z jakimiś tuzami, a bramek w worze kupa.
1
Pełna zgoda co do top 7, ale Sociedad tam to totalny przypadek. Z Realem nie zagrali nic co mogłoby sprawić jakikolwiek problemy Barcelonie, więc można powiedzieć, że Real z top 7 też nie grał. Już bardziej obawiałbym się Levante i Valenci.
Inna sprawa, że gdyby punkty były ważone(punkt z drużyn z top 5 więcej wart od pozostałych) to w zeszłym sezonie Barcelona byłaby mistrzem.
7 punktów to 7 punktów, ale sezon długi i każdy jeszcze coś pogubi, ale po pięciu kolejkach to punktów raczej ni da się zważyć jeszcze.
1
Pytanie co wiecej warte, złoto mistrzostw europy cy srebro mistrzostw świata.
0
Mam nadzieję, że Valverde po prostu odpuścił po pierwszym meczu i poszedł przygotowanie fizyczne, bo jeżeli nie to to do wymiany nie jest 1 2 zawodników tylko cała kadra. Nie da się wygrywać będą wolniejszym, słabszym fizycznie, mniej wydolnym itd. Pamiętam, że gdzieś w drugim sezonie pracy Enrique czytałem, że drużyna cały czas słabnie fizynicze co też było widać w SP w zeszłym sezonie, gdzie też była miazga.
0
Oczywiście nazywanie Suareza płetwogryzem i gryzoniem obrazuje twoją bezstroność i realizm.
0
Cały świat tylko nie sędzia. I nie komisja ligi, i nie kilka innych decyzyjnych osób(jakaś komisja sędziowska, zawiasy dla Suareza, itp). Ale oni wszyscy zaślepieni, a ty prawy i moralny.
0
Ale nawet te kontry to jednak strzały z 16 metrów. Nie jest to klasyczny sposób kończenia kontr no i przede wszystkim nie gwarantujący niczego. W tym przyapdku się udało, ale wątpię, żeby to była norma bo wtedy to faktycznie Real nie do zatrzymania.
Co do Suareza to napisałem że dyskusyjny. Po prostu nie zgadzam się z opinią że to 100% padolino. Czy Suarez to symulant? Pewnie tak, ale facet po prostu gra na limicie, równie dobrze można powiedzieć, że Inzaghi to rasowy oszust bo liczy że czasami sędzie nie zauważy spalonego. Dla mnie po prostu błąd Navasa, który mógł wyczekać, a zaatakował nieskutecznie.
0
Pokaż te powtórki.
Rozumiem, że CR machając rękami też został jak to określiłeś jebni#ty prądem i to dlatego ;). No chyba że tam był klarowny karny i sędzia obrabował Real i z karnego i z CRa ;).
0
Pełna zgoda. Histeria jak na stypie jakiejś a prawda jest taka, że mecz po prostu rozsypał się w 80 minucie. Do 80 minuty oddałby dużo żeby zobaczyć jak niektórzy stawiają życie na Real. Myślę, też że błędy śedziego, a konkretnie jeden miały wpływ i na przebieg meczu no i potem na odbiór, bo wygląda to tak jakby sędzia drukował na Barcelona a ta i tak przegrałą 3:1. Uważam, że wywalenie Ronaldo zadziałało na korzyść Realu(3 mecz z rzędu grając w 10 strzelają nam bramkę, a to już pewna prawidłowość).
PS. Karny na Suarezie jak dla mnie dyskusyjny, jeżeli dive to CRa był większy. Nawas jednak atakuje Suareza wyprostowaną nogą, teraz kwestia czy jest kontakt. No i dodatkowo można sobie tą sytuację wyobrazić w środku pola ;).
0
Bez przesady. Tu żadna remontada nie jest potrzebna tylko solidny wynik, jak np. 3:1. Słusznie jednak autor podkreśla, że w ataku było słabo, ale moim zdanie to była jednak cześciowo wina Deulofeu, który moim zdaniem się do Barcy jednak nie nadaje, zbyt mocno bazuje na jednym genialnym zagraniu typu agresywna wrzutka lub strzał. Denis jest bardziej jednak pod Barce skrojony i jak będzie gral od początku to myślę, że może być trochę lepiej w ataku.
Warto też podkreślić genialność Realu, która objawiła się dwoma genialnymi strzałami w odstępie 10 minut i jedną 100% sytuacją przez cały mecz. Jak dla mnie przeciętnie i wystarczy sobie przypomnieć GD z zeszłego sezonu i co było jak takie bramy im nie wpadały a strzelali ci sami zawodnicy czyli CR i Asencio. Co do Asencio to moim zdaniem zawodnik dosyć jeszcze himeryczny. Euro u-21. Pierwszy mecz po prostu bomba a potem coraz słabiej, a w finale totalna klapa. Także spokojnie z tymi ocenami.