Real Madryt – FC Barcelona: przewidywane składy

Ola

16 sierpnia 2017, 11:40

Mundo Deportivo, Sport

81 komentarzy

Dziś wieczorem Barcelonę czeka niełatwe zadanie odrobienia strat z pierwszego meczu o Superpuchar Hiszpanii. W jakich składach rozpoczną wieczorne spotkanie zespoły Barçy i Realu? Swoje przewidywania przedstawiły Mundo Deportivo i Sport.

Trener Ernesto Valverde musi sobie poradzić dzisiaj bez Iniesty, który doznał urazu mięśniowego w poprzednim meczu. W związku z absencją kapitana środek pola Barcelony prawdopodobnie będzie wyglądał następująco: Busquets – Rakitić – Sergi Roberto. Tym razem Gerard Deulofeu ma zacząć mecz na ławce rezerwowych, a w ataku obok Messiego i Luisa Suáreza wystąpi Denis Suárez.

Jedyna rozbieżność pomiędzy przewidywaniami dwóch katalońskich dzienników dotyczy obsady prawej strony defensywy. Mundo Deportivo awizuje w wyjściowym składzie Aleixa Vidala, natomiast zdaniem Sportu Valverde postawi na Nélsona Semedo. Dalej w obronie bez niespodzianek – Piqué, Umtiti i Jordi Alba. W bramce ma zagrać ter Stegen.

Przewidywany skład Barçy wg Mundo Deportivo: ter Stegen – Vidal, Piqué, Umtiti, Alba – Busquets, Rakitić, Sergi Roberto – Messi, Suárez, Denis

Przewidywany skład Barçy wg Sportu: ter Stegen – Semedo, Piqué, Umtiti, Alba – Busquets, Rakitić, Sergi Roberto – Messi, Suárez, Denis

W drużynie Realu Madryt na pewno zabraknie dziś zawieszonego Cristiano Ronaldo. Do składu wraca natomiast Luka Modrić i prawdopodobnie wystąpi on dzisiaj od pierwszej minuty. Katalońskie dzienniki przewidują, że Królewscy zagrają w składzie: Keylor – Carvajal, Ramos, Varane, Marcelo – Casemiro, Modrić, Kroos, Isco – Benzema, Bale.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Podejrzewam, że Real będzie naciskał od początku chcąc szybko rozwiać wszelkie wątpliwości. To po pierwsze, druga sprawa to wy kochani forumowicze. Oglądałem pierwsze spotkanie i mimo porażki nie miałem wrażenia, że Barca była gorszym/słabszym zespołem od Realu mimo, że - tak jak mówicie - Real ma diabelnie mocny środek pola. Nie widziałem żeby Królewscy dominowali na boisku, żeby byli lepsi pod względem szybkości, kondycji, utrzymywania się przy piłce, kontroli sytuacji na boisku. Widziałem natomiast wyrównane spotkanie, w którym obie strony miały swoje szanse.
Jeśli coś w grze Barcy zawodziło to personalnie byli to Pique - rozkojarzony, Deulofeu - wystraszony, Vidal - zagubiony i Suarez - niechlujny. Natomiast jeśli chodzi o samą grę to irytująca była niedokładność przy podaniach oraz brak SKUTECZNOŚCI - ale to jest widoczne w grze zespołu od dłuższego czasu. Nie można jednak przyczepić się do przygotowania kondycyjnego zespołu. Tu chłopaki wyglądali dobrze.
Podobała mi się gra Rakiticia i Busquetsa, którzy grali bardziej ofensywnie - zwłaszcza Rakitić. Umtiti i Alba też prezentowali się dobrze, Denis, który zmienił Deulofeu, robił dobrą robotę na lewej stronie - może w ataku sprawdzi się lepiej niż w pomocy.
Zżymacie się na tragiczne okienko transferowe i słusznie. Mnie też trafia szlag kiedy słyszę, jakiego to młodego/obiecującego chłopaka Barca miała/ma na oku albo kim jest zainteresowana. Kiedy jednak przychodzi co do czego to okazuje się ci wszyscy młodzi zostali kupieni przez Real albo obecnie są za drodzy dla Bacy.
Robert Fernandes to powinien być wywalony z klubu bo ciągle powtarzał, że obserwuje tego czy owego piłkarza ale jak przychodzi do konkretów to okazuje się, że teczka z nazwiskami jest pusta. Co ten facet u nas robi po za tym, że podróżuje? Taki Dembele rok czy dwa lata temu mieliśmy go na oku, chłopak deklarował, że też chce grać dla Barcy ale że jak przyjdzie od razu to będzie grzał ławę. Wystarczyło z nim ustalić, ok idź gdzie indziej ale nie podpisuj kontraktu dłuższego niż 2-3 lata bo widzimy cię u siebie jeśli dalej będziesz się rozwijał. To samo Coutinho itd. No trzeba mieć jakiś plan/pomysł/strategię działania na rynku transferowym.
Zastanawiam się co się stanie kiedy Messi złapie poważną kontuzję - odpukać puk puk - która wykluczy go z gry na pół roku albo zakończy jego karierę. Albo Iniesta - facet ma swoje lata a klub w ogóle nie jest przygotowany na zastąpienie go. Jeśli ma to być Denis czy Alenia to niech częściej grają. To samo Busquets.
Real po ściągał młodych chłopaków czy to wychowanków - Vallejo, Marcos - z wypożyczeń, czy kupił - Theo, Ceballos, Asensio.

@Jordi10: Pełna zgoda. Histeria jak na stypie jakiejś a prawda jest taka, że mecz po prostu rozsypał się w 80 minucie. Do 80 minuty oddałby dużo żeby zobaczyć jak niektórzy stawiają życie na Real. Myślę, też że błędy śedziego, a konkretnie jeden miały wpływ i na przebieg meczu no i potem na odbiór, bo wygląda to tak jakby sędzia drukował na Barcelona a ta i tak przegrałą 3:1. Uważam, że wywalenie Ronaldo zadziałało na korzyść Realu(3 mecz z rzędu grając w 10 strzelają nam bramkę, a to już pewna prawidłowość).

PS. Karny na Suarezie jak dla mnie dyskusyjny, jeżeli dive to CRa był większy. Nawas jednak atakuje Suareza wyprostowaną nogą, teraz kwestia czy jest kontakt. No i dodatkowo można sobie tą sytuację wyobrazić w środku pola ;).

@folarx: Ty chyba z drzewa spadłeś chłopie. Wywrotka Ronaldo nie ma się nijak do tego jak gryzoń padł jak jebni#ty prądem niczym świnia na uboju a powtórki z tryliona kątów pokazują że nogi tam nie działały a jedynie ręka Navasa którą z takim impetem nawet muchy by nie zabił gdyby ta siedziała grzecznie i tylko czekała. Obejrzyj sobie jeszcze raz i przypatrz się na nogi Suareza jak wypuszcza piłkę za linie końcową i zamiast zrobić krok to obie stawia w miejscu i leci na zęby.

@folarx: Zgadza się. Wszyscy skupiają się na samym wyniku a nie na tym jak wyglądał mecz. Nawet jeśli Real miał przewagę w środku pola to ja jej nie widziałem. Ludzie patrzą na personalia i z góry stwierdzają Real jest lepszy - Casemiro, Kroos, Isco, Kovacić/Modrić. Nazwiska robią wrażenie ale czy było to widać w meczu? Ja tego nie widziałem. Real wygrał bo Pique miał pech przy próbie wybicia piłki a potem wystarczyły dwie kontry, które Królewscy umieją wyprowadzać jak mało kto, i było pozamiatane. Możemy sobie pogdybać co by było gdyby Busquets nie zmarnował setki z 5 metrów, albo Rakitić zamiast przepuszczać piłkę strzelał ( z resztą po tej sytuacji wyszła kontra i było 1:2) Jakoś nikt nie zwrócił też uwagi na to, że kiedy Barca przegrywała 0:1 to był taki moment, że przez dobre 15-20 zamknęła Real na własnej połowie. Niestety SKUTECZNOŚĆ pod bramką rywala jest koszmarna.

Przy Suarezie mam wątpliwości bo dał dużo od siebie. Uważam też, że jednak za często symuluje i to czasami w tak prymitywny sposób.
Zgoda jednak co do tego, że takie zagranie w polu byłoby potraktowane jako faul.
( być może sędzia uznał że Navas wykazał się nadmierną agresją, choć z drugiej strony czy Suarez miał szansę oddać strzał gdyby Navasa tam nie było, wątpię)

@bnaw: Pokaż te powtórki.



Rozumiem, że CR machając rękami też został jak to określiłeś jebni#ty prądem i to dlatego ;). No chyba że tam był klarowny karny i sędzia obrabował Real i z karnego i z CRa ;).

@Jordi10: Ale nawet te kontry to jednak strzały z 16 metrów. Nie jest to klasyczny sposób kończenia kontr no i przede wszystkim nie gwarantujący niczego. W tym przyapdku się udało, ale wątpię, żeby to była norma bo wtedy to faktycznie Real nie do zatrzymania.

Co do Suareza to napisałem że dyskusyjny. Po prostu nie zgadzam się z opinią że to 100% padolino. Czy Suarez to symulant? Pewnie tak, ale facet po prostu gra na limicie, równie dobrze można powiedzieć, że Inzaghi to rasowy oszust bo liczy że czasami sędzie nie zauważy spalonego. Dla mnie po prostu błąd Navasa, który mógł wyczekać, a zaatakował nieskutecznie.

@folarx: Wystarczy wpisać byle co pod tym pretekstem w google na tyle to chyba rozumny jesteś, prawda? Skoro cały świat widzi coś czego Ty nie widzisz to chyba raczej z Tobą nie jest w porządku a nie z resztą świata. Co do rzekomej symulki: Widać że kontakt był, o faulu nawet nie ma mowy,to nie jest koszykówka i ten sport potrzebuje kontaktu, ale na każdej powtórce z wyodrębnieniem tej akcji zobaczysz ,że to nie było takie obrzydliwe szukanie karnego jak u płetwogryza. Nie pochwalam w żadnym wypadku takich prób nabierania sędziego i wszystkich ludzi którzy z niecierpliwością czekają na takie mecze, Ronaldo święty nie jest ale masz oczy zaślepione nienawiścią i kreujesz rzeczywistość do tego co chcesz zobaczyć a nie do obiektywnego spojrzenia na sytuację z dystansem.

@bnaw: Cały świat tylko nie sędzia. I nie komisja ligi, i nie kilka innych decyzyjnych osób(jakaś komisja sędziowska, zawiasy dla Suareza, itp). Ale oni wszyscy zaślepieni, a ty prawy i moralny.

@folarx: Jeśli powołujesz się na sędziego to strzelasz sobie w kolano koleszko. Komisja ligi nie opowie się za żadnym zawodnikiem ani klubem bo zaraz MD zrobi okładki, w sumie to całkiem normalne że bronią swoich tyłków. Widziałeś jakie oceny wystawili arbitrom na koniec ubiegłych rozgrywek? Zapraszam do lektury. PS. Wolę być prawy ,moralny i zdrowo patrzeć na sprawę niż zakrzywiać rzeczywistość wyłącznie dla zaspokojenia własnego ego.

@bnaw: Oczywiście nazywanie Suareza płetwogryzem i gryzoniem obrazuje twoją bezstroność i realizm.

@folarx: A jakie są realia? Gryzł innych piłkarzy i ciągle (jak widać) pokazuje, że świetnie nurkuje i nabiera arbitrów więc w czym problem? Nigdy nie napisałem, że jestem bezstronny bo nie jestem ale w przeciwieństwie (do Ciebie) patrzę na sprawę zdrowo i z odrobiną dystansu, Tobie też polecam.

« Powrót do wszystkich komentarzy